Samsung Galaxy S26 obiecuje szybsze i bardziej wydajne procesory. Wiele wskazuje na to, że producent będzie chciał uzyskać przewagę nad Qualcommem. Siłą rzeczy zadanie może być trudne. Czy Samsungowi uda się stanąć na wysokości zadania?
Do premiery Samsunga Galaxy S26 ma dojść nie wcześniej niż w marcu 2026 roku. Do tego czasu może się jeszcze sporo zmienić, niemniej jednak spodziewana strategia Samsunga sugeruje, że koreańska firma nie zamierza poddać się łatwo.
Samsung Galaxy S26 stara się, jak może, by odnieść sukces z własnym procesorem
Samsung zapowiada duży nacisk na rozwój sztucznej inteligencji, a co za tym idzie – Samsung Galaxy S26 również otrzyma liczne usprawnienia w tej dziedzinie. Według zapowiedzi producenta smartfon będzie cechował się także ulepszoną łącznością Wi-Fi oraz Bluetooth, ale to nie jedyne nowości, jakie obiecuje firma.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Technizo Concept
Wiadomo, że układ Exynos 2600 zostanie wykonany w litografii 2 nm. Co ciekawe, będzie to pierwszy procesor w tej technologii – przed zapowiadanym Snapdragonem 8 Elite Gen 5. Ten ostatni ma być produkowany w litografii 2 nm dopiero w przyszłym roku. Wiele wskazuje na to, że przyszły Snapdragon 8 Elite Gen 6 znajdzie zastosowanie w nadchodzącym modelu, ale jedynie na wybranych rynkach, takich jak USA, Chiny czy Japonia.
Można się spodziewać, że producent planuje również zwiększenie wydajności rozwiązań AI w ramach całego swojego ekosystemu – nie tylko w smartfonach, ale także w zegarkach. Co więcej, funkcje oparte na sztucznej inteligencji mają być wykorzystywane również do monitorowania zdrowia użytkowników.
Ale są dobre wieści odnośnie aparatu
Producent zapowiada także usprawnienia w aparacie. Co ciekawe, we flagowcu mają pojawić się nowe sensory, a nowy układ otrzyma szereg ulepszeń w zakresie sztucznej inteligencji. To szczególnie interesujące, ponieważ Samsung od czterech lat nie wprowadził większych innowacji w tej dziedzinie – miejmy więc nadzieję, że tym razem sytuacja się zmieni.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Technizo Concept
Podsumowując, Exynos 2600 może osiągnąć naprawdę imponujące wyniki. Choć do premiery pozostało jeszcze sporo czasu, już teraz można przypuszczać, że główną siłą nowego układu będzie sztuczna inteligencja. Warto też wspomnieć, że Samsung planuje wprowadzenie dwóch wariantów Exynosa 2600 – różniących się taktowaniem zegara, co przełoży się na wydajność. Mocniejszy z nich ma trafić do modelu Ultra.
Źródło: teletogether.com via gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






