Dron produkcji @LukeMaximoBell/ fot. gizmochina.com
Dron, dzięki któremu ojciec z synem znajdą się na liście Guinnessa, to bez wątpienia dowód na to, że przy odrobinie pracy i z wykorzystaniem budżetowych środków można zbudować coś naprawdę wyjątkowego. Wystarczyła drukarka 3D i odrobina determinacji.
Do zdarzenia doszło w garażu, ale nie od razu, jak można by przypuszczać. Prototyp o wdzięcznej nazwie Peregreen 3, który zapisał się na kartach historii, był trzecim z kolei — jak to się mówi, do trzech razy sztuka. To wystarczyło, by osiągnąć tak imponujący i wręcz abstrakcyjny wynik.
Mike Bell wraz z synem, Luke’em Maximo Bellem, postanowili w garażu zbudować własny prototyp o nazwie Peregreen 2, który był w stanie osiągnąć zawrotną prędkość 480 km/h. Warto dodać, że dotychczas był to najszybszy wynik na świecie. Niestety, podczas testów przy tak dużej prędkości urządzenie uległo zapaleniu. Na szczęście ojciec z synem się nie poddali.
fot. AliExpress
Wprowadzili natomiast drobne zmiany, między innymi zastosowali 50 ml płynu w układzie chłodzenia, co miało przeciwdziałać oporom powietrza. Zrezygnowano tym samym z otworów wentylacyjnych. Te niewielkie poprawki okazały się kluczowe dla kolejnego prototypu, choć nie były to jedyne usprawnienia.
Peregreen 3 został wyposażony w układ silników elektrycznych o łącznej mocy 16,2 kW, co stanowi niemal dwukrotność mocy poprzedniego modelu. Ponadto aktualny rekordzista otrzymał akumulator o pojemności 16 kW — podobnej mocy akumulatory stosuje się w… samochodach elektrycznych. Mimo to końcowy produkt był zaledwie o 1 kg cięższy, osiągając masę 2,77 kg. Kolejnym istotnym elementem były śmigła APC, które zastosowano, by uniknąć osiągania prędkości naddźwiękowych.
Całe zdarzenie było nadzorowane odbiornikiem GPS, który był zamocowany do drona, w taki sposób, by całość była bardziej aerodynamiczna i sprawiała mniej zbędnych oporów powietrza. Według pomiarów cały lot trwał niecałe 2 minuty, przy czym lot na pełnej mocy trwał niecałe 30 sekund, by nie rozładować całkowicie akumulatora.
W efekcie Peregreen 3 ustanowił nowy rekord prędkości, który wynosi 585 KM/h i taki wynik pozwoli na zapisanie się na karatach historii jako najszybszy dron na świecie, a co z kolei idzie dostani certyfikat Guinnessa. To całkiem piękny przykład tego, co można stworzyć za pomocą CADa, druku 3D oraz odrobiną wyobraźni.
Źródło: @LukeMaximoBell vis gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…