Nothing Phone 3 ujawnia wygląd / fot. producent
Dla niecierpliwych marka Nothing szykuje kolejną premierę i wiem, kiedy się ona odbędzie. Jeżeli jesteś ciekaw debiutu bez wątpienia najładniejszego telefonu, poniżej przedstawię, czego możemy się spodziewać po Nothing 3a Lite.
Do premiery telefonu zostało już niewiele czasu. Chociaż specyfikacja urządzeń marki Nothing nie zachwyca wydajnością, producent nadrabia to kompatybilnością i nietuzinkowym designem. Ponadto Nothing 3a Lite wciąż owiany jest tajemnicą pod względem wyglądu, jednak wiemy już, co znajdzie się w środku. Co ciekawe, cena telefonu również potrafi zaskoczyć.
Procesor w telefonie Nothing 3a Lite będzie MediaTek Dimensity 7300. Choć nie jest to demon wydajności, smartfon prawdopodobnie będzie na tyle dobrze zoptymalizowany, że poradzi sobie z bardziej wymagającymi zadaniami. Tym bardziej że urządzenie plasuje się w segmencie klasy średniej.
Nothing Phone 3a Pro / fot. producenta
Jak na tę kategorię, otrzymujemy całkiem zadowalające minimum – 8 GB pamięci RAM. Dodatkowo telefon będzie posiadał 128 GB pamięci na dane. To wciąż może być trochę za mało, zwłaszcza że wielu użytkowników coraz częściej korzysta z chmury. Mimo to przy średniopółkowym smartfonie warto mieć nieco większą pamięć wewnętrzną.
Choć nie wiadomo jeszcze, czy ujrzymy funkcję Glyph, wiele wskazuje na to, że tak – jest to poniekąd charakterystyczna cecha telefonu. Możemy liczyć na standardowy dla marki minimalistyczny design, a z tyłu ma pojawić się dioda. Telefon będzie dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: białej i czarnej.
Jeżeli jesteś zainteresowany tym smartfonem, nie będziesz musiał długo czekać. Premiera ma mieć miejsce 29 października, a 4 listopada rozpocznie się jego ogólna sprzedaż. Trzeba przyznać, że w przypadku premier ostatnich telefonów tej marki producent działa całkiem sprawnie. Czas na widełki cenowe.
Nothing Phone 3 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Według informacji Nothing 3 A Lite ma kosztować 249 euro we Francji, co po przeliczeniu daje około 1 175 zł. Ciekawostką jest fakt, że telefon jest znacznie tańszy niż jego poprzednik, którego cena wynosiła 349 euro, czyli około 1 645 zł, różnica w cenie jest więc zauważalna.
Źródło: Nothinng via x.com via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…