fot. Apple
Niespodziewanie dobra sprzedaż Apple w Chinach powoduje problemy dla konkurencji – podstawowy iPhone 17 sprzedaje się lepiej niż standardowy Xiaomi 17.
Choć na świecie panuje ogólne przekonanie, że iPhone 17 to właściwie nic takiego ponad to, co znamy, Chińczycy zakochali się w tej generacji od pierwszego wejrzenia. Krajowi producenci są na tę sytuację mocno zirytowani.
Już 13 września pisałem, że chińskie serwery Apple padły, ponieważ tak wielu użytkowników chciało zarezerwować iPhone 17 w przedsprzedaży. I już wiadomo, że konkurencji w związku z tym sprzedaż poleciała, a będzie – prawdopodobnie – jeszcze gorzej.
Dlaczego? Ponieważ Apple planuje ogłosić iPhone’a 17e w pierwszej połowie 2026 roku. Będzie to następca 16e, czyli model również budżetowy. A takie, jak wiadomo, sprzedają się całkiem dobrze.
iPhone 16e / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Analityk TF International Securities, Ming-Chi Kuo, twierdzi na portalu X, że całkowita sprzedaż Xiaomi 17 spadła o 20 procent, a pierwotny cel wynosił 10 milionów sztuk. Zakładając brak agresywnych strategii cenowych i kampanii marketingowych mających na celu wzmocnienie popularności serii, szacuje się, że wspomniana liczba spadnie do 8 milionów sztuk.
Odnosząc się do przyczyn spadku sprzedaży, Kuo zauważa, że to właśnie popularność podstawowego iPhone’a 17 w Chinach zdławiła konkurencję. Chwilowo czy na stale? W tej chwili trudno to ocenić. Faktem jednak jest, że takiego sukcesu „siedemnastki” w Kraju Środka mało kto się spodziewał.
Wersja standardowa iPhone 17 sprzedaje się lepiej niż Xiaomi 17, co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że Apple wprowadziło w tym roku trzy ulepszenia. Użytkownicy otrzymali – 256 GB zamiast 128 GB – w połączeniu z 3-nm chipsetem A19 i panelem LTPO OLED, co stanowi ogromny krok naprzód w porównaniu z wyświetlaczami 60 Hz, które Apple nadal stosuje w modelach innych niż Pro.
Dzięki ulepszonemu ekranowi, z technologią ProMotion, częstotliwość odświeżania ekranu iPhone’a 17 może mieścić się w zakresie od 1 Hz do 120 Hz, oszczędzając baterię w razie potrzeby i zapewniając płynne przewijanie w każdej sytuacji.
iPhone 17 Pro / fot. producenta
Wprowadzając iPhone 17e, Apple ma zamiar dotrzeć dla konsumentów, dla których koszt zwykłego iPhone’a jest zbyt duży. Póki co nie jest to problem, a nowe smartfony z Cupertino schodzą jak świeże bułeczki, na co z zazdrością patrzy nie tylko Xiaomi, ale i inni,w tym Huawei.
Wydaje się więc, że po okresie słabej sprzedaży w Chinach Apple znowu jest na topie. Pozostaje tylko czekać na globalne zestawienia, które pokażą nam, jak odbierana jest nowa seria w innych krajach.
A jak wypada iPhone 17 na tle iPhone 16? Dowiesz się tego z osobnego artykułu.
Źródło: WCCF Tech
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…