OnePlus 15 /fot. gsmarena.com
OnePlus 15 coraz głośniej daje o sobie znać w przeciekach. W sieci pojawiło się zdjęcie, które pokazuje nadchodzącego flagowca. Wyróżnia się on potrójnym aparatem i kwadratową wyspą. Premiera spodziewana jest w październiku 2025 roku.
Wygląda na to, że design modelu OnePlus 15 nie jest już tajemnicą. Do sieci wyciekło zdjęcie flagowca, który zastąpi dotychczasowego OnePlus 13. Co zmieni się w smartfonie premium? Jakiej oczekiwać specyfikacji i kiedy można liczyć na polski debiut urządzenia z najwyższej półki?
Fotografia, którą udostępniła liga e-sportowa PEL, wywołała duże poruszenie wśród fanów. Według digital chat station, przedstawia ona OnePlus 15 w pełnej krasie. Telefon prezentuje się z kwadratową wyspą aparatów, co potwierdza wcześniejsze doniesienia. Dla wielu osób jest to znak, że marka chce wyraźnie odróżnić ten model od poprzedników.
Urządzenie przypomina kompaktowego OnePlusa 13s, ale ma o jeden obiektyw więcej. Zamiast podwójnego zestawu aparatów użytkownicy dostaną potrójną jednostkę. Złośliwi zapewne powiedzą, że design został zerżnięty z niedawnych iPhone’ów od Apple (i coś w tym może być)… Co ciekawe, na obudowie brakuje logo Hasselblad, a to potwierdza zakończenie współpracy.
OnePlus zamiast tego zapowiedział autorskie rozwiązanie DetailMax Engine. Odpowie ono za przetwarzanie obrazu i podniesienie jakości fotografii. Własna technologia pozwoli uniezależnić się od partnerów zewnętrznych. Pytanie, czy dorówna ona zaawansowanym algorytmom znanym z wcześniejszych generacji flagowca?
Poza tym OnePlus 15 zaoferuje ekran BOE X3 z odświeżaniem 165 Hz. Wiadomo także o planach zastosowania większej baterii z szybszym ładowaniem niż w obecnej wersji urządzenia. Wszystko to sprawi, że nasz bohater będzie mocno nastawiony na osiągi.
Premiera najpierw odbędzie się w Chinach, a dopiero potem globalnie. Takie podejście to tradycja producenta, który zwykle zaczyna od rodzimego rynku. Oczekiwania wobec opisywanego modelu są szczególnie wysokie, bo ma to być flagowiec ostateczny. Zbliżająca się jesień zapowiada się wyjątkowo dla fanów Androida. Na debiut w Polsce najprawdopodobniej poczekamy do nowego roku.
Źródło: weibo
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…