fot.: WinFuture
Parę dni temu zaprezentowaliśmy pierwsze informacje o Samsung Galaxy Tab S10 Lite. Teraz mamy rendery tego tabletu Samsunga. Czy producent znalazł sposób na to, aby nas zaskoczyć?
Nie jest tajemnicą, że Samsung szykuje nową serię tabletów, ale w tym roku wygląda ona nieco inaczej niż w latach ubiegłych. Oprócz dwóch nowych flagowców, firma planuje również wprowadzenie na rynek Samsung Galaxy Tab S10 Lite przed świętami. Nowe przecieki specyfikacji wskazują na dość znajome urządzenie.
Kilka dni temu pojawiła się specyfikacja techniczna tego tabletu. Choć na kolana nie rzuca, jest to postęp w stosunku do Galaxy Tab S9 FE sprzed dwóch lat. Samsung umieścił tu 10,9-calowy wyświetlacz LCD 90 Hz, dostępne będzie 6 GB lub 8 GB RAM oraz bateria 8000 mAh.
Na stronie WinFuture opublikowano pozyskane w przecieku danych rendery urządzenia. Choć na pierwszy rzut oka to odświeżona wersja tabletu sprzed dwóch lat, istnieją pewne drobne różnice. Oprócz braku widocznego paska magnetycznego dla dołączonego rysika S Pen mamy również szersze ramki wokół wyświetlacza.
W rezultacie ekran ma podobną wielkość jak w Tab S9 FE, ale rozdzielczość 2112 x 1320 pikseli jest nieco niższa. To zdecydowanie nie ten sam panel co dwa lata temu i nie zdziwiłbym się, gdyby wiązało się to również ze spadkiem jasności do poziomu maksymalnego.
Inne zmiany obejmują zamianę tylnego aparatu na 8 MP i przedniego 5 MP, a także zmniejszenie prędkości ładowania z 45 W do zaledwie 25 W. Przy grubości 6,6 mm i wadze 524 gramów Tab S10 Lite powinien jednak co najmniej leżeć w dłoni praktycznie identycznie jak jego dobrze znany poprzednik.
Zasadniczo ani wyglądem, ani specyfikacją nowa propozycja nie zachwyca, aczkolwiek do podstawowych i średniozaawansowanych zastosowań może się przydać.
Niepotwierdzone przecieki donoszą, że oprócz standardowych modeli Wi-Fi, Samsung wprowadzi także edycję 5G Tab S10 Lite. Ceny nie wyglądają na zachęcające. Podobno pojawią się takie propozycje:
Na plus można zaliczyć siedmioletni okres aktualizacji zabezpieczeń i systemu Android na tym modelu. Poprzednik, czyli Tab S9 FE, miał tylko pięć lat wsparcia. Mimo wszystko ja bym się dwa razy zastanowił nad takim zakupem.
Źródło: WinFuture
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…