Kategorie: Newsy POCO Telefony

540 złotych za 8/256 GB, 6.9″ 144 Hz i 7000 mAh. Xiaomi pogięło, nie widzę innego wytłumaczenia

POCO M7 Plus 5G debiutuje oficjalnie za śmieszne pieniądze. Jego główne zalety to wielki ekran, wielka bateria i fenomenalny design. Trudno wprost uwierzyć, że w 2025 roku da się kupić tak dobrze wyposażony telefon za taką kasę.

Xiaomi jest w gazie, prezentując w tym roku naprawdę ciekawe smartfony z najniższej półki cenowej. POCO M7 Plus 5G jest jednym z nich, a w tej cenie można się w nim zakochać. Nie mogę się doczekać, aż zmieni segment tanich telefonów w Polsce.

POCO M7 Plus 5G debiutuje oficjalnie za śmieszne pieniądze

Na początek trzeba zaznaczyć, że POCO M7 Plus 5G jest dość bliski Redmi 15 5G (649 złotych w Polsce). Jest za to od niego tańszy, debiutując w Indiach za 13000 rupii. W przeliczeniu daje to 540 złotych, ale za wersję 8/256 GB. Moim zdaniem to kapitalna wycena.

POCO M7 Plus 5G / fot. producenta

Ile POCO M7 Plus w tej samej wersji powinien kosztować w Polsce? Moim zdaniem te 649 złotych za wersję 8/256 GB byłoby idealne. Na obecną chwilę nie widzę ciekawszego telefonu w tej półce cenowej. Przekonaj się o tym sam, analizując specyfikację.

Wielki ekran, wielka bateria i fenomenalny design

Moim zdaniem Xiaomi należą się spore brawa za projekt. Doceniam każdą próbę producentów, która ma na celu uatrakcyjnienie designu taniego telefonu. Trzeba też uczciwie przyznać, że POCO M7 Plus nie jest po prostu kopią Redmi 15. Jego specyfikacja to już jednak inny temat.

Wyposażenie otwiera Snapdragon 6s Gen 3, czyli bazowy układ dla niedrogich smartfonów z 5G. Trzeba mu jednak oddać, że zużywa mało energii, a do tego wsparcie zapewni mu solidne 8 GB RAM. Czy za taką kasę można narzekać na UFS 2.2? Raczej nie, skoro taki sam standard oferuje vivo V60 za 3 razy taką cenę.

W moich oczach największą zaletą POCO M7 Plus jest jednak bateria. Ta ma 7000 mAh i – znowu odwołując się do Redmi – dokładnie tyle samo powinien mieć w Polsce. Nie zabrakło wsparcia dla ładowania o mocy 33W. Nie jest to dużo, ale dzięki pojemnemu ogniwu będziesz sięgać po ładowarkę co dwa dni.

Gdzie są oszczędności? W aparacie, który nie ma oczywiście OIS. Ma za to matrycę 50 MP. Pamiętaj również, że olbrzymi, mierzący 6.9 cala ekran 144 Hz to LCD. Oznacza to, że czytnik linii papilarnych musiał zostać umieszczony na boku obudowy.

Źródło: producenta, via Gizmochina, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026