Kategorie: Newsy Redmi Telefony

Nowy, tani Xiaomi w specyfikacji ma coś z flagowca. Czas, by cała konkurencja ich dogoniła

Redmi Note 15 Pro+ jako pierwszy średniak na rynku ma wprowadzić pod strzechy łączność satelitarną. Poza tym ma wielką baterię, niezłego Snapdragona i teleobiektyw. Czyżby Xiaomi szykowało nam idealnego średniaka?

Kolejna generacja kultowej serii średniaków Xiaomi zbliża się do premiery. Redmi Note 15 Pro+ ma zaoferować funkcję, która do tej pory kojarzyła się jedynie z wybranymi flagowcami. Nawet bez niej był jednym z najciekawszych średniaków nadchodzących miesięcy, a to niełatwe w starciu z najlepszym telefonem za 1500 złotych.

Redmi Note 15 Pro+ z łącznością satelitarną robi wrażenie

Na początek sama łączność satelitarna, czyli funkcja do tej pory zarezerwowana dla flagowców – i to nie wszystkich. Jeżeli mnie pamięć nie myli, to Redmi Note 15 Pro+ byłby pierwszym tak tanim telefonem, który jest w stanie zaoferować ten sposób połączenia.

Redmi Note 15 Pro+ z łącznością satelitarną / fot. Digital Chat Station

Zanim jednak pojawi się nadmierny entuzjazm, jestem zmuszony go ostudzić. Szczerze wątpię, by na tym etapie Xiaomi planowało wprowadzić łączność satelitarną poza Chinami. Wymagałoby to zbyt wielu certyfikacji i kosztów dla funkcji, z której poza rodzimym rynkiem skorzysta garstka użytkowników. Stawiam, że warianty indyjskie i global będą jej pozbawione.

Reszta specyfikacji jest równie interesująca

Na szczęście w specyfikacji Redmi Note 15 Pro+ jest masa innych dobroci, które przyciągną użytkowników. Najbardziej oczywistą jest bateria, której pojemność na tym etapie przecieków określamy jako 7000-7999 mAh. Warto mieć jednak na uwadze, że w Polsce ta wartość będzie mniejsza ze względu na obostrzenia unijne. Stawiam na coś w stylu 6500 mAh, czyli nadal świetnie.

Do tego na tylnym panelu – przynajmniej w chińskiej wersji – możemy liczyć na teleobiektyw. Będzie mieć rozdzielczość 50 MP, czyli taką samą, jak główny aparat. Do tego pojawi się szeroki kąt, który pewnie będzie mniej imponujący – moim zdaniem to góra 8 MP.

Poza tym procesor utrzyma typową dla tej serii półkę, bo to Snapdragon 7s Gen 4. O tym SoC wiemy jeszcze stosunkowo niewiele. Na koniec warto wspomnieć o ekranie 1.5K, który ma mieć symetryczne ramki z każdej strony. Podsumowując – flagowych cech jest tu sporo, a ewentualnym problemem może być jedynie okrojona wersja w Polsce. O tym jednak przekonamy się w styczniu.

Źródło: Whylab, opracowanie własne

Ceny Redmi Note 15 Pro+


Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026