Google Pixel 9 Pro / fot. T-Mobile
T-Mobile obniża ceny wybranych smartfonów, a wśród przecenionych modeli jest Google Pixel 9 Pro. Czy udzielony rabat zachęci Cię do zakupu tego smartfona właśnie w T-Mobile Polska? Policzyłem wysokość rachunków i opłat za Ciebie.
Google Pixel 9 Pro występuje w obniżonej cenie na t-mobile.pl w wersji 16/128 GB. Został on przeceniony o solidne 500 złotych. Kosztuje teraz w sumie 3299 zł, a przed obniżką było to 3799 złotych, różnica jest więc znaczna. Kwota ta wydaje się być naprawdę atrakcyjna, gdyż w sklepach ze sprzętem elektronicznym ceny Pixela 9 Pro zaczynają się od 3449 złotych w tym samym wariancie pamięciowym.
Różnica na korzyść T-Mobile wynosi więc 150 złotych, ale tak naprawdę może być większa, bowiem najbardziej znane (i poniekąd zaufane) sklepy online oferują smartfona w nieco wyższej cenie. Szkopuł polega na tym, że kupując telefon w e-sklepie, nabywasz samo urządzenie, a w T-Mobile Polska zamawiasz Pixela 9 Pro w nowym abonamencie T-Mobile.
Niestety nie wiem z jakiego powodu, ale Google Pixel 9 Pro nie jest do kupienia bez umowy na t-mobile.pl. To dziwne, bowiem smartfony innych producentów możesz zamówić w każdej chwili, ale Google już nie. Czy to oznacza, że wyprzedaż T-Mobile jest nieopłacalna? Sprawdziłem to.
T-Mobile Polska umożliwia sprzedaż telefonu jednorazowo lub na 24 raty, które pokrywają się z 24-miesięcznym abonamentem. Możesz wybrać, czy rata za sprzęt wyniesie 60, 80, 100 czy 120 złotych. Od tego zależy wysokość opłaty startowej – im wyższa, tym niższe raty i odwrotnie. W każdym razie zawsze suma opłat za Pixela 9 Pro wyniesie w promocji 3299 złotych. Policzmy, ile zapłacisz za niego z najniższą opłatą na start:
Wysokość rat nie ma też wpływu na wysokość całego zobowiązania wobec T-Mobile, które wynosi 5099 złotych w skali 2 lat. Czy to dużo, czy mało?
Sprawdźmy, czy wydanie 5099 złotych na Pixela 9 Pro 16/128 GB i abonament na przestrzeni 2 lat ma uzasadnienie. W obecnych czasach nie musisz kupować drogiego abonamentu. Już za około 30 złotych dostaniesz tanią ofertę na kartę bez limitu lub bezterminowy abonament mniejszej sieci GSM. Nawet w tak niskiej cenie możesz liczyć na solidną paczkę kilkudziesięciu gigabajtów miesięcznie.
Policzmy więc koszty użytkowania Pixela kupionego w sklepie i oferty GSM przez 2 lata:
Różnica jest kolosalna! W skali miesiąca oszczędzasz w ten sposób aż 38,75 złotych. Ale co wówczas, gdy nadal chcesz używać niedrogiego pakietu na telefon za 30 złotych miesięcznie, ale Pixela 9 Pro 16/128 GB wolisz kupić w jednym z największych sklepów RTV?
Smartfon ten kosztuje np. w MediaExpert czy Avans 3749 złotych, co stanowi bardzo zbliżoną kwotę do propozycji T-Mobile przed obniżką cen. Czy i tym razem będzie to dla Ciebie korzystne rozwiązanie?
To wciąż 630 złotych taniej przez 2 lata (ponad 26 złotych na miesiąc) niż w obecnej promocji T-Mobile. Sam sobie odpowiedz na pytanie, czy warto? Jeżeli nie jest Ci potrzebny całkowicie nielimitowany internet 5G w telefonie, bez limitów GB i prędkości transferu, to moim zdaniem lepiej wybrać Pixela 9 Pro w sklepie i wybrać do niego ofertę na kartę, np. właśnie od T-Mobile Polska. Przy okazji możesz wtedy zmienić w każdej chwili i ofertę, i całego operatora.
Źródło: T-Mobile, opracowanie własne
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OPPO Reno 16 może pojawić się już niebawem na rynku. To telefon ze średniej półki,…
To już pewne - na swój debiut czeka nowa elektryczna limuzyna segmentu D, BYD Great…
To, że Apple generalnie przodowało przez długi czas w kontekście czasu wsparcia swoich urządzeń, to…
Android 17 został już zapowiedziany przez Google, jednak pozostaje jeszcze oczekiwanie, kiedy pojawi się na…
iOS 27 pozwala nareszcie na wyłączenie Liquid Glass, czyli najbrzydszego interfejsu w historii telefonów -…
Już niedługo zadebiutuje budżetowy flagowiec - czyli Samsung Galaxy S26 FE. Wiemy już, czego można…