CMF Phone 1 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
CMF Phone 1 przywitał mnie nową aktualizacją w Polsce. Poprawia sporo błędów i teraz najfajniejszy tani telefon daje jeszcze więcej frajdy. To tutaj kupisz go najtaniej w 2025.
Moim zdaniem pierwszy CMF Phone 1 to nadal kapitalny wybór dla oszczędnych. Mówię Ci to z perspektywy kogoś, kto korzysta z niego na co dzień od samej premiery. Teraz dostał aktualizację w Polsce, udowadniając, że ciągle warto go kupić.
Aktualizacja zajmuje niecały 1 GB i wnosi na przykład czerwcowe poprawki bezpieczeństwa (czego nie można powiedzieć o nowszych POCO, które obecnie mam na testach). Oprócz tego możesz liczyć na nową przestrzeń prywatną w szufladzie aplikacji. Do tego możesz ustawić osobne hasła dla istniejącej już przestrzeni prywatnych aplikacji.
W oprogramowaniu pojawiła się również możliwość zarządzania innymi urządzeniami, które w danym momencie są podłączone do mobilnego hotspotu. Producent twierdzi, że poprawił też działanie czytnika linii papilarnych, ale już wcześniej nie miałem z nim problemu. Tak naprawdę gdyby ten smartfon miał NFC, byłby ideałem, ale tego nie naprawi żadna aktualizacja.
Poza brakiem NFC w swojej recenzji CMF Phone 1 wytknąłem tylko jeden błąd – głośnik mono. Poza tym kosztujący normalnie około 800 złotych model (a w promocji jeszcze mniej – sprawdź koniec tego wpisu) jest po prostu bezbłędny. I musi taki być, skoro korzystam z niego od roku (oczywiście z przerwami na testowe smartfony) i ciągle do niego powracam.
Ktoś może twierdzić, że kupowanie telefonu bez OIS w 2025 roku nie ma sensu. To prawda – o ile ktoś lubi cykać dziesiątki fotek na socjalki. W tej sytuacji dużo lepiej sprawdzi się Motorola Moto G85 za taką samą kasę.
CMF Phone 1 kupuje się dla ekranu AMOLED, kapitalnego czasu pracy na baterii (serio, nawet przy Pokemon Go nie potrafiłem rozładować go w jeden dzień) i całkiem dobrej wydajności. Jak widzisz na dzisiejszym przykładzie, świetnie radzą sobie też z regularnym aktualizowaniem.
Na koniec przypomnę, że w x-kom nadal możesz kupić ten smartfon za 777 złotych. Moim zdaniem, z perspektywy użytkownika od samej premiery, jest zdecydowanie wart takiej kasy.
https://www.gsmmaniak.pl/1578759/cmf-phone-1-by-nothing-premiera-xkom-czy-warto-2025/
Źródło: własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…