>
Kategorie: Newsy OnePlus Telefony

7000 mAh i nowy ekran w OnePlusie 14 rozbijają bank. Doskonały flagowiec staje się jeszcze lepszy

OnePlus 14 z płaskim ekranem LIPO i wielką baterią o pojemności nawet 7000 mAh pojawił się w przecieku. Dopiero co wprowadzony design flagowców odchodzi w zapomnienie.

Specyfikacja OnePlusa 14 trafiła do sieci. Dość nieoczekiwanie telefon będzie mieć płaski ekran. Ponadto pojawi się wielka bateria o pojemności nawet 7000 mAh. Jednocześnie okazuje się, że chińscy producenci rezygnują z zagiętych krawędzi ekranu na poczet czegoś jeszcze lepszego.

OnePlus 14 będzie mieć płaski ekran

Na początek porozmawiajmy o ekranie. Według Digital Chat Station OnePlus 14 przejdzie na zupełnie płaski wyświetlacz. Poza tym wszystkie chińskie flagowce przestawią się właśnie na takie panele. Moim zdaniem to zmiana na plus.

Częściowa specyfikacja OnePlusa 14 / fot. Digital Chat Station

iPhone 17 Pro Max będzie grubasem, ale to pozytywna zmiana.

Co więcej takie zmiany mają pojawić się również w średniej półce cenowej. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to większą przestrzeń roboczą, ale i mniejszą ergonomię. Za płaskim ekranem idzie zwykle płaski tylny panel. Przy mocno ściętych krawędziach bocznych i dużym wyświetlaczu chwyt wygodny nie będzie.

Na koniec dodam, że dzięki technologii LIPO w nadchodzących telefonach z najwyższej półki ramki ulegną zmniejszeniu.

Ekrany LIPO odmienią design, a bateria 7000 mAh imponuje

OnePlus 14 będzie gęsto upakowany technologią – dosłownie. Według chińskiego leakstera nie jest wykluczone, że OnePlus 14 otrzyma ogniwo o pojemności aż 7000 mAh. Bateria będzie podzielona na dwie części. To zawsze sugeruje obecność bardzo szybkiego ładowania.

Częściowa specyfikacja OnePlusa 14 / fot. Digital Chat Station

Ciekawostką jest również bateria 8000 mAh. Ta ma trafić do telefonu ze średniej półki cenowej. Nowy Nord z tak pojemnym ogniwem? Trudno jest mi to sobie wyobrazić, bo konkurencja często stawia na taki akumulator w swoich tabletach.

„Obyś żył w ciekawych czasach”, czyli chińskie przekleństwo, zdaje się mieć pozytywny wydźwięk w świecie smartfonów w 2025 roku. Chińczycy odjeżdżają Apple, Samsungowi i Google coraz dalej od sprzętowej strony. Jeżeli kiedyś pójdzie za tym lepsze oprogramowanie, to z konkurencji nie będzie czego zbierać.

Źródło: Digital Chat Station 1, 2, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026