fot. amazon prime video
Platforma streamingowa Amazon Prime Video szykuje się do dołożenia większej porcji reklam wszystkim oglądającym. Wygląda na to, że Amazon chce testować naszą wytrzymałość w bardzo nieprzyjemny sposób.
Amazon Prime Video to jeden z kilku najpopularniejszych serwisów streamingowych w naszym kraju. Wyróżnia go przede wszystkim atrakcyjna cena, bo obecnie koszt za rok subskrypcji to jedynie 49 złotych. Za miesiąc dostępu do platformy płacimy natomiast 10,99 złotych. Takie kwoty na pewno zachęcają do wykupienia subskrypcji.
Nowym wynalazkiem, który platforma testuje od niedawna na różnych rynkach, są reklamy w Amazon Prime Video. Jeśli treści chcemy oglądać bez nich, musimy zapłacić więcej. Jak Amazonowi idą te eksperymenty?
Wygląda na to, że klientom reklamy nie przeszkadzają na tyle, by płacić więcej. A to skłania Amazona do pójścia o krok dalej. W rozmowie z Financial Times Day rzecznik prasowy Amazon zaznaczył, że platforma zwiększy liczbę reklam wyświetlanych w Prime Video w 2025 roku.
fot. Amazon Prime Video
Rzecznik dodaje, że w 2024 roku reklam na Amazonie było naprawdę mało. Reklamy nie przerywały oglądanych materiałów, a pojawiały się jedynie na początku czy końcu serialu lub filmu. Taka wypowiedź wskazuje więc na to, że w 2025 roku to się zmieni. Amazon ma chyba w planach sprawdzanie, jak dużo denerwujących wstawek są w stanie wytrzymać widzowie.
Jak przełoży się to na polski rynek? Tego jeszcze nie wiadomo. U nas wciąż reklam nie ma i wygląda na to, że giganci streamingowi nie są szczególnie chętni do wprowadzania u nas tej opcji. Najbardziej zaskakuje jednak, że cena za roczny dostęp do Amazon Prime Video od dłuższego już czasu utrzymuje się na poziomie niespełna 50 złotych. Obyśmy mogli cieszyć się tą przyjemnością jak najdłużej.
Tyle szczęścia Polacy nie mają niestety w kontekście Netflixa. Tam od kilku tygodni zapłacimy więcej. Wzrosły ceny w każdym z trzech dostępnych w naszym kraju planów. Więcej zapłacimy także za dodatkową osobę oglądającą na naszym koncie:
https://www.gsmmaniak.pl/1514446/netflix-podwyzki-cen-w-polsce/
Źródło: Financial Times, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…