Tylko Samsung Galaxy S24 Ultra dostał Snapdragona. Istnieje szansa, że kolejna generacja otrzyma go w całości / fot. gsmManiaK
Jaki procesor dostanie Samsung Galaxy S25? Znany analityk wskazuje, że będzie to Qualcomm Snapdragon 8 Gen 4 dla wszystkich modeli na całym świecie. Cieszysz się? Jeszcze więcej do radości ma z tego powodu Qualcomm, który zarobi na tym interesie jeszcze większą fortunę niż zazwyczaj.
Co jest odpowiednikiem Mody na sukces w świecie smartfonów? Oczywiście plotki i przecieki na temat procesorów zastosowanych w nadchodzących flagowcach Samsunga z rodziny Galaxy S. Właśnie jesteśmy w trakcie kolejnego sezonu tej telenoweli i w najnowszym odcinku Ridge Forrester wybrał tę bohaterkę, której znakomita większość widzów kibicuje.
Według aktualnego stanu wiedzy Ming-Chi Kuo, jednego z najbardziej znanych analityków rynku mobilnego, najprawdopodobniej WSZYSTKIE smartfony Samsung Galaxy S25 otrzymają procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 4 dla Galaxy i to na całym świecie. Idę o zakład, że gdy tylko informacja ta znajdzie dodatkowe potwierdzenie i stanie się już niemal oficjalna, to Maniacy odpalą szampana.
No dobrze, ale co się zmieniło? Przypominam, że niedawno sam pisałem o planie Samsunga na udoskonalenie swojej technologii produkcyjnej i dogonieniu, a nawet przegonieniu przez Exynosa 2500 konkurencyjnego układu od Qualcomma. Według źródła rzeczywistość nie okazała się aż tak wesoła i nowy, 3nm proces technologiczny nie okazał się wystarczająco wydajny.
Dodatkowo Samsung czuje na plecach oddech rywali, a już zwłaszcza Apple. Nie chce więc wrzucać swojego Exynosa na rynek zbyt wcześnie, jeśli miałby on choć minimalnie odstawać od konkurencji. Właśnie dlatego w pełni gotowy do działania Snap 8 Gen 4 trafić ma do wszystkich modeli S25. Tymczasem Exynos 2500 w tej sytuacji pojawiłby się dopiero w składanych flagowcach na drugą połowę 2025 roku.
Czysto teoretycznie jest to dobra informacja, gdyż zazwyczaj to układy Qualcomma są lepsze i jak na razie nic nie wskazuje na zmianę tego trendu. Więcej powodów do radości ma jednak producent Snapdragona 8 Gen 4. W końcu większa obecność w chętnie kupowanych, drogich Samsungach to większy zysk dla niego. Na dodatek nowy Snapek sam w sobie ma być droższy od poprzednika (o nawet 30%), więc aktualny przebieg wypadków to dla Qualcomma żyła złota.
Oczywiście do premiery serii Samsung Galaxy S25 zostało jeszcze grubo ponad pół roku, a żadne źródło nie jest nieomylne. Wątpię jednak, by ktoś chciał usłyszeć w kolejnym odcinku naszego tasiemca, że kolejne Galaxy S jednak dostaną Exynosy. Zgoda?
Źródło: Ming-Chi Kuo na X, Hankyung
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…