Samsung Galaxy A55 5G / fot. producenta
Samsung przygotowuje się do odświeżenia zapomnianej serii C. Na horyzoncie pojawił się bowiem Samsung Galaxy C55 5G, którego dostrzeżono w znanym teście. Czego można oczekiwać od tego smartfona i na jaki rynek zostanie przekierowana jego dostępność?
Zarówno Google Play Console, jak i benchmark wydajnościowy potwierdził model Samsung Galaxy C55 5G. Dlatego istnienie urządzenia jest pewne. To dość zaskakujące, bo seria C producenta z Południowej Korei była już zapomniana. A tymczasem szykuje się przypomnienie.
Serduszko telefonu ma w planach bić w rytmie rdzeni Snapdragona 7 Gen 1. To ośmiordzeniowa jednostka Qualcomm z taktowaniem 2.40 GHz. Układ zbudowany z trzech klastrów wykręcił 1026 pkt w teście jednego rdzenia i 2384 pkt w teście wielu rdzeni. Wspomagało go w tym 8 GB RAM, a nad wszystkim czuwał Android 14.
Mam nosa, że nasz bohater wpisu będzie przemianowanym Samsungiem Galaxy A55 5G. Jednak z całą pewnością nie pojawi się na rynku w Europie.
Jego destynacją stanie się Państwo Środka, czyli Chiny. W każdym razie tak sugerują ploteczki w kuluarach branżowych. Potwierdza to też historia modeli Galaxy C8 czy Galaxy C9.
Więcej informacji już wkrótce. Tymczasem sprawdź świeżutką premierę Motoroli Moto G64 5G z ponadprzeciętną pojemnością 6000 mAh!
https://www.gsmmaniak.pl/1484526/motorola-moto-g64-5g-specyfikacja-premiera-dostepnosc-cena/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…