Google Pixel 8 Pro / fot. Slash Leaks
Już dziś wiemy, ile zapłacimy za Google Pixel 8 i 8 Pro. Szykuj solidną porcję gotówki – podwyżki będą bardzo bolesne. Premiera już w październiku.
Do premiery serii Google Pixel 8 pozostał już mniej niż miesiąc. W sieci pojawiło się więc już sporo plotek na temat specyfikacji i cen urządzeń. Nie zabrakło także renderów pokazujących, na jakie zmiany wizualne postawi w tym roku Google.
Tajemnicą owiana była wciąż jeszcze cena urządzenia. Co prawda w sieci pojawił się jeden przeciek na temat domniemanych cen Pixeli, jednak kwoty, które przedstawiał, nie brzmiały szczególnie przekonująco. Według tamtych plotek Pixele mogłyby podrożeć o 250 do nawet ponad 400 dolarów (1000-1700 złotych).
Podwyżka, jakiej się spodziewaliśmy to jednak raczej okolice 50-100 dolarów. Dzisiaj poznaliśmy kolejne przewidywane ceny – te zdają się mieć więcej wspólnego z rzeczywistością.
Ceny pojawiły się u niektórych francuskich i brytyjskich sprzedawców, jednak szybko zniknęły ze stron sklepów. Na szczęście wystarczająco szybko je dostrzeżono. Niestety przeciek nie wróży nic dobrego.
Google Pixel 8 Pro / fot. via gizmochina.com
Według niego za Pixela 8 zapłacimy aż 799 euro w wersji 128 GB oraz 859 euro w wariancie 256 GB. Google Pixel 8 Pro to natomiast koszt 1099, 1159 oraz 1299 euro kolejno za wersje ze 128, 256 i 512 GB miejsca na dane.
Ceny względem Pixela 7 i 7 Pro wzrosły o 150, a nawet 200 euro. Nie na takie nowości liczyli wyczekujący smartfonów fani giganta z Mountain View.
Takie ceny mogłyby się przełożyć na polskie 3700 do nawet 6000 złotych. Do tego trzeba dodać jeszcze solidną marżę sklepów, które na własną rękę sprowadzą Pixele do Polski – Google wciąż nie planuje oficjalnej dystrybucji w Polsce.
https://www.gsmmaniak.pl/1435948/google-pixel-8-pro-oficjalne-rendery-przed-premiera/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…