Xiaomi 13 Pro / fot. producenta
Który producent smartfonów sprzedaje ich najwięcej w Europie? Samsung i Apple tracą, Xiaomi tylko zyskuje. Telefony zrobiły się tak dobre, że nie ma sensu ich wymieniać?
Zaledwie wczoraj mogliście zapoznać się z raportem, który mówi wprost – nie chcecie już kupować smartwatchy. Dzisiaj możemy pójść krok dalej – kupujecie coraz mniej smartfonów. Xiaomi to jedyny producent, który cokolwiek zyskał. Traci nawet zyskujące wszędzie indzie Apple.
Counterpoint Research opublikowała raport dotyczący sprzedaży smartfonów w Europie. Tak naprawdę żaden z producentów nie może być do końca zadowolony. Nawet uważane za najbardziej opłacalne marki radzą sobie coraz gorzej.
Podsumujmy w punktach, co tu się właściwie dzieje.
Sukces chińskiego producenta jest na pewno sporym osiągnięciem w tych trudnych czasach. Wczoraj pisaliśmy o tym, że smartfony Xiaomi zdrożały. Każdy z nas widzi to w sklepach. Mimo zwiększonej marży sprzedają się nieźle. Przypomnę jednak, że porównanie odnosi się do Q1 2022. Wtedy przecież Xiaomi szorowało po dnie.
Być może powodem stopniowego obniżenia zainteresowania zakupem smartfonów jest fakt, że służą nam one coraz dłużej? Specyfikacja OnePlus 12 (znamy też datę premiery) sprawia, że nikt nie będzie chciał wymienić go po kilku miesiącach. Dlaczego? Choćby ze względu na zupełnie nowy aparat.
https://www.gsmmaniak.pl/1410582/oneplus-12-5g-specyfikacja-termin-premiery/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…
Wiedziałem, że tak będzie. vivo V70 5G staniał w Polsce brawurowo: aż o 22,5% i…