>
Kategorie: Newsy Telefony Xiaomi

Szokuje mnie, jaką ilością bloatware Xiaomi zapycha nasze smartfony. Teraz poszli o krok dalej

Drażni Cię ilość niepotrzebnych aplikacji, zainstalowanych na start na telefonie Xiaomi, Redmi czy POCO? Nie mam dobrych wiadomości – zaraz będzie ich jeszcze więcej.

Znasz to? Kupujesz nowy telefon jednej z chińskich marek. Odpalasz, logujesz się na konto Google, konfigurujesz wszystko, a później… zabierasz się do odinstalowania większości aplikacji, które producent zaserwował Ci na start. I choć robią to wszyscy, to u Vivo, Huawei i Xiaomi jest to szczególnie widoczne. Ostatni producent najwyraźniej pragnie, żebyś miał wiele opcji przeglądania sieci. Nikt tylko nie wie, po co.

Najwyraźniej potrzebujesz 3 przeglądarek na telefonie Xiaomi

Kacper Skrzypek, czyli nasz rodzimy tipster, dobrze znany z przecieków i informacji na temat sprzętu Xiaomi, podzielił się na Twitterze spostrzeżeniem na temat ilości śmieci, które Xiaomi instaluje nam na start. Niektóre telefony Redmi, Xiaomi i POCO teraz będą oferować aż trzy przeglądarki. Do Mi Browser (ktokolwiek z niej korzysta?) i Chrome dołączy jeszcze Opera. Jasne, że fajnie jest mieć wybór, ale od tego jest sklep z aplikacjami.

Fot. Kacper Skrzypek via Twitter

Jak wyłączyć reklamy w Xiaomi? Krótki poradnik w kilku krokach.

Można przecież powiedzieć, że jeżeli coś nie jest Ci potrzebne, to zawsze można to odinstalować. No jasne – o ile producent daje taką możliwość. Kacper zwraca również uwagę, że w ROMie przeznaczonym na rynek indyjski nie ma możliwości odinstalowania Opery. I takich przykładów jest więcej.

Na podobny problem ostatnio w teście Vivo X90 Pro uwagę zwracał Paweł. Masa zainstalowanych na start aplikacji jest przytłaczająca. Ja dodam coś od siebie. Jeśli masz akurat telefon Xiaomi pod ręką, to spróbuj otworzyć dowolnego PDFa. Zobaczysz, że smartfon zaserwuje Ci co najmniej 6 (u mnie jest to 6) różnych przeglądarek. Żadnej z nich nie zainstalowałem sam. I – prawdę mówiąc – wszystkie są do kitu. Przekonasz się o tym łatwo, próbując dokonać nawet najprostszej edycji.

Czy nasze telefony nas podsłuchują? Okazuje się jednak, że wcale niekoniecznie. Ciekawy eksperyment pokazuje, że i tak wiedzą o nas wystarczająco.

https://www.gsmmaniak.pl/1399640/czy-smartfony-podsluchuja-nas-zeby-wyswietlac-reklamy/

Źródło

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026