>
Kategorie: Newsy Technologie Xiaomi

Takiego gadżetu jeszcze nie było. Xiaomi go zrobiło i wyszło świetnie (i mało przydatnie?)

Xiaomi Mijia Dictionary Pen to wyjątkowa propozycja chińskiego producenta. Nowość to przenośny translator, który przetłumaczy Ci nie tylko książkę, ale i głos! Brzmi super, a ile kosztuje?

Xiaomi ma w swoim portfolio od lat nie tylko smartfony czy smartwatche, ale różne inne urządzenia, jak na przykład odkurzacze czy hulajnogi. W ofercie producenta znajdziemy też nieco bardziej egzotyczne produkty, takie jak bohater dzisiejszego wpisu.

Producent zaprezentował bowiem właśnie światu nowość w postaci Xiaomi Mijia Dictionary Pen, czyli przenośnego tłumacza zarazem tekstu i głosu!

Xiaomi Mijia Dictionary Pen/ fot. producenta

Jak działa Xiaomi Mijia Dictionary Pen?

Całość prezentuje się bardzo intrygująco.  Niewielki sprzęt o wymiarach 148,5 x 32,5 x 14,5 mm wyposażono w dwa skanery, a do tego 8-megapikselowy aparat i laser wspomagający pozycjonowanie – dzięki temu sprzęt jest w stanie tłumaczyć tekst książki linijka po linijce.

Do tego urządzenie potrafi również tłumaczyć głos, a nawet zamieniać nagrania głosowe na tekst, który następnie wyświetlimy zarówno na niewielkim wyświetlaczu urządzenia, jak i w dedykowanej aplikacji mobilnej. Xiaomi Mijia Dictionary Pen wyposażono w tym celu 16 GB pamięci.

Xiaomi Mijia Dictionary Pen/ fot. producenta

Urządzenie zna aż 15 milionów angielskich i chińskich słów, a producent zapowiada, że już w styczniu w słowniku pojawią się też języki niemiecki, japoński, koreański, niemiecki oraz rosyjski.

Xiaomi Mijia Dictionary Pen na początek dostępny jest w Chinach. Urządzenie kosztuje 699 juanów, co przekłada się na kwotę około 440 złotych. Zastanawiam się tylko, do kogo dedykowany jest ten sprzęt, i czy ktoś chciałby czytać książki na tym niewielkim wyświetlaczu.

Wydaje się więc, że sprzęt największe zastosowanie będzie miał w podróży – przyda się tym, którzy wyjeżdżają sporo, bo nie jest to jednak najtańsza opcja. Większości wystarczy jednak Tłumacz Google, który każdy z nas ma przecież w swoim smartfonie.

Przeczytaj również

https://www.gsmmaniak.pl/1367914/oneplus-11-data-premiery-specyfikacja-wyglad/

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

  • Bankowość
  • Newsy

Każdy, kto ma konto w PKO BP, musi na to uważać. To prośba o kłopoty

Warto zajrzeć na stronę internetową PKO BP. Znalazły się tam ważne informacje na temat logowania…

14 lipca 2026
  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Jeżeli to jest prawda i on naprawdę ma 2 nm, to sam kupię sobie Pixela 11

Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…

14 lipca 2026
  • Promocje

Patrzę na tego turboflagowca i jego supercenę w promocji. Uważam, że jest wart tych pieniędzy

Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…

14 lipca 2026
  • Casio
  • Newsy
  • Wearables

Nowy Casio G-Shock designem zjada wszystkie smartwatche. W gratisie dostaniesz kapsułę czasu

Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…

14 lipca 2026
  • Promocje

Steam przykuwa uwagę 67% promocją. Z nią klon Silent Hill kusi bardzo niską ceną

Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…

14 lipca 2026
  • Newsy
  • Nubia
  • Telefony

To jest telefon, o którym marzyłem od tygodnia — Snap 8 Elite Gen 6, bateria 10 000 mAh. Jeszcze jakieś pytania?

Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…

14 lipca 2026