Lava YUVA Pro / fot. producenta
Szkoda, że w Polsce nie rozwija się tak segment budżetowców. Tylko pozazdrościć rynkowi indyjskiemu. Ale czy na pewno? Producent właśnie przedstawił Lava YUVA Pro. Jeżeli jesteś ciekawy, co siedzi w środku urządzenia, zapraszam do wpisu.
Na początku mega niespodzianka. Producent przedstawił telefon, ale zapomniał wspomnieć, co jest jego sercem. Napomknął jedynie, że Lava YUVA Pro pracuje na układzie MediaTek.
LCD o przekątnej 6.517″wykonany został w technologii IPS. Ekran wyświetla multimedia w rozdzielczości HD+. Takie parametry przekładają się na zagęszczenie pikseli na poziomie 269.
Za optykę urządzenia odpowiada:
Nie spodziewałbym się za wiele po zapleczu fotograficznym. Będzie dobrze jeżeli fotografie da się rozczytać bez przymrużenia oczu. Taka specyfika budżetowców. Mówi się trudno.
Najmocniejszym podzespołem modelu jest zdecydowanie bateria. Posiada pojemność 5000 mAh. Wspiera ją ładowanie o mocy 10 W. W zasadzie nic szczególnego. Wspomniana konfiguracja jest bardzo (bardzo) częsta spotykana w telefonach niższej klasy.
Wymiary smartfona: 164.4 × 75.8 × 8.9 mm oraz 191 gramy wagi. Łącznością sterują: 4G (LTE), WiFi 5, Bluetooth 5.0, USB typu C z obsługą OTG oraz audio jack 3.5 mm. Po wyciągnięciu z pudełka przywita nas Android 12. Producent nie wspomina o żadnej nakładce.
Lava YUVA Pro w wersji 3/32 GB wyceniono na 7799 INR, czyli około 475 zł. Cena bardzo kusząco, ale co z tego jak producent atakuje głównie rynek indyjski. Nie oczekiwałbym prędkiej zmiany kursu. No i na całe szczęście. Po co nam takie smartfony …
https://www.gsmmaniak.pl/1348290/procesor-mediatek-dimensity-1080/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Warto zajrzeć na stronę internetową PKO BP. Znalazły się tam ważne informacje na temat logowania…
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…