Na naszym blogu pojawił się dzisiaj tekst, w którym pisałem, iż w tym roku będziemy mieli gorącą jesień w branży mobilnej (mam nadzieję, że aura też dopisze). Okazuje się jednak, że niezwykle ekscytująca (przynajmniej z punktu widzenia polskiego sektora IT i użytkowników sieci mobilnych) może być już końcówka lata. Na nasz rynek wkroczy wówczas nowa sieć komórkowa – Virgin Mobile. Co to oznacza? Podobno poważny spadek cen.
Virgin Mobile należy do brytyjskiego miliardera Richarda Bransona, o którym czasem można usłyszeć w mediach – to dość ekscentryczna postać. Niedawno postanowił zainwestować w turystykę kosmiczną i pewne wiele osób kpiłoby sobie z tego planu, gdyby nie fakt, że pomysły Bransona zazwyczaj przynoszą olbrzymie zyski – on po prostu ma nosa do interesów. Tym razem zamierza jeden z nich rozkręcać w naszym kraju.
Virgin Mobile będzie funkcjonować jako operator wirtualny. Póki co inne firmy tego typu nie przyjęły się w naszym kraju, ale być może przyszedł cza na zmiany. Operator skorzysta z infrastruktury sieci Play. Oferty mają być tanie i przejrzyste, co powinno szybko przynieść rezultaty w postaci sporej liczby klientów. Przynajmniej takie jest założenie.
Ekspansja Virgin Mobile nie kończy się na naszym kraju. Ma on być przyczółkiem do ekspansji na rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Źródło: Wirtualne Media
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…