Kategorie: Huawei Newsy Telefony

Jeśli to naprawdę jest Huawei Mate 50 Pro, to nawet pan Trump zamówi go w przedsprzedaży

Chiński producent czasami chce jeszcze pokazać, że znaczy coś na rynku smartfonów. Nadchodząca premiera serii Huawei Mate 50 tylko to udowadnia. To będą kapitalne flagowce, ale bez Google nie mają żadnych szans poza Chinami.

Minęły już czasy, kiedy to każda premiera Huawei była wielkim wydarzeniem w świecie technologii. I debiut serii Huawei Mate 50 raczej tego nie zmieni. Dzisiaj w potężnym przecieku dowiedzieliśmy się o niej wszystkiego.

Huawei Mate 50 Pro pozuje na renderach i zdradza specyfikację

Poniższe grafiki traktowałbym raczej poglądowo. Mocno przypominają mi modele z poprzednich lat. Nie można jednak odmówić im uroku. Nawet podstawowy Huawei Mate 50 kusi cieniutkimi ramkami. Podoba mi się też podejście do wyspy aparatów. Jest wprawdzie wielka, ale za to nikogo nie kopiuje. Ekran jest zagięty na krawędziach.

Huawei Mate 50 / Coolapk

Przejdźmy do ciekawszego modelu. Huawei Mate 50 Pro – bardzo zaskakująco – stawia na notch. To wielka rzadkość we flagowcach w 2022 roku. Nawet Apple w iPhone 14 Pro się z niego wycofuje. Huawei ma jednak powody do takiego projektowania, o czym szerzej przeczytasz poniżej. Wyspa aparatów jest równie wielka i mieści 4 obiektywy. Ma też mieć zmienną przysłonę.

Huawei Mate 50 Pro / Coolapk

Po wyglądzie czas na parę słów o specyfikacji. Ta wygląda bardzo kompletnie. W skład rodziny wejdą cztery modele. Oprócz wspomnianych pojawi się także Huawei Mate 50E oraz ekskluzywny Huawei Mate 50 RS. Dane techniczne dla niektórych parametrów są podane jako przedziały.

Najciekawiej wypada fakt, że Huawei stawia na FaceID w 3D. Gdyby miało usługi Google, to pewnie można by nim autoryzować płatności. Wcale nie wykluczam, że Curve da użytkownikom taką możliwość. Gorzej z procesorem. To Snapdragon 8 Gen 1, który nawet bez 5G będzie pewnie łasy na energię. Przy bateriach na poziomie 4500 mAh nie wróżę długiego czasu pracy.

Specyfikacja serii Huawei Mate 50 / Coolapk

Nostalgicznie możemy wspominać czasy, kiedy chiński producent naprawdę liczył się na rynku smartfonów. Pamiętasz tego średniaka Huawei? Jeśli nie miałeś go Ty, to w kieszeni na pewno nosił go jeden z Twoich znajomych.

https://www.gsmmaniak.pl/1331604/huawei-p8-lite-2022-najchetniej-kupowany-smartfon-w-polsce/

Źródło | Via

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026