Kategorie: Apple Newsy

Moralność Kalego według Apple. Tajwan zmienił status, bo nie można mierzić Chin

Wielkie słowa, ideały i moralitety – to wszystko Apple opanowało do granic perfekcji. Kiedy jednak przychodzi do kryzysu i trzeba opowiedzieć się w słusznej sprawie, to biznes i kontakty biorą górę. I tak oto Tajwan przestaje być neutralny, a staje się chiński.

W ostatnich dniach obserwujemy bardzo napiętą sytuację wokół Tajwanu – choć wyspa zamieszkała przez ponad 20 milionów ludzi od dawna jest osią sporu pomiędzy Chinami a USA, to ostatnia wizyta spikerki Izby Reprezentantów USA, Nancy Pelosi w Tajpej spowodowała, że w stosunkach pomiędzy tymi dwoma mocarstwami znów zawrzało.

I choć Chiny robią coraz bardziej stanowcze podchody pod inwazję na Tajwan, a USA otwarcie sprzeciwiają się zakusom komunistycznego reżimu, to biznesowe powiązania i interesy powodują, że część cywilizowanego Zachodu wcale nie stoi za mieszkańcami wyspy, która stanowi technologiczne zaplecze wielu koncernów technologicznych.

Apple zmienia status Tajwanu. Bo tego chcą Chiny

Logo Apple Inc / fot. Pixabay

Jednym z takich przykładów jest najnowsze działanie Apple, które robi wszystko, by udobruchać Chińczyków i sprowadzić Tajwan do roli chińskiej kolonii. Według doniesień Nikkei Asia, gigant z Cupertino polecił swoim podwykonawcom, by oznaczali sprzęty wytwarzane na Tajwanie jako chińskie.

Tym samym napisy „Made in Taiwan” mają być oznaczane jako „Made in Chinese Taipei” („Wytworzone w Chińskim Tajpej”) lub „Made in Taiwan, China” (Stworzone na Tajwanie, Chiny”). Różnica jest absolutnie zasadnicza i jej pojawienie się wcale nie jest przypadkowe.

W obliczu napiętych stosunków pomiędzy USA i Chinami, ci drudzy postanowili przyspieszyć wdrażanie rozporządzenia, na mocy którego dobra importowane z Tajwanu mają być oznaczane tak, jakby pochodziły z chińskiej prowincji. No i na efekty nie musieliśmy długo czekać, a Apple wystąpiło w roli prymusa.

Apple zrobi wszystko, by nie urazić Partii

Prymusa, który najwyraźniej chce zrobić wszystko, by Xi Jinping i partia nie rozeźlili się na koncern, ograniczając swobodę biznesową Apple w Chinach. Nadal więc Foxconn będzie mógł pracować pełną parą, korzystając z systemu niewolniczej pracy, a ludzie na Tajwanie będą przedstawiani nie jako mieszkańcy niezależnego kraju, ale jako poddani komunistycznemu reżimowi.

fot. beugdesign, Fotolia.com

Powód jest oczywisty – bez Chin Apple nie jest w stanie prowadzić biznesu w taki sposób, by osiągać odpowiednie zyski. Dlatego nie dziwi, że gigant z Cupertino prowadzi politykę zmiękczania tamtejszego rządu różnymi symbolicznymi gestami.

Pamiętamy przecież doskonale, że Apple usunęło z zestawu emoji dostępnych dla mieszkańców Chin i Hong Kongu flagę Tajwanu. Przypadkowa nie była też umowa pomiędzy Timem Cookiem a chińską partią, w ramach której Apple przyczyni się do rozwoju linii produkcyjnych, edukacji i komunistycznej myśli technicznej za niespełna 300 mld dolarów.

Tym samym po raz kolejny dostaliśmy potwierdzenie, że piękne slogany, teksty o równości, neutralności, wsparciu dla słabszych i wolności to tylko puste frazesy, bo ich realizacja jest uzależniona wyłącznie od tego, czy leży za nimi interes, czy też nie.

Jeśli masz położyć na jednej szali honor i wartości, a na drugiej palety z gotowymi iPhone’ami 14, to wybór (niestety) jest oczywisty.

źródło

Amadeusz Cyganek

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026