Xiaomi 12 Ultra oficjalnie dostanie aparat od Leici. Producent, który zbudował fotograficzną legendę Huawei, może stworzyć nam nowego króla fotografii w świecie smartfonów.
Producenci smartfonów często łączą siły z legendami fotografii. Zaczęło się od Nokii, wybitnie wyszło to Huawei, kiepsko OnePlusowi, a teraz czas na Xiaomi. Debiutujący 21 czerwca Xiaomi 12 Ultra dostanie aparat powstały we współpracy z Leicą. Dzisiaj producenci oficjalnie to potwierdzili.
Chiński producent najwyraźniej nie żartował, kiedy w zeszłym roku zapowiadał rywalizację z Apple na każdym poziomie. I Xiaomi 12 Ultra ma być właśnie odpowiedzią na iPhone 13 Pro Max, a może nawet na jego następcę. Wspominałem już o tym kiedyś – idę o zakład, że wariant Global zadebiutuje w bardzo podobnym czasie, co topowy iPhone.
Patrząc na samą wielkość zaplecza fotograficzne Xiaomi 12 Ultra, możemy mieć spore oczekiwania. To chyba największa wyspa aparatu, jaka kiedykolwiek trafiła do smartfona. Same matryce to jednak za mało, by rywalizować z najlepszymi. I tu do gry powinna wejść Leica, która przecież pomogła zbudować Huawei pozycję na rynku.
Informacja prasowa na dobrą sprawę nie mówi nam wiele. Jest raczej pełna ogólnych, marketingowych zapewnień o zachowaniu estetyki zdjęć typowej dla Leici. Moją uwagę przykuło tylko jedno zdanie. Xiaomi twierdzi, że współpraca ma odbywać się na poziomie, który nie zdarzył się jeszcze w przypadku smartfona. To może sugerować, że dostaniemy naprawdę udane oprogramowanie, a nie kilka filtrów i logo na tylnym panelu.
Może się oczywiście okazać, że logo na obudowie wcale nie wystarczy, by pobić najlepsze telefony do zdjęć na rynku. Jeśli już dzisiaj potrzebujesz smartfona z dobrym aparatem, to polecamy nasz poradnik zakupowy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Anno 2205 podwójnie taniej? Taka okazja pojawiła się na platformie Ubisoftu wraz z Letnią Wyprzedażą.…
Redmi Note 17 i Redmi Note 17 Pro ujawniły kolejne szczegóły specyfikacji tuż przed premierą.…
Motorola Edge 70 Max pojawiła się na wideo przed oficjalną premierą. Smartfon to zabójca flagowców…
GOG odpalił 90% promocję, która rozwala głowę. Z nią polski FPS z pakietem dodatków –…
Lava to producent bardzo opłacalnych smartfonów, który do tej pory trzymał się rodzimego, indyjskiego rynku.…
Honor Magic 7 Pro to moim zdaniem najładniejszy flagowiec tej marki od lat. Choć od…