iPhone 13 ostatecznie nie otrzyma czytnika zintegrowanego z ekranem. Apple zostaje przy FaceID i płatności w sklepach dla użytkowników będą koszmarem. A miało być tak pięknie.
Debatę o tym, czy FaceID jest lepsze od czytnika linii papilarnych, można ciągnąć w nieskończoność. Znam takich, którzy je lubią i zupełnym przypadkiem nikt z nich nie nosi mocnych okularów. Ja akurat noszę i u mnie nie zdaje egzaminu. Noszę też maskę w sklepach i wtedy jest całkiem bezużyteczne. Najwyraźniej jednak w Apple nikt nie przejmuje się ani jednymi, ani drugimi, bo iPhone 13 nadal będzie przestarzały.
Dosłownie każdy smartfon z Androidem za więcej niż 400 złotych oferuje czytnik linii papilarnych (i to taki do płatności, o ile akurat ma NFC) oraz rozpoznawanie twarzy. Powiecie – przecież ono nie jest bezpieczne. Ano nie jest, ale skaner – już tak. Dzisiaj wiemy już, że Apple testowało czytniki zintegrowane z ekranem i najwyraźniej doszło do wniosku, że są zbyt wygodne i zwyczajnie lepsze od FaceID. A tego przełknąć nie mogli.
Wydając ułamek kwoty, którą będzie kosztował nowy model Apple mamy więc pewną i niepewną metodę. iPhone 13 będzie zaś oferował pewną, ale za to bezużyteczną jeszcze przez długi czas, bo obostrzenia w najbliższych miesiącach będą raczej wracać, niż znikać. Nie wspomnę już o rynkach azjatyckich, na których użytkownicy od dawna prosili producenta, by coś zrobił z problemem FaceID i zasłoniętych twarzy.
Wybiegając nieco dalej w przyszłość. Przecieki mówią, że FaceID pod ekranem nie będzie dostępne co najmniej do 2022 roku. To bardzo optymistyczne założenia, bo na obecnym etapie ledwo radzą sobie ze zrobieniem sensownego zdjęcia. Spodziewałbym się raczej dziurki w ekranie, która na pewno zostanie obwieszczona wielką innowacją.
Jeśli brak wygodnego zabezpieczenia biometrycznego nie gasi Twojego entuzjazmu, to w poniższym tekście możesz dowiedzieć się wszystkiego na temat iPhone 13 i iPhone 13 Pro. Tekst jest świeżo zaktualizowany, znajdziesz w nim również ceny.
https://www.gsmmaniak.pl/1257210/iphone-13-testy-opinie-recenzje-czy-warto/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…