Huawei P50 i Huawei P50 Pro to fantastyczne fotosmartfony, ale póki co nie możemy ich kupić. Do sieci trafiła wskazówka, według której możemy spodziewać się ich w Q4 2021. Pytanie brzmi – czy w ogóle warto się nimi zainteresować?
Niedawno zaprezentowane Huawei P50 i Huawei P50 Pro to na pewno bardzo ciekawe flagowce z doskonałym zapleczem fotograficznym, ale czegoś im brakuje. Sieć 5G nadal nie jest ostatecznym argumentem za zakupem nowego smartfona, ale nieco przestarzały procesor może już kłuć w oczy. Na szczęście przed globalną premierą Huawei zamierza to zmienić.
Zła wiadomość jest taka, że zainteresowanym przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Znany i sprawdzony leakster DigitalChatStation twierdzi, że Huawei P50 z modemem 5G trafi do sprzedaży dopiero w czwartym kwartale 2021 roku. To wyjaśnia, dlaczego chiński producent całkowicie odpuścił sobie Mate 50 Pro, który normalnie miałby premierę właśnie jesienią.
Druga informacja jest dość oczywista dla aktywnie śledzących mobilny rynek, ale chyba warto to podkreślić. Wariant z 5G nie będzie pracował na Snapdragonie 888 czy 888+, ale na autorskim Kirinie. To zrozumiałe, bo Huawei nadal nie ma licencji na współpracę z Qualcommem w zakresie układów wspierających nowy standard łączności.
Huawei P50 i P50 Pro oficjalnie. Piękne i niesamowicie wyposażone flagowce
To co zatem znajdziemy w środku? DigitalChatStation twierdzi, że będzie to dobrze znany Kirin 9000 5G. Użytkownicy ostrzący sobie zęby na zakup flagowca w Europie powinni więc oczekiwać wydajności na poziomie pomiędzy Snapdragonem 865 i Snapdragonem 888. Jeśli cyferki nie grają pierwszych skrzypiec, to z kultury pracy każdy powinien być zadowolony.
Najlepsze fotosmartfony mają nowego króla – przynajmniej tak wynika z recenzji DxOMark, którzy przyznali Huawei P50 Pro najwyższą ocenę w historii. Jeśli interesuje Cię, jak motywują swoją opinię, to zajrzyj do poniższego tekstu.
https://www.gsmmaniak.pl/1246174/huawei-p50-pro-test-aparat-dxomark/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…