Czy tryb ciemny jest jedynym słusznym wyborem dla użytkowników smartfonów i dlaczego tak? Testy wskazują, że wykorzystanie ciemnego tła na telefonach z ekranem OLED przekłada się na realne zyski – choć wcale nie tak duże, jak mogłoby się wydawać.
Jak wiadomo, użytkownicy smartfonów dzielą się na tych, którzy lubią tryb ciemny i na tych, którzy nie mają racji. Wokół motywu o ciemnych barwach krąży jednak w sieci sporo mitów i półprawd. Tym razem sprawdzono, jak wpływa to na baterię i czy poza czysto estetyczną wartością jest w ogóle o co się kłócić.
Nie wyobrażam sobie korzystać z telefonu, w którym interfejs i aplikacje mają jasne (najczęściej białe) tło. Jeśli przy okazji tryb ciemny pozwoli mi oszczędzać wzrok i baterię, to fajnie. Jak nie – też fajnie, bylebym tylko nie musiał patrzeć na nieczytelne już dla mnie treści. No ale jak to jest z tą baterią? Czy to faktycznie coś zmienia?
Owszem – i to dość znacząco, ale nie w każdym przypadku. Najpierw jednak kilka słów o metodologii. Wszystkie testy przeprowadzono na telefonach z ekranami OLED. Były to trzy Pixele i jedna Motorola, ale w gruncie rzeczy model nie ma znaczenia. Można jedynie zauważyć, że wszystkie pozbawione są rozbudowanych nakładek producenta.
Wychodzi na to, że oszczędności trybu ciemnego są mocno powiązane z poziomem jasności. Gdy ekran znajdował się w przedziale od 30 do 50% maksymalnej jasności, to zyski były bardzo małe i wynosiły od 3 do 9% mniejszego zużycia energii. Co innego, gdy wyświetlacz świecił z maksymalną jasnością, wtedy mówimy już o 47% zysków.
Przechodząc do przykładu. Aplikacja Google News w trybie jasnym przy 20% maksymalnej jasności pobiera tyle samo energii, co ten sam program w trybie ciemnym przy 50%. Takie wnioski płyną akurat z testowania Google Pixel 5. Krótko mówiąc – tryb ciemny ma zalety, nawet jeśli nie są tak duże, jak wydaje się większości.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…