Poznaliśmy pojemności baterii obu wersji Galaxy Watch 4, czyli najnowszego smartwatcha Samsung. Zegarek stoi przed wielką szansą, ponieważ ma otrzymać odmienione oprogramowanie z płatnościami.
Jaki smartwatch kupić? To pytanie zadaje sobie bardzo wiele osób szukających podręcznego asystenta treningowego i chwili oddechu od smartfona – chyba każdy z nas czasem tego potrzebuje, nawet jeśli jest najbardziej zatwardziałym ManiaKiem na świecie.
Kupno smartwatcha Samsunga może być wówczas niezłym ruchem, bo o ile posiadacze iPhone’ów naturalnie wybierają królewskiego Apple Watcha, o tyle właściciele telefonów z Androidem wolą zegarki ze swojego podwórka. Nadchodzący Galaxy Watch 4 będzie skonstruowany specjalnie dla nich.
W nowej generacji Galaxy Watch Koreańczycy zgotują nam małą rewolucję w postaci systemu Google Wear OS, który zastąpi wysłużone oprogramowanie Tizen. Znajdziemy i zwolenników, i przeciwników tej decyzji, lecz jedno jest pewne – Galaxy Watch 4 będzie miał funkcjonalności, o jakich jego poprzednik mógł pomarzyć (np. płatności w Polsce).
Wiązać się to będzie ze zwiększonym apetytem na energię, gdyż system Google nie należy do najbardziej energooszczędnych na świecie. W tym miejscu warto się na chwilę zatrzymać, bo okazuje się, że Samsung nie zamierza zwiększyć pojemności bateryjek w Galaxy Watch 4.
Mniejsza wersja smartwatcha – z tarczą o średnicy 41 mm – ma dysponować ogniwem o wielkości 240 mAh, a większy wariant 45 mm ma otrzymać akumulator 350 mAh. Dostarczeniem tego pierwszego zajmie się firma ATL (podobno dla zmniejszenia kosztów), a drugi zostanie przysłany przez rodzimy oddział Samsung SDI.
Jak to się ma do baterii zamontowanych w ostatniej edycji Galaxy Watch 3? Cóż, mniejszy wariant otrzyma akumulator uboższy o 7 mAh, natomiast większy będzie mógł liczyć na 10 mAh więcej. W tej sytuacji trudno oszacować czas pracy zegarków (szczególnie z Wear OS), ale miejmy nadzieję, że Samsung nie zejdzie z dawnego poziomu jakości.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…