, Co kupić? Wearables

Te smartwatche są tak dobre, że sam bym je kupił. Jaki model do 200, 500 i 1000 zł wybrać?

Honor Watch GS Pro / fot. techManiaK

Honor Watch GS Pro / fot. techManiaK

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • MichaeL

    Hmm. A to nie czasem tytuł artykułu bartnika??

    • Norbert

      Czyżbyś poznali Jego sekretne źródło nagłówków?

      • MichaeL

        Porównując komentarze Nazira i nagłówki redaktora Bartnika wyciągam nawet wniosek, że to ta sama osoba. .

  • Diabeł

    Na tego Honora Watcha GS Pro mam chętkę i to chyba będzie mój wybór.Myślę,że w tych pieniążkach,to jest najlepszy wybór

    • Norbert

      Posiadam od ponad miesiąca. Chwalę sobie bardzo ten zegarek. Bateria przy włączonych wszystkich funkcjach 24h oraz powiadomieniach, wytrzymuje do 18 dni. 😉 A jak pobierzesz appgallery.apk to możesz zaktualizować apkę na telefonie do najnowszej wersji i… wgrać kilka ciekawych aplikacji na zegarek. 🙂

  • Kamil Kolontaj

    Bartnik a może bys kupił te wychwalane Smartwatche które wrzucasz na promocjach. Przecież jak sam twierdziłeś że za 30$ nie warto wydawać na droższe Smart zegarki.

  • szymon mucha

    A jaki zegarek polecacie do płatności zbliżeniowych bo w sumie na tym mn zależy najbardziej. Dzięki i pozdrawiam

    • Kamil Kolontaj

      Najtańszy to Skagen Falster 2 za 99€ z Amazonu niemieckiego lub 3. Z droższych to Garmin bądź każdy inny gdzie ma system WearOs.

      • Norbert

        Suunto 7 to dobry smartwatch działający na WearOS oraz S3100. Minus to bateria – w trybie smartwatcha 2 dni.
        Garmin Venu – dobry smartwatch, z ekranem Amoled (u Garmina to rzadkość w tej półce cenowej) z fajnymi funkcjami.
        Oczywiście, pewnie jakieś Fitbit: Sense, Versa 3. Tylko tam, trzeba kupić Fitbit Premium, aby mieć wszystkie opcje.
        TicWatch 3 Pro to aktualnie najlepszy smartwatch na WearOS – najnowszy S4100 na pokładzie.
        Te zegarki z droższych i renomowanych marek mi przychodzą do głowy.

        • Kamil Kolontaj

          Dokładnie, zapomniałem również o Fibit.


reklama