, Newsy Telefony

Wyjaśnijmy sobie, dlaczego „smartfony-patelnie” to obecnie jedyna możliwa droga rozwoju telefonów

Huawei Mate 40 Pro/fot. gsmManiaK.pl

Huawei Mate 40 Pro/fot. gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Miku

    Problemem nie jest ilość, jakość czy ilość MPx w matrycach. Problemem jest software, który nie daje rady wyciągnąć maksimum z matrycy. Dlaczego Google potrafi używać tych samych matryc od lat? Dopracowali niemal do perfekcji oprogramowanie. Poza tym problem wielkości telefonów jest związany prądożernością podzespołów. Wielkie matryce Amoled/OLED, układy z 5G, co przekłada się na duże ogniwa.

  • Mariusz Krzysztofik

    Dobra bateria jest w S21. Dobre aparaty również w liczbie odpowiedniej czyli standard, szeroki kąt i zoom x3. Jedyne z czego wykastrowani poważnie S21 to laserowy autofocus i brak możliwości fotografii makro soczewką szerokiego kąta (ale być może oprogramowanie coś tu zmieni). S21 ultra ma dodatkowo idiotyczny obiektyw z zoomem x10, który jest do niczego nieprzydatny. S21 to mimo wszystko duży telefon a Samsung byłby w stanie stworzyć nowy odpowiednik S10e tak samo jak Apple stworzyło ajfona 12 mini – tylko po co, jeśli klienci tych telefonów nie chcą kupować.

    Nie gadaj bzdur, że się nie da. Oczywiście że się da, tylko że klienci nie tego oczekują.

    • bogymen

      W podstawowej wersji s21 jest zoom X3 tylko hybrydowy a nie optyczny a to ogromna różnica więc jakim cudem możesz pisać, że nie został ten model wykastrowany również z możliwości fotograficznych w stosunku do większego s21 ultra? Poza tym w większym modelu masz optyczny zoom aż X10 i wcale się z Tobą nie zgadzam, że jest bezużyteczny, bo jakość po takim przybliżeniu jest bardzo dobra i przydatna w wielu sytuacjach, bezużyteczny jest natomiast zoom x50 i większy, bo wtedy jakość jest faktycznie dramatyczna. Możesz zaginać rzeczywistość, ale nie masz racji w tym, że w mniejszych smartfonach można zamontować te same podzespoły co w większych obudowach, bo to jest bzdura a miniaturyzacja ma swoje granice i wie to każdy kto choć trochę siedzi w tym temacie.

      • Mariusz Krzysztofik

        Najpierw sprawdź specyfikacje, zanim się wypowiedź, bo widać, że nie masz pojęcia o temacie. S21 posiada teleobiektyw o powiększeniu x3, nie jest to dokładnie x3, z ogniskowych, ale tak opisuje to producent. Dopiero dalsze przybliżenie, do 30x jest hybrydowe.

        Powiększenie optyczne x10 w telefonach jest idiotyczne, używa się tego raz, żeby sprawdzić działanie i tyle. Jakość obrazu jest słaba i jest to bardzo widoczne na samplach dostępnych w Internecie.

        Dalej już widzę zwykle pierdolenie, że się nie da, gdzie istnieją telefony w których się dało. W przypadku maleńkiego ajfona 12 się dało, w przypadku większego, ale nadal rozsądnej wielkości S10e również się dało. Oczywiście mały telefon będzie miał mniejszą baterię, ale to wynika z dążenia producentów do konstruowania telefonów o niedużej grubości, a mały telefon może być grubszy i nadal ergonomiczny.

      • potato
  • LuciusA

    Pełna zgoda z ilością światła na 1 pixel, ale to zupełnie odrębny temat. To do czego się odnosiłem to uproszczone wnioskowanie w artykule, że dużo pixeli to z miejsca wielkie matryce.

  • dedekian50

    A co z użytkownikami, których owszem interesują flagowe modele, ale jakość foto jest dla nich średnio (lub mało) ważna?
    Jeśli już bronić dużych telefonów to argumentem że owszem zajmują dużo miejsca, ale za to na dużym ekranie gra się, ogląda filmy i przegląda internet znacznie lepiej niż na małym.

  • VC89

    No to właśnie Panie Bartnik, może choć raz Pan zainspirowałeś do pójścia w inną stronę. Pytam się, po jakiego c..ja w telefonach pakuje się taką fotografikę? Telefon ma służyć do dzwonienia przede wszystkim? Względnie do internetu!?

    Jak będę chciał się bawić w fotografa, to sobie kupię aparat za 5k, albo więcej z odpowiednim osprzętem. Nie bawię się w instashit, srik tok, jutjub i inne g…a. Poza tym jak widać na przykładzie Apple można umieścić podwójny aparat, który na dzisiejsze czasy do typowego „focenia” spokojnie wystarczy!

    Może po prostu trzeba zacząć głośno mówić, że nie potrzeba Bóg wie jakiego aparatu, a domagać się lepszych baterii, anten i wyświetlaczy… Do tego nie potrzeba cegieł podobnych do początku 20 wieku…

  • Mariusz Krzysztofik

    Dawno większych głupot nie czytałem. Telefony są większe, bo tego oczekują użytkownicy, a nie dlatego że nie da się zrobić mniejszych. A to że obecne telefony mają po 3-4 różne obiektywy to również dlatego, że tego oczekują użytkownicy i to również jest idiotyzm, tak jak wyścig na mpx.

  • jajeczny

    Myślę, że nikt nie ma problemu z wyspą na aparaty, ale wiele osób by się ucieszyło z wygodnej obsługi jedną ręką. Czyli wysokość do 15cm i szerokość do 7,5cm. Już przy tych wymiarach ciężko sięgnąć kciukiem do panelu powiadomień.

  • Walconen

    Pierdu, pierdu.. Pixele gabarytowo nie są duże i mają świetne aparaty. Da się? Da!

    • eloskowy

      Software wszystko załatwia,

  • Mati Szewczyk

    Pierwsze co mi wpadło do głowy po przeczytaniu artykułu:
    https://www….om/pro1-x/

  • michał bukowski

    bzudry, ip 12, s21, p30, to są wzglednie kompaktowe telefony, problemem jest totalny brak kompaktów w sredniej półce,w ktorej aparat i tak jest mniej zaawansowany.

    • Olek

      Zgodzę się. Jedynym kompaktowym telefonem i tak drogim jest iP SE 2. Świetnym kompaktowym smartfonem z średniej półki było Xiaomi Mi9 SE. Takiego smartfona brakuje.

    • bogymen

      A czy masz w jakimś z tych modeli choćby tak zaawansowany teleobiektyw, jaki znajduje się np. w p40 pro, czy innym podobnym modelu? Kompaktowe smartfony nigdy nie dorównają możliwościami fotograficznymi urządzeniom większym gabarytowo, ponieważ jest to technologicznie niemożliwe i o tym jest tekst. Sam jestem zwolennikiem mniejszych urządzeń, jednak zdaje sobie sprawę z tego, że wybierając mniejszego smartfona należy iść na nieco większe kompromisy, czy to w krótszej pracy na baterii, czy właśnie w gorszych możliwościach fotograficznych.

  • T.

    Moze wiec mniejsza obudowa ale za to grubsza ?

    • bogymen

      Miałoby to dużo sensu, jednak w obecnych realiach klienci bardzo niechętnie wybierają „grube” urządzenia i takie smartfony nie zyskałyby na popularności. Niejako jest to problem, który producenci urządzeń mobilnych sami stworzyli, bowiem to oni a nie nikt inny przyzwyczajali klientów do jak najcieńszych urządzeń i walczyli o każdy mm grubości aby teraz mieć ogromny problem w pomieszczeniu wszystkich podzespołów w środku i umieszczaniu ogromnych, wystających wysp na aparaty z tyłu obudowy…

      • T.

        Zalezy. Zamiast 5mm zaakceptowalbym 8mm. Zamiast 10mm (fakt) nie zaakceptowalbym 15mm.
        Jednak podniesienie grubosci do wymiarow wyspy aparatow jest jak najbardziej akceptowalne. Bateria grubsza i mniejsza nie jest zadnym wyzwaniem technologicznym. Pewnie nie jest wyjatkiem, wiec obudowy moga byc mniejsze.

  • LuciusA

    Ilość pixeli nie ma żadnego związku z wielkością matrycy. Może być mała i mieć 48mpx, jak i możliwa jest pełna klatka z 12 mpx. Poza tym fotografia mobilna to fotografia obliczeniowa. W porównaniu z „prawdziwymi” aparatami matryce nawet we flagowcach Sony, Samsunga czy Huawei wciąż są kilkukrotnie mniejsze, więc dopracowanie algorytmu pozwala na zmniejszenie obudowy i rozmiaru telefonu.

    Przykład Pixela 5 – szybki, dwa dobre aparaty, spoko bateria, 5g i ma 6 cali. Ok, nie ma tele, ale poza tym kompaktowy sprzęt totalny, tylko niestety bez dystrybucji w PL.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Ilość pixeli nie ma żadnego związku z wielkością matrycy

      Formalnie nie, ale trochę jednak tak, bo jednak rosnąca ilość megapikseli trochę zmotywowała producentów do robienia większych matryc 😉


reklama