, Newsy Samsung Telefony

Samsung chce przerobić Galaxy S21 na Galaxy Note. A jak? Hmm…

Samsung Galaxy S21 / fot. LetsGoDigital i Snoreyn

Samsung Galaxy S21 / fot. LetsGoDigital i Snoreyn

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • mis

    Spróbuj podpisać coś bez rysika 😂

  • https://jakoszczedzic.pl Darek M. W.

    Dobrze zrobili. Ja potencjalnie celuję w S21 Ultra a nie chcę tego rysika.

  • wald.geek

    A co tu do znania się? Smartfon jak każdy inny + rysik, który jest przedłużeniem palcy dla leniwych. Bo cudownych funkcji na wyłączność nie ma… Skończcie już pier*olic, że to takie wspaniałe, ze macie note’a od 1 generacji i kochacie go i że nie wyobrażacie sobie życia bez niego itd. bo za chwilę mi łzy pociekną po plecach ze wzruszenia. Używałem tego rysika, szału nie ma…fajna zabawka na chwilę ot co. Większość rzeczy typu pisanie na messengerze, czy przeglądania internetu, oglądania yt, słuchania muzyki, i wiele więcej rzeczy robi się bez rysika. Tylko jakieś specyficzne rzeczy typu zaznaczanie tekstu można tym robić, ale to samo można zrobić szybko palcami. Zanim wyciągniesz ten rysik i go schowasz, to ja już dawno ten fragment tekstu zaznaczę palcem. No dobra, zapisywanie notatek ok… Po co bawić się w gryzmolenie jak można stworzyć zwykła notatkę w aplikacji notatnik.. Ok bo jest fajne, bo jest takie uczucie zaje*istości, łaaaaał mam rysik, mogę nim pisać po ekranie łaaał, a po jakimś czasie chowa się rysik i się o nim zapomina, bo wyciąganie i wkładanie go jest uciążliwe.. I odpisanie na smsa, czy cokolwiek robimy palcami dwa razy szybciej, taka jest prawda. To jest tak samo jak z nowym samochodem, przez 1 rok się podniecamy i dbamy o niego. Jeździmy jak z jajkiem, a na parkingu szukamy miejsca gdzie nikt nie stoi obok nas aby nam drzwiami rysy nie zrobił, a po roku, dwóch? Mamy wyj*bane, jeździ się jak każdym innym autem, a parkujemy gdzie popadnie. Tak samo jest właśnie z tym rysikiem, czyli moment ekstazy dla naiwnych co sobie kupują drogie notatniki, a później i tak w du*e mają to pisadelko. Taka jest prawda, no może jest tam kilku Januszy, co w skarpetach i sandałach rozsiadają się w kawiarni, wyciągają note’a i coś tam dziubia tym rysikiem, ale większość ludzi ma to w tyłku. Taki s pen jest dobry wówczas gdy mamy tablet i np. aplikacje do rysowania i ktoś ma zdolności i umie dobrze rysować, to ok… Ale w smartfonie ten rysik jest potrzebny jak drzazga w du*e, czyli podtrzymuje swoje zdanie.

    • Piotr Zet

      Szczerze mówiąc to masz rację. Miałem Note 10+ i jedyna funkcja z jakiej korzystałem to wycinanie ekranu od czasu do czasu. Tłumacza nigdy nie użyłem, tak samo pisania po ekranie wolę normalne notatki. Do tego te problemy z zasięgiem w moim egzemplarzu. Zrobili rysik, a nie potrafili dobrego telefonu zrobić.

      • Robert K.

        Ty po prostu sparzyłeś się na wadliwym egzemplarzu i od samego początku jego posiadania byłeś na nie. Rysik pełni wszechstronne funkcję, a wystarczy je sobie przybliżyć, poznać, zacząć korzystać, dopiero wtedy można zrozumieć, jak genialne jest to rozwiązanie.

        • Piotr Zet

          Kupiłem note 10+ czytając te wasze pochwalne peany, których pełno w necie. Zresztą dziwnym trafem na forach można przeczytać jakie samsung puszcza buble wystarczy poszukać.

          • Robert K.

            Zatem, jeśli każe wejść ci w guano, to wejdziesz, bo tak napisałem? Proszę cię.

          • Piotr Zet

            Używałem wcześniej S7 Edge i takich problemów jak w Note 10+ nie miałem. Więc nie wiem jaki masz problem. Nie kupiłem tylko na podstawie tych waszych bzdur.

          • Robert K.

            Ja mam problem? Stary, napisałeś, że kupiłeś, bo naczytałeś się opinii, zatem do kogo masz pretensję, że trafiłeś na wadliwą sztukę? Do komentujących? Ja miałem, nie licząc serii S: Note 4, Note8, Note 9, teraz Note 10+, który działa rewelacyjnie i gdyby był to model nieudany, to miałbym mieć pretensję do recenzenta, bo opisał świetnie telefon, a ja go dlatego kupiłem? Bzdury, to Ty wypisujesz, bez urazy.

      • 👽Alien 🛸

        Jak brakuje IQ, to i rysik przeszkadza.

        • Piotr Zet

          No właśnie tym co brakuje IQ chyba potrzebują tego rysika żeby się dowartościować jakich to on super rzeczy nie robi 😀

  • Łukasz Ratkowski EF

    Zaraz pewnie samsung sie będzie tłumaczył ze mozna używać rysika z poprzednika … Nie zmieni to jednak tekst zenady która się zaczyna rozgrywać …

  • 👽Alien 🛸

    Z tym osobnym rysikiem to będzie niewypał. Zobaczycie.

  • Robert K.

    Zanim przywrócą slot na rysik, prawdopodobnie w którejś odsłonie Folda, to mają okazję przytulić dodatkową kasę za etui, rysik, być może idąc drogą sadownika, również za ładowarkę, później słuchawki…
    Nie tędy droga Samsungu, chciwość może ci zaszkodzić.

  • wald.geek

    Ten rysik w smartfonie jest potrzebny jak drzazga w du*ie. I co będziesz nim robił? Zapisywał notatki? Robił zdjęcia selfie? Bi*ch please… Dla mnie to taki bajer, którym cieszymy się chwilę, a później o nim zapominamy. Tak jak kumpel, kupił note’a 10, a rysik użył kilka razy tylko, trochę frajdy na początku, a później to już tylko przeszkadza. Zanim wyciągniesz i schowasz rysik, to ja zrobię to samo klawiaturą, tylko dwa razy szybciej.

    • Robert K.

      Dla szarego Kowalskiego być może, ale jako telefon dla osoby, która wie czego oczekiwać, to tu rysik robi robotę i nie tylko, jako jedynie akcesorium.

      • wald.geek

        Nie znam ani jednej funkcji s pen’a, która byłaby tak istotna, że brak rysika byłby poważnym mankamentem w smartfonie. Wszystko można zrobić tak samo palcem, a nawet szybciej (gdy ma się odpowiednią wprawę).

        • Alex88

          Chciałbym to zobaczyć jak malujesz obraz palcem jak piórem 😀 lub szkicujesz jak Leonardo na tytanicu 😀

          • wald.geek

            Tego się nie robi na smartfonie, tylko przynajmniej na tablecie jak ipad 11 pro 12.9″

        • Robert K.

          Z rysikiem nie musisz mieć wprawy, by swobodnie korzystać z urządzenia, Note 10+, to mój czwarty notatnik po genialnym N4, później N8, następnie N9, gdzie korzystanie z s pena zawsze było przyjemnością.

      • Alex88

        Wielu nastolatków ma tylko smartfon lub komputer jest stary lub za wolny . Po małym treningu też by chętnie używali smartfona z rysikem 😉

    • Krzysztof St

      O, znasz kogoś kto miał note’a 10, to faktycznie jesteś juz ekspertem w dziedzinie S Pen.
      Ja na przykład nie wyobrażam sobie telefonu bez rysika od kiedy go „spróbowałem „. Bardzo często używam go do przechwytywania części ekranu, którą chce komuś przesłać, lub do robienia dopisków na zdjęciach.
      To że Ty nie widzisz zastosowań wcale nie znaczy że ich nie ma.

      • wald.geek

        Widziałem unpacking Note’a 10. Wszystkie funkcje s pen’a, które pokazali są żenujące xD Tak dopiski na zdjęciach, normalnie rzecz bez której żyć się nie da… Taki zapisek można zrobić w edytorze zdjęć google’a dodając po prostu pole tekstowe wielkie mi też halo. Prawda jest taka, że ten pen, to zabawka, która cieszy, ale po jakimś czasie jest po prostu zbędna. Przynajmniej dla większości ludzi.

    • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/1230418860301565/ Adam Krysiak

      Nie masz pojęcia o działaniu rysika i jego użytecznosci

      • wald.geek

        Mam pojęcie, używałem. Idź sobie pokoloruj coś, może ci ciśnienie zejdzie.

      • https://jakoszczedzic.pl Darek M. W.

        Opowiedz zatem o jego użyteczności. Może sam rozważęnw przyszłości .

    • Alex88

      Edytuj dużo tekstu na smartfonie i uwierz mi po użyciu rysika zawsze później będziesz go chciał mieć.

      • wald.geek

        Miałem, używałem. Dla mnie zbędna funkcja. Tak jak w tablecie może i ma to sens, bo można przynajmniej korzystać z ciekawych aplikacji do rysowania, tak na smartfonie poza jakimiś kilkoma funkcjami (które tak samo można zrobić bez pena) nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Nie oszukujcie samych siebie, please xD

        • Alex88

          Masz duże kieszenie że ci się tablet mieści ja ważąc 90 kilo mieści mi się tylko smartfon…
          A na poważnie byłem kilka razy pozbawiony dostępu do komputera tabletu, lub chciałem edytować coś prywatnego praca na dokumencie na smartfonie tylko z rysikem. A to tylko jedno za zastosowanie. Piszesz jak osoba która nie zna się ale wypowie… Nie widzę sensu dyskusji z kimś kto nigdy nie używał/testował note. Pisze to z Samsung note 8 leciwy ale rysik dalej daje radę.

          • Robert K.

            Awersja do Note i tyle, nie ma sensu dyskutować.

          • wald.geek

            Kwestia przyzwyczajenia. Jak małpie w cyrku będziesz cały czas pokazywał, że ma klaskać, to będzie ona klaskać. Nie zmienia to faktu, że s pen, to jest śmiertelnie niezbędna rzecz. Nadal nie widzę żadnej ultra przydatnej funkcji zarezerwowanej na wyłączność rysika.

    • Alex

      Ale bzdury wypisujesz. Używam Note od wielu lat. Kupiłem Note 8 a teraz od ponad roku używam N10+. Rysik to dla mnie totalny priorytet. Wiele razy chciałem spróbować innych urządzeń (np OnePlus oraz Google Pixel) ale wiecznie wracam do Note. Przede wszystkim właśnie przez rysik. To jest bardzo niedoceniane narzędzie oraz bardzo pożyteczne urządzenie jeśli wiesz jak z niego korzystać. Ja prowadzę firmę i rysika często używam do zadań takich jak:
      – opłacam faktury. Dostając fakturę w wersji pdf weź sobie skopiuj wszystkie dane, które potrzebujesz palcem. Przecież to trwa wieki. Trzeba powiększyć ekran do wybranego fragmentu bo inaczej paluch to połowę tekstu zakryje i nie widzisz czy poprawnie zaznaczyłeś czy nie. Rysikiem bez najmniejszego problemu trafiam w to w co chce i bez konieczności przybliżania. Skopiowany tekst trafia do schowka. Kopiuje wszystko co potrzebuje a potem wklejam w odpowiednie miejsce i poszło. Przelewy są tak cholernie proste, że chyba prościej to się już nie da robić. Mam całkiem sporo faktur co miesiąc do opłacania. Za każdym razem każdy kontrahent wysyła inny numer faktury. Czasem zmieniają się dane, kwoty itd. Z rysikiem robienie przelewów to przyjemność (oczywiście chodzi o aspekt techniczny bo chyba nikt nie lubi pozbywać się hajsu z konta 😁)
      – często pracuje przy tekstach. Mam kawałek tekstu albo na stronie www albo w jakimś dokumencie w Word lub pdf. Muszę coś zaznaczyć skopiować. Cześć zostawiam bo mnie nie interesuje a potem kolejny fragment. Wszystko kopiuje do schowka i wklejam tam gdzie chce przy kilku kliknięciach. Palcem nie ma szans by to zrobić precyzyjnie i dokładnie. Próbowałem. Da się to zrobić ale się człowiek na wkurza i to czasem mega na wkurza bo zaznacza się nie ten fragment co trzeba bo paluch nie jest tak precyzyjny jak rysik. Drugi problem jest taki, że weź sobie spróbuj zaznaczyć jakiś tekst w aplikacjach. Przecież często jest tak, że nawet nie ma takiej opcji. Bo się po prostu nie da. I tu przychodzi z pomocą rysik. Rach ciach i tekst, który w aplikacjach zaznaczyłem jest już skopiowany. Palcem tego nie zrobię. Bo po prostu nie ma takiej możliwości.
      – kolejny plus jest taki, że weź sobie zrób zdjęcie (skan) jakiejś kartki z tekstem i wyodrębnij z tego zdjęcia tekst. Nierealne i niewykonalne. Może są jakieś aplikacje firm trzecich ale po co mam ich szukać i testować skoro mam narzędzie, które po wyciągnięciu w kilka sekund wyodrębni mi tekst ze zdjęcia. Człowieku to jest tak pożyteczne narzędzie, że sobie nie wyobrażasz. Często jest tak, że robię mnóstwo zdjęć dokumentów po czym tylko fragment z danej kartki potrzebuje. Wyodrębniam sobie tekst z tego dokumentu (zdjecia lub skanu) zaznaczam fragment, który mnie interesuje kopiuje i wklejam tam gdzie potrzebuje.
      – często robię screeny. Tylko, że często jest tak, że nie wszystko na danym screenie potrzebuje by było widoczne. Cześć trzeba zamazać. Więc robię screena tego co potrzebuje potem po zrobieniu screena wybieram to co powinno znaleźć się na screenie (fragment, który potrzebuje a reszta zostaje wycięta) potem jeśli coś potrzebuje zamazać wybieram odpowiedni styl rysika (ołówek, długopis, pisak, mazak itd) zamazuje to co powinno zostać zamazane i voila. Gotowe. Jakże proste i przydatne. Niby to samo da się wykonać palcem ale to jest dużo trudniejsze. Bo palec nie jest tak precyzyjny jak rysik. Często musisz coś powiększyć żeby paluchem zamac to co potrzebujesz zamazać. Dodatkowo efekt końcowy jest nieestetyczny bo coś krzywo zaznaczone itd. Z rysikiem nie ma takiego problemu. Zaznaczasz wszystko co chcesz i banalnie proste jest. Pamiętam jak latem musiałem około 100 faktur wysłać jednemu gościowi do podglądu. Ale przez RODO musiałem wszystkie dane własne jak i kontrahentów zamazać bo nie wolno było tych danych ujawniać. Wszystkie faktury były w wersji PDF. Jakże przydatny okazał się rysik. Ja oraz moja kobiety obydwoje mamy Note i raz dwa cześć ona a część ja wszystkie niepotrzebne dane zamazane i wszystko wysłane w pół godziny. Weź sobie 100 faktur zamazuj palcem. Przecież pierdolca idzie dostać. Jeszcze te literki na ekranie telefonu są malutkie więc najpierw musisz powiększyć dopiero wtedy zamazujesz a i tak często zaznaczysz coś czego nie powinieneś zaznaczyć. Z rysikiem takiego problemu nie ma bo możesz sobie od razu lupę uruchomić więc nie dość, że ci fragment się powiększa to i możesz go zamazać.
      Stary prawda jest taka. Note to urządzenie dla każdego ale nie każdy wykorzysta jego potencjał. Jeśli wiesz czego potrzebujesz oraz do czego używasz smartfona to rysik jest po prostu nieraz zbawieniem. Jest to tak samo ważny element jak myszka w komputerze. Niby też mamy już dotykowe ekrany w kompach ale co jest wygodniejsze? Dotykanie ekranu czy używania myszki? Oczywiście, że używanie myszki. Tak samo jest z rysikiem. Jeśli wiesz jak go używać oraz wiesz, do czego możesz go użyć, w czym tobie pomoże to już nie wrócisz do innego telefonu. Nawet jakbyś bardzo chciał to i tak nie będziesz w stanie się przerzucić na inny tel. Ja tak mam od momentu premiery Galaxy Note 8. Rysik to świetne rozwiązanie. Sam widzisz na moim własnym przykładzie, że rysik nie służy do kolorowania a może służyć do na prawdę ważnych i pożytecznych rzeczy.

      • Robert K.

        I gitara 😊😊😊👍

    • Twój kumpel użył rysika i go schował. OK. Obchodzi mnie to jak zużyty papier toaletowy. Nie używasz to nie kupujesz takiego urządzenia. Ci co cenią rysik to kupują Note, tak samo jak ci co cenią komfort jazdy to kupują dobrej klasy auto, a nie trabanta.

      • wald.geek

        Ale bzduraa

      • wald.geek

        Na szczęście producenci mają więcej oleju w głowie niż ci co kupują takiego notea i nie poszli w tym kierunku. Jeszcze moto g stylus sie w tym papra, ale nawet sam Samsung rezygnuje z tej serii, bo w końcu zauważył, ze jest to po prostu nie opłacalne… Kilku idi*tow, którzy bez rysika żyć nie mogą pewnie się powieszą , albo będą dalej dokupować do serii galaxy, tylko ze to bedzie jeszcze większa glupota, bo nie dość ze zapłacą za pena, to jeszcze za specjalne etui xD no chyba, ze przewiesza go sobie na sznurku na szyi lub będą go trzymać w du*ie, a żeby zaznaczyć stylowo tekst będą go z niej wyciągać… W sumie dwie korzyści przyjemne z pożytecznyn.

        • Widać wyraźnie, że albo pochodzisz ze wsi i szkoła tudzież podstawowe wychowanie było ci obce, albo jesteś z miastowych nizin społecznych, tak zwanej sfrustrowanej życiem patologii. Tak czy inaczej w obu wypadkach nie zostało nic innego jak wysłać serdeczne wyrazy współczucia…

          • wald.geek

            Nie potrzebnie ślinę toczysz z psyka. Wystarczyło napisać, że należę do tych kumatych i świadomych klientów.

        • Robert K.

          W dzieciństwie przeżyłeś jakąś traumę? Masz niesmacznie dwuznaczne skojarzenia, to się leczy.

          • wald.geek

            A co? Uwłacza ci to o czym napisałem? Teraz wam pederastom nie można nic napisać, bo zaraz robicie laurm i się oburzacie.

          • Robert K.

            Czy arogancki gburze ktoś tu ubliża ci? Ktoś cię obraża (a powinien w odpowiedzi na twoje tutaj rozstrząsanie obornika) To ty swoimi wypocinami obsmarowywujesz komentujących rozpieszczony dzieciuchu,
            Nic mądrego nie przekazałeś do wiadomości, a że nie stać cię na tej klasy urządzenia, to wylewasz swoje frustracje pielęgnując swoją awersję do marki.

          • wald.geek

            Mógłbym kupić Iphone’a 12 pro max w najlepszej konfiguracji x100, twój dom, twoją matkę i dużo innych rzeczy. Nikogo nie obraziłem, tylko napisałem prawdę, która najwyraźniej cię mocno zabolała hahah

          • Robert K.

            Od mojej nieżyjącej matki trzymaj mordę z daleka śmieciu, dla mnie możesz kupić PKiN mam centralnie gdzieś czy cię na to stać czy nie, obrażasz wszystkich użytkowników Samsunga w swoich wypocinach i swoją obecnością . Prawda jest taka, że w doopie byłeś, goooowno widziałeś. Tyle w temacie.

    • 👽Alien 🛸

      Nie ośmieszaj się 🤣

  • mozilla007

    Samsung znow nic innowacyjengo nie wymyslil. Ten sam myk byl dostepny w mate 20x, rysik osobno lub dorzucali w zestawie.


reklama