, Newsy Nokia Telefony

Android One okazał się beznadziejnym programem. Oto (kolejny) dowód

Fot. XDA

Fot. XDA

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • pewienczłowiek

    proponuje tak:
    – producent ma prawo zainstalować nakładkę i śmieciowe aplikacje ALE nie mogą być integralną częścią systemu której nie da się odinstalować
    Jak użytkownik nie chce powinien mieć wybór odinstalowania. Proszę cię Google zrób coś bo ja chcę flagowca ale nie lubię OneUI MIUI…

  • Robert Szczepański

    AndroidOne to nie tylko aktualizacje. To także brak tony śmieci w postaci niechcianych i niepotrzebnych aplikacji. Jakoś Samsung nie zrezygnował z pakowania do swoich wyrobów dziesiątków gigabajtów nikomu nie potrzebnych aplikacji.

  • bartekreaper

    Można

  • T.

    Czy android one , czy inna nazwa – nie ma sensu jesli system dostaje sie od producenta telefonu a nie od producenta androida.
    Tylko jesli sprzet bedzie przyjmowal aktualizacje bezposrednio od Googla, ma sens mowic o sensownym programie.
    Jak system nie jest ani od Google ani od branda, to nikt nie bedzie sie nim specjalnie przejmowal.

  • Adam Bajer

    Raczej upadł autor tego tekstu. Android one ma się dobrze sam też z niego korzystam i jestem zadowolony. To że nie mam co chwila aktualizacji systemu do nowszego to mi nie przeszkadza. System ma działać płynnie i ma nie być zaśmiecany zbędnymi aplikacjami których nie można odinstalować. Każdy system będzie dobry jeżeli będę mógł decydować jakie aplikacje mam w telefonie. A każdy system narzucając mi glupawe apki będzie beznadziejny. Takie jest moje zdanie. Jak coś potrzebuje to sobie to zainstaluję.

  • Marcin Pawlak

    Niedługo będziecie jęczeć że nie ma nowego Androida co miesiąc.
    Roszczeniowość technoblogerów zaczyna być irytująco głupia.

  • Jamrug

    Xiaomi Mi9T, soft Xiaomi.eu – Androida 11 mam od 2 tyg. Co ważne dopracowanego. Mając Nokię 5 bałem się aktualizacji, były tak nierówne, że na jednej urządzenie działało świetnie a na drugiej beznadziejnie i tak w kółko.

    • łukasz Jedryszczyk

      Masz custom roma i cieszysz się że masz androida 11

      • Jamrug

        Custom roma, który jest tak bardzo „custom”, że od oficjalnego roma chińskiego różni się tylko językiem.

        • łukasz Jedryszczyk

          No nie powiedział bym jest tam zwykle dużo błędów

          • Jamrug

            Ja bym powiedział bo korzystam od pół roku i najpoważniejszy i w zasadzie jedyny jaki pamiętam to niedziałające radio FM w jednej z wersji.

  • Blef

    Nokia się z Androidem 11 nie śpieszy i dzięki temu lwią część starszych urządzeń ominie konieczność aktualizacji do Androida 12. Sprytne w sumie.

  • radek

    Ja mam ZTE Balde A7 – budzetowiec na 8 rdzeniach cortex-A55. goly i wesoly Andek a aktualizacja rowno co miesiac o stalej porze.

  • Robertauke

    Cóż jako użytkownik Motoroli one vision powiem tak. Poprawki bezpieczeństwa przychodzą regularnie (czyli raz w miesiącu). Trochę gorzej z aktualizacjami do samego Andka. Aktualizacje do androida 10 dostałem dopiero w połowie kwietnia tego roku (czyli w zasadzie po 8 miesiącach od jego wydania), a aktualizacji do Androida 11 jeszcze u siebie nie widziałem. Więc… trochę lipnie nie powiem :/

    • Solstice

      Podobnie z One Action.

  • Piotr Winiarski

    Działam na Android One w Motoroli i nie sądzę by system umarł, wręcz odwrotnie. Żyję i ma się dobrze. Nie potrzebuję aktualizacji co 2-3 dzień.

    • Grzegorz F. Kowieski

      W MI A2 Lite już od grubo ponad pół roku nie ma. Miały być co miesiąc, były co dwa, no ale jakoś to szło. A teraz ni widu, ni słychu

  • polextra

    Aż takiej tragedii nie ma. Z kolejną wersją systemu wyszło słabo, ale np. poprawki nokia 7plus (która nie dostanie androida 11) ma już od jakiegoś czasu listopadowe.

    • Solstice

      Z moją dogorywającą piątką też nie jest najgorzej. Debiutowała już 3,5 roku temu, a jedzie obecnie z październikowymi poprawkami. Choć pewnie to już ostatnia łatka.

  • Kamil

    Ja bylem zadowolony z Mi A1 i jego aktualizacji, nic w nim nie zamula nawet do teraz, także skąd wnioski o „ślamazarności”? Wszystko odbywało się zgodnie z umowa, dostałem dwie duże aktualizacje, ostatnia do Androida 9 i na bieżąco aktualizacje zabezpieczeń.

    • AB

      Również miałem A1 i działa do dziś. Niestety telefon ma sporo błędów. Naprawili już działanie internetu na wi-fi 2.4GHz?
      Włącz bluetooth, GPS, połącz się z wi-fi na częstotliwości 2.4GHz. Zauważysz ogromne spadki prędkości internetu. U mnie na łączu 100Mbps telefon osiągał 200-300kbps. Przy wyłączonym GPS było nieco lepiej. Wyłączenie bluetooth całkowicie rozwiązywało sprawę. Problem nie występował na częstotliwości 5GHz. Potwierdzone na 3 różnych A1 i na forum XDA.

      • Kamil

        Szczerze nigdy nie zwróciłem na to uwagi, nie korzystam już z A1. Mam duży pakiet internetu, więc korzystałem głównie z komórkowej transmisji danych.

      • Proxer05

        Może bo to jest wada konstrukcyjna/hardware? Nie wszystko można naprawić systemem.

  • Tadeusz Polar

    „przyszłość Androida należy do OneUI, OxygenOS oraz MIUI.”

    mam nadzieje ze nie

    • Parrot Max

      No też mam taką nadzieję. Serio ktoś chce jakieś śmieci producenta, których nie można usunąć?

      • Jamrug

        Ja. W Nokii na czystym Androidzie skończyło się i tak na doinstalowaniu dużej części dodatków, które teraz w MIUI mam na starcie. Tylko na Nokii w rezultacie wszystko było po czasie niespójne i z „innej parafii”. Te rzeczy z których nie korzystam, wrzuciłem do jednego folderu i zapomniałem, że istnieją. Z jednej strony rozumiem bo sam broniłem się przed „śmieciami” ale po sprawdzeniu na własnej skórze widzę, że nie taki diabeł straszny, wiele ze „śmieci” to w istocie przydatne bajery a te które przydatne nie są w zasadzie nie przeszkadzają mi w niczym. Androida 11 mam już od kilku tygodni (soft Xiaomi.eu wersja rozwojowa), drobne aktualizacje są co tydzień.

        • T.

          Roznica jest taka, ze w nakladce blootware siedzi na partycji niemodyfikowalnej. Kazdy update nie podmienia nic w systemie, ale dokleja sie do partycji uzytkownika i dubluje.
          Alternatywa dla czystego androida nie istnieje u brandow. Musieliby caly blootware trzymac na partycji uzytkownika, a to jest dla nich nieoplacalne.

          Wiec albo czysty android albo custom romy. Nie ma alternatywy.

          • Jamrug

            Ale jakie to ma znaczenie praktyczne? Jedyne z czego nie korzystam to pakiet biurowy od Xiaomi. W niczym nie przeszkadza mi to że jest, nie zatruwa mi to życia, urządzenie jest szybkie, na baterii trzyma wystarczająco, o co więc chodzi? Bloatware, który btw dla mnie bloatwarem nie jest bo z niego korzystam może być jak dla mnie nawet na partycji sondy Voyager, nic to dla mnie nie zmienia. Nie dostaje palpitacji tylko ze względu na świadomość że nie mogę usunąć czegoś co w niczym nie przeszkadza.

          • T.

            No to dajmy na to redmi 9 i blotware o nazwie Facebook. Jest tam taka apka oraz 3 inne apki robiące za jakiś firmware Facebooka. Oczywiście serwisy, działanie w tle, monitorowanie. Nie przeszkadza? Wyinstalowac się nie da, bo w androidzie 10 na MT root nie pozwala zmieniać partycji systemowej. Pozostaje tylko zamrożenie tego śmiecia aby nie plątał się po ramie.
            Miui to chińszczyzna. To co ma szpiegować na zlecenie rządu jest napewno dobrze ukryte, więc usuwanie blotware nie pomoże. Pozostaje tylko kupowanie modeli , na które są customy, jedyne bezpieczne osy.

          • Jamrug

            Czyli zamrożenie tych usług pozwała o nich zapomnieć i problem z głowy? Kryminalistą nie jestem, perspektywa szpiegowania mnie przez rząd chiński/USA/jakikolwiek nie spędza mi snu z powiek bo nie mam na urządzeniu nic co muszę ukrywać. Nie ma czegoś takiego jak „bezpieczny OS”, dzisiaj wszystko szpieguje, jak nie nakładka to usługi Google, wyrzucając wszystko co może zbierać dane szybko okazuje się że zostajemy z drogim przyciskiem do papieru, wszak operator też zbiera dane o połączeniach i lokalizacji.

  • pantadeus

    Konkluzja jest trochę blędna. Jak autor sam wspomniał, wszystko jest nakładką, pixel też. Wobec tego upadek Android One to nie zwycięstwo rozbudowanych nakładek, tylko porażka partnerstwa z google. Są producenci, jak wspomniana motorola, ale też sony, asus, które ewoluują w kierunku uproszczenia nakładki by wyglądała, jak czysty android (motka i sony są chyba najbliżej) ale o aktualizację dbają sami i wychodzi im to nieźle, dotyczy to zwłaszcza sony.

    • Parrot Max

      Tyle że ten ich system jest gówniany.

      • pantadeus

        czyj?

        • Parrot Max

          Zony

          • Oskar

            Dlaczego?

          • Marcin Pawlak

            To z żoną gadaj a nie d… zawracasz tutaj.


reklama