Motorola Moto E7 to nowy rywal dla tanich modeli Redmi i Realme w budżetowej półce cenowej. Jest całkiem ładna, ma dużą baterię i złącze jack 3.5 mm, ale w 2020 roku to trochę za mało. O wszystkim zadecyduje cena.
Motorola Moto E7 to całkiem ciekawe podejście producenta do tematu tanich smartfonów z budżetowego segmentu. Dzisiaj dowiedzieliśmy się więcej na temat jej specyfikacji, poznaliśmy też wygląd. Czy to tani telefon, który może zagrozić pozycji Redmi i Realme?
Zacznijmy od designu. Smartfon ma ekran o przekątnej 6.5 cala i dość niskiej rozdzielczości HD+. O ile przedni panel to standard w wydaniu wszystkich producentów budżetowców, tak Motorola włożyła nieco wysiłku w zaprojektowanie tylnego panelu.
Znajduje się na nim podwójny aparat główny, który umiejscowiono centralnie, a pod nim znalazło się miejsce dla czytnika linii papilarnych. Na zaplecze fotograficzne składają się matryce 48 oraz 2 MP. Można liczyć, że chociaż główna będzie w stanie robić dobre zdjęcia, a druga może przydać się głównie podczas portretów.
Poprzednie przecieki wskazywały na procesor Snapdragon 632 i 2 GB RAM, ale w 2020 roku wydaje się to niemożliwe. Układ jest już wiekowy i doczekał się sporo następców, a taka ilość pamięci operacyjnej zakrawa na żart. Szkoda też, że Motorola nie zdecydowała się na Androida 11 od razu po wyjęciu z pudełka, bo system bez ciężkiej nakładki dla wielu będzie powodem do zakupu tego modelu.
Na koniec pozostaje zaplecze energetyczne. Motorola Moto E7 będzie wyposażona w ogniwo o pojemności 4000 mAh. Niby dużo, ale każdy z bezpośrednich konkurentów ma większe. Rendery nie pokazują też złącza ładowania – oby nie było to znowu microUSB.
Motorola Moto E7 powinna zadebiutować w ciągu najbliższych tygodni. Ciężko jednak wróżyć jej sukces, bo rywali ma sporo, a ostatnie wyceny tego producenta na polskim rynku nie dają nadziei na dobrą cenę. Więcej o tym przeczytasz poniżej:
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…