, Doogee Promocje Telefony

Smartfon z 8 GB RAM, wielką baterią i bezprzewodowym ładowaniem za 1200 złotych. To jest dopiero okazja

doogee s96 pro 1

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Ciongle Mao

    Jestem pewien że ten telefon znajdzie swoich klientow i będą zadowoleni.Dobry sprzęt.

  • MATI oxxmatixxo

    Przynajmniej smartfon z wyróżniającym się wyglądem 🙂

    Tak wiem że też są etui.
    Ale nie nie przebadam za tym

    Mogą się niektórzy się że mną nie zgodzić ale Chińczycy mają łeb jeśli chodzi o smartfony

    • Ciongle Mao

      Mają,zgadza się i wcale nie robią gorszych smartfonów np od Samsunga.Pierdolic głupoty będą tylko Ci którzy nigdy nie mieli i nie używali.Ja używam Xiaomi mi note 10 lite i testowałem też Samsungi (między innymi) do 2000 zł i Samsung bynajmniej w tym przedziale cenowym jest zmiażdżony.

  • petekolakowski

    Aha i wsparcie pół miesiąca i aparaty jak z odpustu.

  • Solstice

    Nie wiem, czy tylko ja mam takie uczucie, ale zawsze jak wchodzę na gsmmaniaka, to czuję się jak na bazarze. Wszędzie tylko chińszyzna i napisy TANIO!!!

    • może i tak

      Z jednej strony chińszczyzna, a z drugiej strony większy wybor – mało jest telefonów z IP69. Niektórzy potrzebują czegoś odporniejszego i niekoniecznie flagowca, a że z Chin… Japońscy i Koreańscy producenci – dajcie jakiś wybór, bo znowu Chińczycy znajdą nową niszę.

      • Solstice

        Nie chodzi mi o sam telefon (z resztą stworzony przez firmę, które zasłynęła obecnością malware’u w swoich wyrobach) , tylko o to, co pojawia się cały czas na tej stronie. Jakiś mało znany chińczyk, potem Xiaomi, promocja z Aliexpress, jeszcze mniej znany chińczyk i tak w koło Macieju. A to wszystko okraszone „pięknymi” tytułami typu: okazja, rewelacyjna cena, promocja jakich mało, jeszcze nigdy nie było tak tanio, itp. Ktoś się kiedyś nabierze na te zachwalające wpisy i kupi chinola od firmy krzak, a potem będzie płacz i zgrzytanie zębów.

        • może i tak

          Miałem kiedyś trzy chińczyki z Chin i nie płakałem, nie miałem z nimi żadnych problemów, a wręcz cieszyłem się z długiego czasu pracy na baterii. Obecnie mam LG V30 – owszem, jest różnica, ale z tego co widzę chińskie telefony poszły mocno do przodu.
          Tam są czasami tak tanie oferty, że można sobie rozważyć, czy chcemy kupić jeden dosyć dobry telefon raz na trzy lata, czy w miare dobre najnowsze chińczyki co roku. A jeśli rzadziej, to się zaoszczędziło. Wiele osób ma ograniczone potrzeby jeśli chodzi o smartfony i chociaż stać je na zakup europejskich telefonów, tak naprawdę nie potrzebują tak dobrych telefonów, wystarczą im zwykłe chińskie bez wodotrysków – a te jakoś nie chcą się psuć.


reklama