, Newsy Samsung Telefony

Samsung chyba nie odrobił lekcji. Szybkie ładowanie w Galaxy S21 nie będzie tak szybkie…

Samsung Galaxy S21/fot. Concept Creator via Sammobile

Samsung Galaxy S21/fot. Concept Creator via Sammobile

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Vv

    Jakby nie Qualcomm. Amerykański Qualcomm.

  • Max Chopin

    Jakoś w komentarzach nie widzę hejty na appla który wspiera ładowanie jedynie 15/20W. Dobrze, że przestali dawać jakiekolwiek ładowarki do zestawu niż dalej ośmieszać się tą pięcio watową kostką.

  • https://nowakowski.eu Rafal A. Nowakowski

    To nie będzie Galaxy 21 tylko Galaxy 30. Wspomnicie moje słowa.

  • Alan Kimczyk

    Ja ładuję mocą max 20 wat, mimo że mam 33. Szybkie ładowanie źle wpływa na żywotność baterii.

    • Piotr Zet

      Nie szybkie ładowanie a temperatura, która się podczas niego wytwarza.

    • Ja ładuję szybko i bateria działa normalnie. Jak się zestarzeje to wymieni się telefon lub baterię.

  • 2115

    Jeżeli nie ma Snapa to nie ma QC 5.0. Dla tępych ludzi z sekcji komentarzy:
    -telefon ładowany z mocą 100 W nie nagrzewa się bardziej niż 40 stopni z SD865 i 30 stopni z SD875. Wyobraźcie sobie że istnieje coś takiego jak postęp technologiczny i rzeczy które były niemożliwe kiedyś, teraz są możliwe. Tłumaczenie że 25 W to dobra decyzja jest godna głupoty fanbojów appla i twierdzenia że 60 Hz wystarczy. Najlepsze jest to że topowy S21/S30 będzie miał ładowanie 100 W+ ale tylko w wersji ze Snapem. Ciekawe co powiedzą wtedy te osoby co mówią teraz że jest nie potrzebne…W tym artykule chodzi o moc ładowania najsłabszego modelu. Swoją drogą będzie pewnie z plastiku i kosztować 1000$….

    • Robert K.

      A ty pojawiłeś się tutaj, by obrażać wszystkich wszem i wobec, znawco? Tak wiem, zaraz zacytujesz: „jestem serwisantem, wiem co mówię”.
      Nikt tu nie pisze w swoich komentarzach o tym, że ładowanie powyżej 25 W jest niepotrzebne, a jedynie, że na chwilę obecną wystarczające, to jest chyba różnica, nie uważasz?
      Poza tym, jak się okaże, że przyszły S21/30, nie będzie dysponował technologią ładowania w 100 W, to co zaczniesz szukać gałęzi, bo nie ma dalej sensu żyć?
      A wracając do procesora, to zapomnij, że na Europę Samsung wrzuci Snapa, skoro pracuje nad nowym Exynosem i na bank będzie mniej wydajny od SD 875, a tym samym będzie wydzielał więcej ciepła, dalej sobie sam dopowiedz, co z tym się wiąże. Spokojnej niedzieli życzę.

      • 2115

        Nie chodzi mi i to. U fanów Samsunga występuje ciekawe zjawisko. Jakby w tym przecieku była zawarta informacja że 100 W ładowanie będzie, to każdy by pisał ż brawo Samsung, fajnie, ok itd. Pod newsem o tym że Samsung tworzy nowego exynosa dla s21/s30 też fanboje chwalą Samsunga, po to by po wyjściu owego telefonu jak się okaże że jest znowu słabszy od Snapa co niektórzy wtedy nagle zmienią zdanie i będą jechać po Samsungu, a ci zaślepieni będą Samsunga w tej kwestii bronić, że problemu nie ma. To jest dla mnie problem. Brak zdrowego rozsądku.

        • Robert K.

          W sumie masz większość racji. Czysta hipokryzja użytkowników, aczkolwiek jestem posiadaczem na tą chwilę N10+,a cofając się w stecz, posiadałem N4, N8, mam N9, pomijając inne modele tego producenta, jakaś tam przygoda z Samsungiem jest i szczerze mówiąc, podchodzę sceptycznie do nadchodzących procesorów Samsunga, mając cichą nadzieję, że jednak uda im się dokonać rzeczy niebywałej i faktycznie stworzą procesor na miarę 2021r., bo wątpię, by był wydajniejszy od SD 875, ale chociaż porównywalny, to był by wreszcie progres w tym kierunku i może powstaną urządzenia na których warto skupić uwagę.

  • Dariusz Sz

    Odnoszę ostatnio wrażenie, że najbardziej o klienta walczą koncerny, które wcale nie są liderami. To u nich właśnie jest zauważalny największy progres wraz z wprowadzanymi nowymi modelami. Głowni gracze będąc pewni, że ludzie i tak kupią czego by nie wymyślili jak widać zaczynają wypuszczać rynkowe zapchajdziury, byle była premiera. Oby się nie zdziwili…

    • bobok

      Tak jest i będzie od zawsze. Niestety, cokolwiek wyprzedzi Samsunga (a zanosi się, że nastąpi to dość szybko patrząc na politykę Koreańczyków) będzie robić dokładnie to samo co oni. Miejsce na szczycie zapewnia masę owiec, które kupią produkt mimo jego wad i wysokiej ceny, tylko po to, aby mieć sprzęt od lidera (czyt. najlepszy).

  • Mistrzu

    Samsung pamięta jeszcze katastrofę Note’a7 więc jest dość ostrożny z pchaniem się w moce rzędu 50W czy nawet 100W. Ja bym się nie łudził że w tej kwestii coś się zmieni w najbliższym czasie. Ale też nie oszukujmy się 25W ładowanie zapewnia już naprawdę szybkie napełnienie ogniwa.

    • Robert K.

      Jestem tego samego zdania, 25 W, póki co w zupełności wystarcza i jest bezpieczniejsze dla ogniwa w kwestii żywotności baterii.

    • Karol Ochkarol

      Poza tym im wolniejsze ładowanie, tym lepiej naładowany akumulator. Może w smartfonach tego za bardzo nie widać.
      A po drugie im niższa temperatura ładowania tym lepiej dla aku.
      Ja w swoim S9 w ogóle nie korzystam z szybkiego ładowania (fakt, że mały aku).

    • 2115

      Topowy S21/S30 będzie miał 100W ładowanie. Wybuchnie o boże, pozabija. 🤣. Jakoś Xiaomi Mi 10 Ultra z softem pisanym w zeszycie na przerwie w szkole daje sobie z radę z ładowaniem 120 W i nic się mu nie dzieje.


reklama