Potężny przeciek zdradza ceny iPhone 12, iPhone 12 Mini, iPhone 12 Pro i iPhone 12 Pro Max. Ciężko w to uwierzyć, ale w porównaniu do konkurencji wcale nie są tak wysokie, jak mogliśmy się spodziewać!
iPhone 12 w nowym przecieku zdradza nowe spojrzenie na kwestię ceny smartfonów Apple w 2020 roku. Podsumowując w jednym zdaniu: jest drogo, ale wcale nie tak drogo, jak u konkurencji – a do tego taniej, niż kreśliły najczarniejsze scenariusze. I dobrze, bo do ideału zabraknie sporo.
Zacznijmy od najtańszego modelu iPhone 12 Mini – tego, który ma zastąpić iPhone’a 11 na liście światowych bestsellerów:
Komentarz – choć 64 GB to żart w 2020 roku, to przynajmniej model z dwukrotnie większą pamięcią nie jest znacząco droższy. W Polsce różnica powinna wynosić około 250 złotych. Inna sprawa, że Googel Pixel 5 5G za podobne pieniądze jest nieporównywalnie lepszym zakupem.
iPhone 12 ma kosztować następujące sumy. Tragedii nie ma i ekran OLED powinien usprawiedliwić podwyżkę o 50 dolarów w stosunku do poprzednika:
Skomentować można to tak samo – iPhone 12 z 64 GB pamięci warto rozważyć tylko wtedy, kiedy wideo w 4K jest dla Ciebie zbędne, albo masz bardzo dużo miejsca w chmurze.
Dwa powyższe modele w sprzedaży będą dostępne od razu po krótkiej przedsprzedaży i trafią do nabywców w drugiej połowie października. Na wersje Pro trzeba będzie poczekać.
iPhone 12 Pro to już znacznie wyższa cena i na obecną chwilę nie wiemy, czy będziemy dopłacać za coś więcej, niż dodatkowy obiektyw w aparacie. Kwoty prezentują się następująco:
Przynajmniej w tym wypadku Apple nie ośmiesza się, nazywając go modelem Pro. 128 GB to standard we flagowcach, choć przy nagrywaniu dużej ilości materiałów wideo w wysokiej rozdzielczości i tak lepiej sięgnąć po 256 GB.
iPhone 12 Pro Max ma podobno różnić się od mniejszego brata nie tylko przekątną ekranu. Pokaże to premiera, a ceny wyglądają tak:
Jest drogo, ale wcale nie tak drogo, jak na przykład Samsung Galaxy Note 20 Ultra. Pozostają pytania, na które odpowiedź poznamy dopiero na premierze – czy dostanie ekran 120 Hz, oraz jak przełoży się to na ceny w Polsce.
Gdyby Apple zastosowało przelicznik 1 USD – około 5 złotych, to nie byłoby tragedii. Dziwnych czasów dożyliśmy, że to ceny iPhone’a nie są najwyższe we flagowej półce.
Wszystko, co musisz wiedzieć na temat iPhone’a 12, znajdziesz w naszym wpisie podsumowującym przecieki, plotki i pewne informacje:
https://www.gsmmaniak.pl/1136584/iphone-12-podsumowanie-informacji/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…