, Newsy Wearables Xiaomi

Xiaomi znowu to zrobiło! Mi Watch w Europie ma doskonałą cenę

Xiaomi Mi Watch/fot. Xiaomi

Xiaomi Mi Watch/fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Alex

    Nie rozumiem idei istnienia takiego typu sprzętu. Ludzie, którzy to kupują tylko później się zniechęcają do prawdziwych smartwatchy. Przecież ten zegarek wcale nie jest Smart!!!

    • WilgotnaMortadela007

      dokladnie. kupilem w zeszlym roku watch gt – okresle to jednym slowem DRAMAT.

      • Alex

        Nie miałem tego zegarka ale nie zdecydowałbym się na niego. Ja nie szukam zegarka, który ma tylko funkcje sportowe. Dla mnie liczą się przede wszystkim płatności mobilne, asystent głosowy w naszym języku oraz bateria na jedną dobę minimum. Funkcje sportowe to tylko dodatek. Dla mnie prawie bezwartościowe. Dlatego wszystkie pseudo Smart zegarki no nie są dla mnie. Ten Watch GT nie ma płatności ani asystenta po polsku więc dla mnie od razu skreślony. A co tobie w nim nie odpowiada? Tak z ciekawości pytam.

        • WilgotnaMortadela007

          teoretycznie wszystko dziala jak powinno, chodzi raczej o sens zakupu tego urzadzenia – W praktyce uzywa sie tylko zegarka ,a to mozna uzyskac kupujac zgarek analogowy za 100zl i bedzie dzialal rok na baterii. Cala reszta tych funkcji ktore ma wlasciwie nie ma potrzeby ich uzywania. Tak jak wspomniales platnosci daly by jakis sens go ubierania, a tak poza tym ze sprawdzisz sobie godzine to na tym koniec. Jesli juz kupowac smartwatcha to musi on kosztowac minimum 1000 zeby mialo platnosci i asystenta – kupowanie cos za 500zl to bezsensu wydane pieniadze.

          • Alex

            O to mi właśnie chodzi. Dokładnie o to mi chodzi. Kupujesz zegarek, który wcale Smart nie jest bo te Smart funkcje to tak na prawdę funkcje, które zwykle zegarki potrafią ewentualnie jakieś opaski. Więc jaki jest sens kupowania tych pseudo Smart zegarków? Tylko dla powiadomień oraz dla funkcji pokazywania godziny? Bezsens. Dla mnie zegarek Smart to np płacenie. Przykład. Chcę skoczyć po jakieś chipsy do żabki, która mam za rogiem. Za bardzo się nie przebieram bo po prostu mam dosłownie kilka metrów od budynku w którym mieszkam. Więc schodzę sobie na dół idę do żabki na jakieś szybkie zakupy bez telefonu oraz bez portfela. Zapłacę zegarkiem i jest git. To jest funkcją Smart. Bo nie potrzebuje w tej sytuacji smartfona. Asystent. To jest w ogóle funkcja, która tak na prawdę dopiero zaczyna się rozwijać. Tutaj możliwości jest mnóstwo. Od sterowania urządzeń Smart typu żarówki gniazdka itd po sprawdzenie pogody itd. Ja często używam słuchawek bluetooth. Chodzę sobie po mieszkaniu jak jestem sam słucham muzyki i robię co potrzebuje. Oczywiście zegarek założony. Ściągam tylko jak idę się kąpać oraz kiedy ładuje. Telefon sobie leży bo noszenie N10+ w jakichś domowych dresowych spodenkach kończyło by się częstym wypadaniem telefonu z kieszeni. Jest to spory telefon. Dzwoni ktos do mnie to sobie na zegarku sprawdzę czy to nie jest czasem jakiś spam i wtedy dopiero odbieram. A jak nie mam słuchawek założonych to można też przez zegarek porozmawiać. Wysłanie SMS a, ustawienie przypomnienia, ustawienie minutnika są to rzeczy, z których każdego dnia korzystam bez konieczności używania telefonu. Tel znów sobie leży a ja po postu uruchamiam asystenta na zegarku i mówię wyślij SMS a do kogoś tak o takiej i takiej treści. Poszło. Albo przypomnij mi jutro o tej i o tej zrobić to i to. Ustawione. Albo obudź mnie za 20 minut. Zrobione. Niby proste rzeczy ale w tych pseudo Smart zegarkach tego brak. One tylko z nazwy są Smart. Chwalą się, że bateria trzyma tydzień a w innych droższych dzień i już. No dobrze. Racja. Ze swojego Fossil Gen 5 też mogę zrobić ten pseudo Smart zegarek. Wystarczy w ustawieniach ustawić odpowiednią pozycję i już. Wyświetli tylko godzinę oraz podstawowe informacje i bateria wytrzyma tydzień. Natomiast ja korzystam ze wszystkich funkcji tego zegarka. Płacę nim, włączam żarówki w domu, wysyłam SMS, ustawiam przypomnienia odpisuje na Messengerze, a w nocy mam monitorowanie snu. I baterii wystarcza na pełne 24 H. Rano wstaje daje na ładowarkę Richie swoje rzeczy przed wyjściem jest 100% i dopiero następnego dnia znów daje na ładowarkę chociaż mam jeszcze wtedy około 30%. Myślę, że to spoko wynik. I to jest właśnie Smart zegarek a nie tak jak tu piszą w tym artykule.

    • Jacek

      Myślę, że problemem jest określanie wszystkich zegarków z wyświetlaczami mianem smart watch. Duża część z nich to po prostu opaski sportowe w kształcie zegarka. No ale jak coś wygląda jak zegarek to mimowolnie zaczyna być tym mianem określane. Nie zmienia to faktu, iż wiele osób nie musi chcieć korzystać z możliwości instalowania dodatkowych aplikacji czy używać asystenta. Dla każdego coś wedle jego potrzeb.

      • Alex

        Też prawda. Nie każdy chce ale żeby coś było Smart to musi mieć cechy Smart a nie cechy tak jak to powiedziałeś opasek. Bo takie to Smart że Hej.

  • Brzęczysław

    Serio? Kolejny zegarek dla sportowców z GPS, który (GPS) służy tu do niczego i tylko żre baterię. Ja żyję już dosyć długo i nie znam żadnej osoby naprawdę coś trenującej, liczącej kalorię, stres, czy barany przed snem. Nie licząc tych nielicznych zrywów po noworocznych postanowieniach. Gdzie zegarek dla grzybiarzy, turystów, zakupoholików żeby mogli np. trafić do samochodu (nie licząc drogiego Garmina), czy innymi fajnymi ficzerami dla realnych ludzi?

  • Taki Sobie

    W tym modelu nie ma NFC !

  • Sielski

    Czy działa NFC z Google pay?


reklama