, Newsy Samsung Telefony

Samsung Galaxy Note 20 zapowiada się na jedno wielkie (i drogie) rozczarowanie

Samsung Galaxy Note 20 / fot. WinFuture

Samsung Galaxy Note 20 / fot. WinFuture

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • eloskowy

    Sprawdź aplikacje, które pracują w spoczynku i powyłączaj kilka z nich. Ogólnie jeżeli to kwestia systemu, no to masz problem

  • Nie ma co ukrywać, że z tym nędznym prockiem cena będzie zawyżona o kilkadziesiąt procent. Procesor to serce telefonu, a Exynos jest kiepski. Gdyby nie było snapdragona to Exynos by się chwaliło – ale w porównaniu do snapdragona i jego kultury pracy Exynos musi umrzeć. Albo być znacząco tańszy.

    • eloskowy

      Ale i tak raczej powinien być wybór, z którym procesorem chce się telefon

  • Klaus

    Żona akurat posiada s20+. Uparła się i kupiła niestety. Co zrobić. Exynos bardzo szybko się przegrzewa to niestety fakt. Do innych rzeczy zastrzeżeń nie mam ale SoC to porażka.

    • regoat

      No i na czym się tak strasznie grzeje?

      • Klaus

        Wystarczy odpalić sobie gierkę i po godzinie prawie 70 stopni. Wersja s20 plus 5g posiada 12gb ramu! To już większą kulturę pracy prezentuje mój poczciwy oneplus7pro na snapie 855. A to przecież niżej pozycjonowany procesor. Dodam tylko iż oneplus w wersji 8gb 🙂 Różnica jest taka że po ok 1h grania na s20+ jest pokaz slajdów. Zacinki na smartfonie z 12gb ramu haha

      • galakty

        Jak to kobieta, Messenger non stop, FB non stop, jakieś stronki itp – jak najbardziej ma się przy czym grzać. Kiepskie SoC w takich zastosowaniach będą gorące, Snap nie.

        • Klaus

          FB, Instagram, Messenger i gierki typu Super City. Z tego korzysta. Po prostu parę aplikacji odpalonych w tle. Juz wtedy s20 robi sie cieply. Chociaż ja osobiście sprawdzałem tylko gry odpalone na emulatorze. Chcialem porownac wydajnosc s20 + z moim oneplusem.

  • wald.geek

    Je*ać tych skosnookich zbuków. Ten rok należy do Apple. Poza tym nie kupujcie po prostu szajsungow, to naucza się szanować klientów. A jak będziecie nadal je kupować, to dajecie im zielone światło na dymanie was w du*e, elo

    • KK73

      A na jakiej podstawie to napisałeś? Wróżenia z fusów czy tarot? Na razie pokazali szrota z postaci SE2020 i nic więcej. Więc najpierw niech się pokażą ich modele wraz z cenami a potem pogadamy.

      • wald.geek

        Otóż ten szrot se2020, bardzo dobrze się sprzedaje w Polsce jak i całej Europie, czego nie można powiedzieć np. o chińskim Huawei itp. a jeśli chodzi o szajsunga, to s20 też nie sprzedaje się jakoś wybornie, szczególnie s20 ultra, który jest przerostem treści nad formą i w dodatku za horrendalne pieniądze…

        • KK73

          A oświeć mnie skąd masz dane o dobrej sprzedaży SE? Bo akurat jeszcze nigdy Apple tak mocno nie reklamowało swojego smartfona jak tego paździerza. Mam dziwne wrażenie, że nie wszystko idzie po.myśli Apple jeśli chodzi o ten model. Inna rzecz, że nawet gdyby się sprzedawał świetnie to gów. zostanie gów. nawet gdyby je pięknie poperfumować i nawet gdyby wszyscy je kupili. Co do Huaweia to strzał niecelny. Już dawno by był liderem rynku gdyby nie sztuczny ban w celu ratowania swoich producentów. Z jednym się zgodzę s20 ultra to przerost formy nad treścią. Model na miarę Misia Barei. I skończy tak samo.

  • Adek Adek

    Masakra. 4500 za cos co jest gorsze od s10 z zeszlego roku.

    • regoat

      Skąd taki pomysł że jest gorszy od s10?

    • Bartek Wójt

      Wykrywam drobne niezgodności w tym co napisałeś. Note 20 czy by chciał czy nie i tak będzie lepszy od s10, którego i tak nadal uważam za bardzo fajny telefon.

  • Alien

    Więc Samsung Galaxy S20 FE nadzieją wszystkich maniaków.

  • bobok

    Jak widać Samsung przejął rolę Apple w wystawianiu odgrzewanych kotletów w kosmicznych cenach.
    Lepiej kupić zeszłorocznego Note czy nawet S20 niż ten wynalazek.
    Ogólnie coraz bardziej życzę tej firmie, by przejechała się na swojej polityce i dostała za to mocno po tyłku.

    • eloskowy

      Albo zostaje sprowadzanie Notesów z Amieryki

  • regoat

    No cóż. Jak obetną na dużo to znowu nie będą mieli hita.

  • kyjgel

    Note 10lite będzie godnym konkurentem.

  • SecretHope

    gowno absolutne

    • eloskowy

      Wow, nie wiedziałem, że da się zrobić komentarz z jedynie 2 słów, i jeszcze kilka lików dostać ( ╹▽╹ )

      • SecretHope

        A dziękuję, nie pierdole się w tańcu 🙂

  • Klaus

    Strzyżenie baranów czas zacząć… I gdzie się podziała ta innowacja u Samsunga??? Firma ta jest coraz bardziej zuchwała i perfidna w swych działaniach. Sprzedaje wykastrowane smartfony i smartwatche w cenie prawdziwie flagowych urządzeń. Już seria s20 z uwagi na brak Snapdragona powinna kosztować 500zl na starcie mniej. To samo się tyczy ich smart zegarków. Skoro w Polsce nie ma samsung Pay to zegarki są w pewnym sensie wykastrowane , pozbawione jednej funkcji. Cena w Polsce powinna być więc niższa.

    • galakty

      Fakt, po S7 Edge straszna posucha u nich… Innowacją jest raczej usuwanie rzeczy typu czujnik tętna, skaner tęczówki itp. Niczym się nie wyróżniają.

      • bobok

        S8 było niezłe, S9 odgrzewany kotlet ale jeszcze ok. S10 znowu odgrzany kotlet, ale wyglądał lepiej i jeszcze bez większych kastracj.
        Od Note 10 niestety zaczęło się robić gorzej, S20 to spory regres, a Note 20 wygląda, że będzie gorszy i droższy niż poprzednik…

      • bogymen

        Jedynie w czym samsung zrobił jako taki progres to ich własna nakładka, która stała się o niebo lepsza. Jednakże z drugiej strony nie sztuka ulepszyć coś co było beznadziejne. Reszta u samsunga to lekkie szlify tego co było już dobre od wspomnianej przez Ciebie bardzo udanej serii s7 i nieudane wdrażanie nowych innowacji w postaci aparatu np. w s20 ultra. Za małe poprawki samsung woła jakby zastosował w kolejnych swoich urządzeniach istną rewolucję a ich klienci kupiliby za przeproszeniem g**** w papierku gdyby było dobrze reklamowane. Żenada, ot co!

      • Alien

        Mam S7 i… czekam cały czas na coś ciekawego od Samiego… może to będzie Galaxy S20 FE?

      • mcz

        Seria A to samo, kiedyś to były średniaki premium z porządnym wykonaniem, a teraz to cały przekrój od budżetowców, które mogą być pozbawione nawet AMOLEDa, do superśredniaków w plastikowych obudowach i kosztujący 50% więcej od chińskiej konkurencji.

    • Tomasz

      Jak klient placi cene z kapelusza i nie idzie do tanszej konkurencji to Samsung ma jeszcze wiele kapeluszy. Qualcomm bierze dodatkowe 100$ za 865? Tylko on ma na tym zarobic? Samsung za swoj odpowiednik tez ma prawo tyle dodatkowo brac. A to ze jego produkt nie umywa sie do produktu Qualcomma to szczegol. Klient placi i nie ucieka, to znaczy ze jest z jakosci i ceny zadowolony.

    • regoat

      500 to ty powinieneś zapłacić ze to ze piszesz głupoty. Idź sobie kup hujweja tamte telefonu nie są obecnie pozbawione żadnych funkcji.

      • Kamil Krzysztofik

        Co ty za bzdury piszesz fanboju Samsunga mam S9+ i jak włączę dane komórkowe, bluetooth, mapy ,gogle i podłącze ładowanie w aucie o najniższym prądzie to wywala wszystko informując że telefon za gorący , to jest exynos. Powiedz to w USA żeby sobie wzięli exynosa to cię wyśmieją

        • regoat

          A to zabawne. Bo S9 jest na Exynos 9810. I to wtedy oni mili lepszy procek i to w USA płakali że nie mogą dostać exynosa.

          • Tomek

            To chyba bardziej za czasów S7. Również miałem s9 (obecnie S20) i mogę potwierdzić to co kolega wyżej napisał na temat przegrzewania tego modelu. W lecie żeby jechać na nawigacji musiałem wyłączyć wszystko co zbędne i było to niewygodne ze względu na brak komunikacji z samochodem.

          • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

            Mi się wydaje, że to chyba za czasów S7 było 🙂

        • Robert

          Mam ten sam telefon i nigdy tego typu problemów, a użytkuję podobnie. Jest ciepły, to prawda, ale to wszystko. Dlatego trochę mnie to dziwi. Żona ma S10 i też się grzeje, ale w granicach normy, nigdy temperatura nie była jakimś głównym problemem.

      • bogymen

        Właśnie dla takich użytkowników, jak Ty są urządzenia samsunga z przegrzewającymi się procesorami exynos. Widzę, że samsung pod względem wiernych fanów powoli staje się drugim apple.

        • regoat

          Nie mam Samsunga i dawno nie miałem 🙄

      • Klaus

        Właśnie na takich fanbojach jak Ty samsung robi kasę. Gratuluję. Widać że nie miałeś nawet do czynienia z najnowszym flagowcem Koreanczykow.

        • regoat

          🤣😂😂 to jestem fanbojem czy nie miałem do czynienia? Nie powtarzam za kimś durnych tekstów. Nie używam samsunga osobiście ale w domu u mnie używany galaxy s20 ultra. Wiem jak działa więc się nie bredzluj

          • Klaus

            Sam się brendzluj fanboju. Wątpię żebyś miał do czynienia z jakąkolwiek s20 skoro takie bzdury piszesz .

      • Kaido

        Nieprawda. S20 Ultra ma aż 2h(!) mniej na włączonym ekranie na Exynosie, niż na Snapdragonie, do tego jest 20% mniej wydajny, a nawet więcej po tym jak się nagrzeje.

      • Kaido

        To wszystkie różnice. Snap miażdży Exynosa nie tylko wydajnościowo:

        „po pierwszym teście AnTuTu, wariant ze SD865 ma 10% przewagi,
        po kolejnych powtórzeniach różnica zwiększa się do ok. 20% na niekorzyść Exynosa,
        po czterech testach, obudowa Ultra z SoC Qualcomma nagrzewa się do 39 stopni, zaś ten z układem Samsunga aż do 66 stopni(!),
        po dłuższym, ok. godzinnym graniu, Snapdragon zachowuje 60 kl./s, ale Exynos spada do raptem 15 kl./s,
        aplikacja aparatu działa płynniej na Snapdragonie, a i zdjęcia wydają się bardziej ostre,
        Ultra z Exynosem wyciąga ok. 2h SoT mniej przy podobnym użytkowaniu (ekran Full HD+, 60 Hz).”

  • Gloom666

    Nie bylo to wspomniane w artykule (chyba), ale na innych portalach mówią, że podobno obudowa ma być z plastiku. Czy to lepsze / gorsze niech każdy oceni sam.

    • Klaus

      To zależy… Chropowata obudowa z poliwęglanu byłaby moim zdaniem lepsza niż szkło. Nie zbierała by tak odcisków palców jak szkło. Po drugie poprawiło by to przyczepność.

    • bogymen

      Plastik jest tańszy i w dotyku mniej premium to raz, dwa zbiera rysy jak szalone i co najważniejsze w łatwy sposób, trzy jest bardziej odporne na upadki, ale jak wszyscy dobrze wiemy przy nich wszystko zależy od szczęścia lub pecha. Biorąc to wszystko pod uwagę uważam, że lepsze jest szkło, aluminium lub metal.

      • eloskowy

        Aluminium, metal górą

  • mcz

    Do tego Note 10 był w miarę kompaktowy, teraz z ekranem 6,7 cala to taka sama patelnia jak większość innych smartfonów.
    Teraz wybór w serii Note jest kuriozalny, drogi kastrat i absurdalnie drogi pełny Note.

  • Zorpox

    Cena będzie o 1 tys zł przesadzona. Tego jestem pewny.

    • bogymen

      W duecie z exnosem 990 będzie przesadzona o jakieś dwa razy tyle co podałeś 🙂

      • Zorpox

        Starałem się być delikatny dla Samsunga.

        • regoat

          Ale z was banda gówniarzy. Szkoda cokolwiek komentowac

          • Gofer

            Szkoda komentować to twojego dziecinnego zachowania.

          • eloskowy

            Ale jesteś wulgarny.

  • Alex

    Bo note 20 to następca note 10 lite a nie note 10. Zrozumcie to wreszcie!!! Samsung zrobi jak Apple.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Rozbrajająca strategia 😉
      Następcą superśredniaka jest upośledzony flagowiec w cenie prawdziwego flagowca

      • Alex

        W przypadku Apple ta strategia działa. Spójrz na sprzedaż XR oraz 11. Który model z serii X się najlepiej sprzedawał? XR!!! Który model z serii 11 najlepiej się sprzedawał? 11 bo najtańsza!!! Nie ważne jaka strategia. Ważne, że się sprzedaje. Samsung będzie chciał zrobić to samo. Pomyśl sam co lepiej brzmi? Note 20 czy Note 20 Lite? Weź nawet rendery. Przecież N20 to wypisz wymaluj zeszłoroczny N10 Lite!!! N20 a N20 Ultra wyglądają zupełnie inaczej z przodu. Wygląd N10 i N10+ z zeszłego roku był praktycznie taki sam. Te modele wyglądem prawie się nie różniły. A w tym roku nagle N20 wygląda jak zeszłoroczny N10 Lite. Przypadek? Nie sądzę.

        • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

          Tajemnica sprzedażowego sukcesu iPhone’a 11 i XR jest bardziej złożona 🙂
          Samsung zaś już raz spróbował zrobić coś podobnego, ale S10e bestsellerem się nie stał i nie tylko sprzedawał się znacznie gorzej od najtańszych iPhone’ów, ale także od znacznie droższego S10+!
          Ta strategia z bieda Note’em w cenie prawdziwego flagowca nie wypali, tak mi się widzi 😉

          • Alex

            Bardziej złożona? A cóż tutaj złożonego? Pomijanie takich wyrazów jak Lite czy E jest złożone? Nie sądzę. Każdy kto widzi napis Lite lub E wie, że to nie do końca najmocniejszy sprzęt. Spójrz nawet na tego S20 FE, który ci się tak podoba. Przecież jest następcą S10 Lite. Jestem pewny, że Samsung nie jest zadowolony z jego sprzedaży właśnie ze względu na ten napis Lite. Po co on tam jest potrzebny? Apple zrobiło genialnie. Dali iPhone XR oraz 11 jako niby flagowce a tak na prawdę flagowe to tam były tylko procesory. Ekran, ilość tam aparaty itd wszystko gorsze niż nawet wersję XS (XS Max) lub Pro (Pro Max). Nazwa dużo zrobiła. Wygląd XR jak i 11 prawie taki sam chociaż ramki większe ale wzorownictwo bardzo podobne. Pozbyli się głupich liter z nazw, które od razu miałyby sugerować konsumentowi, że ma doczynienia z wykastrowanym urządzeniem i masz przepis na sukces. I powiedz mi co tu bardziej skomplikowanego? Samsung w tym roku chce zrobić podobnie. Przepis na sukces jest prosty.

          • KK73

            Rzadko i niechętnie 🙂 ale muszę się z Tobą zgodzić.

          • bobok

            S10e nie sprzedał się znowu tak źle (22% sprzedaży serii S10).
            Jego problemem była fatalna bateria, która odstraszała potencjalnych nabywców (w tym mnie).
            Niestety ale 3 godziny SOT to tragiczny wynik i właśnie przez to ten telefon nie odniósł sukcesu.

        • galakty

          Samsung to nie Apple, u nich nie zadziała.

          • Alex

            Zobaczymy.

          • galakty

            Już widzieliśmy przy S10e, który był TANI. Tutaj będzie porażka.

          • Alex

            S10e to mały smartfon. Większość woli jednak większe smartfony. Nawet XR czy 11 jest większa od XS czy też 11 Pro. Wiem, że tu zaraz pewnie posypią się komentarze że głupoty gadam itd ale taka prawda. To, że na tym forum są zwolennicy małych telefonów to ja to jak najbardziej rozumiem ale większość włącznie ze mną woli duże ekrany. S10e był śmiesznie mały. Jak go trzymałem to aż mi się śmiać chciało z jego rozmiarów. Dla mnie nieakceptowalny rozmiar ekranu.

          • galakty

            Z wielkością się zgadzam, większość osób chce duży telefon, na małe telefony nie ma takiego popytu jak się tu klaruje. Rzecz w tym, że małe jabłko się sprzedaje bo jest najtańszym jabłkiem, cały sekret.

          • Alex

            I tak i nie. Apple nigdy nie stosuje wersji lite czy E. A to robi dużą różnicę. Pomimo, że taki XR jak i 11 są tak na prawdę wersjami lite to w nazwach nie masz jednoznacznie wskazane. Potencjalny konsument przychodzi do sklepu czy tam oglądając online co widzi? iPhone 11 i przykładowo cena 3500 zł oraz iPhone 11 Pro w cenie 4500 zł. Patrzy na wielkość ekranu widzi że iPhone 11 ma większy ekran i kosztuje 1000 zł mniej. Nadal jest to 11 więc najnowszy iPhone. Patrzy na nazwę procesora a ten jest taki sam. Więc po co płacić więcej? Ot i cała magia Apple. Sprzedają wersję lite pod normalną nazwą. A w tym roku podział będzie jeszcze bardziej widoczny. Jeśli wierzyć plotkom oraz przeciekom to będziesz mieć jeszcze wyraźniejszy podział na wersję niby lite aczkolwiek pod normalną nazwą za mniejsze pieniądze oraz wersję pro za dużo większy hajs. Samsung to samo zrobi z note w tym roku.

    • Jumperone

      Ruch mógłby być słuszny gdyby nie ta cena.


reklama