, Apple Longform Newsy Telefony

Cięcie kosztów w imię idei – brak ładowarki w iPhone 12 to piekielnie niebezpieczny precedens

Nieoryginalna ładowarka

fot. Pixabay

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • wald.geek

    Frajerzy, to są ci, co kupili sobie galaxy s20 ultra za 6k. IP 12 ma kosztować 3.5k, wydanie dodatkowo 150 zł, za ładowarkę, to nie jest żaden problem. No ale zawsze znajdą się jakieś cebule, które chcą kupić IP 12 dla lansu, ale mają ból du*y, bo nie stać ich już na ładowarkę…

  • Mateusz Abram

    Ktoś to streścił większość moich przemyśleń odnośnie trendów w branży.
    Zaraz przyjdzie jakiś fanatyk marki i zacznie chwalić to wszystko, co krytykuje autor. Mam regularne starcia z fanami usuwania minijacka.

  • Przemek Piotrowski

    Telefonu nie ma w sprzedaży a wszyscy wiedzą że nie będzie ładowarki w zestawie. Ekologiczne czy nie kabel i ładowarka powinna być w zestawie.

  • disqus_Es9KFv9kXV

    Użytkownicy wychwalają się wieloletnim wsparciem – więc ta dotychczasowa ładowarka będzie 5-6 letnim rupieciem bez szybkiego ładowania. Więc płaćcie idioci za nową…Qupa nie musisz odpisywać – idiotów takich jak ty dodałem do ignorowanych.

    • monarchista

      no tak. lepiej co 2 lata zmieniac caly telfeon wraz z akcesoriami w pudelku XD

  • LuciusA

    Jeśli za wyrzuceniem ładowarki idzie obniżenie ceny to jestem za. Przecież wszyscy ciągle powtarzają, że IP12 jest świetnie wyceniony – od 549 $ rzekomo.

    Jeśli będzie jednak drogi, a do tego pozbawiony dodatkowych elementów „standardowego” zestawu to oczywiście jest to negatywne działanie.

    • galakty

      Cena nie spadnie, jeszcze wzrośnie bo przecież są proeko i warto zapłacić więcej XD

    • Florcew

      „Cięcie kosztów” oznacza że firma Apple chce więcej zarobić a nie sprzedawać taniej.

  • CriterS

    Weźcie się szanowni redaktorzy w końcu zdecydujcie. Jeden pisze, że to jest eko i w ogóle super, a drugi, że bee!
    Ja osobiście wolałbym jednak kompletny zestaw, chyba że zestaw sprzedażowy bez ładowarki, byłby cenowo zauważalnie tańszy, co rekompensowałoby zakup oddzielnej ładowarki. Jednak w to bardzo mocno wątpię. Niestety, trend jest taki, że szybko znajdą się kolejni producenci smartfonów, którzy postanowią „papugować” po Apple…
    Będzie eko i finansowo super, szkoda tylko, że wyłącznie dla owych producentów…
    ¯(ツ)/¯

    • Mateusz Abram

      Dwie opinie, to nie dwa sprzeczne fakty, mogą się różnić. Ty masz mózg, by zdecydować się na jedną, bądź drugą, czy też znaleźć sobie trzecią.

  • wovi

    Wy jesteście jak PiS. Sami wymyślacie sobie artykuły i sami sobie je negujecie: www.gsmmaniak.pl/11517…-przesada/
    Może chociaż pogadajcie między sobą i ustalcie jedną wersję?

    • Jacek Filarski

      To są opinie redaktorów, mogą się różnić. Co innego gdyby były to artykuły przedstawiające wyłącznie fakty, a nie opinie.
      Coś jak Dziennik TVP, tzw. „Wiadomości”. Tam masz wyłącznie opinie, bez faktów.

      • bartoniuszek

        I tak udało się przenieś tematy smartfona na politykę. W takim razie to Fakty TVN zapoczątkowały opinie co mamy myśleć zamiast faktów

  • Wiktor

    Brak ładowarki w zestawie to świetny pomysł, brak kolejnego elektro śmiecia. Dzięki temu drugie życie dostaną różne ładowarki masowo zalegające po szufladach. Oby pozostali producenci poszli w ślady Appla.

    • Dunpeal H

      Mi nic nie zalega.
      sprzedaję używany fon z pudełkiem i ladowarką, słuchawkami, każdym śmieciem, który byl w zestawie.
      Nie jestem ekologiczny, jestem pazerno-logiczny.
      Dostanę większy hajs za cały zestaw.

      • Wiktor

        Tylko zauważ że telefony psują się o wiele częściej niż ładowarki przez co na świecie jest więcej ładowarek niż telefonów, nie wspominając o wolnych gniazdach USB. Dzięki decyzji Appla ładowarki z szuflad trafią na rynek rzeczy używanych.

        • Mateusz Abram

          Ładowarki psują się i giną, kolega z pracy skasował swoją i pożyczoną moją. W dwa tygodnie.

          • Wiktor

            Acha, chyba że tak, no to lepiej niech Apple z powodu Twojego kolegi jednak dołączy ładowarkę do milionów swoich iPhonów 12.

          • Mateusz Abram

            Do każdego urządzenia, które nie ma wbudowanego gniazda sieciowego lub wymiennej baterii jest dołączona ładowarka (dotyczy np. standardowych ładowarek 5V). Każde urządzenie elektryczne jest tak sprzedawane. W niektórych przypadkach jest dostępna wersja z i bez ładowarki/zasilacza/baterii. Wtedy cena urządzenia jest mniejsza, ale zazwyczaj nie o tyle ile kosztuje brakujące akcesorium na wolnym rynku (koszty opakowania i logistyki).
            Jeżeli Apple chce zabrać ładowarki, to niech da ludziom wybór w postaci dwóch wariantów, lub wprowadzi promocję przy zakupie zestawu telefon i ładowarka (obniży cenę o koszt opakowania i logistyki).
            Jeżeli nie, to będzie to jedynie kolejna sztuczka księgowa do ukrytego podniesienia cen (jak czekolada, która zamiast podrożeć, ma mniej orzechów, lub waży mniej).

    • galakty

      Co w przypadku gdy nie ma się ładowarki i okablowania do jabłka, a chce się kupić pierwsze jabłko? To miałoby sens gdyby WSZYSTKIE smartfony miały jeden standard, ale doskonale wiemy że Apple prędzej wyrzuci wszystkie złącza, niż je zunifikuje.

      • Wiktor

        W razie konieczności używaną się kupuje, taniej. I nie specjalną do Appla tylko uniwersalną z gniazdem USB.

        • galakty

          Hahaha, kupować jabłko za 4-5k i do tego używaną ładowarkę… Weź się uspokój.

      • monarchista

        idiotyczna logika. Wolisz, zeby wszyscy placili wiecej za telfeon z ladowarką nawet gdy jej ni epotrzebują niż zeby zaplacili za nią tylko ci co ją potrzebują a ci co nie to nie.

      • wald.geek

        Ja prdl.. Stać cie na telefon za 5k, to chyba stać cie na ładowarkę za 150 zł? Nie róbcie gow*o burzy z niczego. Co innego gdyby telefon kosztowal 5k, a ladowarka 4k, to wtedy też bym się oburzył, ale obecnie to się ośmieszacie…

    • Solstice

      O tak. Wcale nie powstaną nowe elektrośmieci, gdy osoba kupująca pierwszy raz Ajfona pobiegnie do Apple Stora po ładowareczkę, której Apple z pewnością nie dał wyłącznie ze względu na troskę o środowisko.

      • Wiktor

        Używaną można kupić taniej. Reuse, reduce, recycle.

        • Solstice

          Używana jak sama nazwa wskazuje jest używana, więc i szybciej się zniszczy.
          Reuse, reduce, recycle, a potem jeszcze raz pobiegnij po nową

      • monarchista

        myśl człowieku, część ludzi kupi a częśc nie. A tak to wszyscy kupowali czy potrzebują czy nie (przecież to jest w cenie telefonu a nie za frajer)

        • Solstice

          Zawsze można było sprzedać jak ci nie odpowiadało. A teraz wyboru nie będzie….

          • monarchista

            ale po co ten dodatkowy wysilek? Kupisz bez a jak potrzebujesz to z ladowarką. Problem z glowy.

  • jotek44

    Zgadzam się z opinią autora. Polityka Apple może negatywnie wpłynąć na cały rynek elektroniki konsumenckiej. Tendencja do ograniczania ilośidedykowanych akcesoriów w zestawie, to przejaw arogancji w stosunku do klientów. Sztuczki marketingowe oparte na zasadzie: dajemy ci smartfona tańszego o 10%….ale resztę sam sobie dokup (za 25%) ceny smartfona. Jakby nie liczyć, wygrywa zawsze producent

    • Robert K.

      Co gorsze, zdecydowana większość użytkowników, zgadza się z takim posunięciem producenta, a wręcz mu kibicuje…
      Uważam, że zestaw powinien być kompletny i tłumaczenie, że mamy w domu dwie, trzy, czy dwieście ładowarek nie jest wyznacznikiem akceptacji takiej decyzji producenta.
      Niepotrzebne ładowarki przecież można oddać osobom, czy instytucjom, które są w potrzebie i chętnie skorzystają z pomocy.

      • jotek44

        Tak, akceptacja takiej polityki ze strony klientów stwarza niebezpieczny precedens. To świadome zgadzanie się na cwaniactwo producentów. Klienci tylko na tym tracą a nie zyskują !

    • wald.geek

      10% z 3500 zł, to 350 zł, a szybka ładowarka 18w kosztuje 150 zł, ale masz problem. Zakładając, że cena nie wzrośnie, a raczej nie powinna, to zyskuje klient, i przede wszystkim środowisko, bo jak ktoś ma ładowarkę, którą kupił wcześniej, to już nie musi nabywać kolejnej.. Autor chyba się naćpał, bo pie*doli jak potłuczony i sam sobie wymyśla scenariusze, żenujące…

      • Mateusz Abram

        CENY CAŁY CZAS ROSNĄ.
        Wyrzucenie ładowarki z zestawu lub dawanie takiej, która obsługuje jedynie QC1.0 to marketingowe sztuczki. Sprzedaj dwa produkty osobno drożej, niż cena zestawu. Gdzie tu obniżka? To zadanie z 1 klasy szkoły podstawowej.

        • wald.geek

          To nie jest zadanie z 1 klasy podstawówki, tylko i wyłącznie twoje wymysły. Autor też od razu z góry zakłada, że nagle ładowarki podrożeją, a co gdy nie podrożeją? Będzie ci głupio? Ja wierzę w to co widzę, a nie w to co „może” się stanie. Gdyby babcia miała wąsa, to by była dziadkiem.

          • Mateusz Abram

            Nie odpowiedziałeś w ogóle na mój komentarz. Pisałem, że rozdzielenie sprzedaży telefonu i ładowarki nie obniży w żaden sposób ceny telefonu.
            Przykład.
            Zestaw telefon + ładowarka kosztuje X, każdy kolejny model kosztuje o 200 zł więcej.
            Jeżeli nowy model bez ładowarki kosztuje X+200, a ty chcesz kupić też ładowarkę, to zapłacisz więcej.
            Ponieważ nie wiemy o ile droższy w produkcji jest nowy model, to nie wiadomo, czy usunięcie ładowarki obniży cenę, a że zadaniem firmy jest maksymalizacja zysku, to…
            P.S. Osobna ładowarka, to osobne opakowanie i instrukcja. Baaardzo ekologiczne.

          • wald.geek

            Ale przecież Iphone 12 ma kosztować ok. 3.5k, więc będzie naprawdę dobrze wyceniony. Dokupienie do niego ładowarki za 150 zł, daje nam 3650 zł. Uważam, że jest to bardzo dobra cena jak za flagowy model. Warto zwrócić uwagę na to, że telefony konkurencji są znacznie droższe. Gdyby taki S20 Ultra za 6k nie posiadał ładowarki, to jeszcze bym zrozumiał płacz cebularzy, ale w tym przypadku, gdy Iphone 12 jest tak dobrze wyceniony, to nie widzę powodu do lamentowania aby wydać 150 zł.

            P. S. Papier jest bardziej ekologiczny akurat od plastików i elektroniki. Poza tym nie wszyscy będą kupować ładowarki, bo dużo ludzi już ma tą, którą dostali z IP 11. Jedynie kupią ją Ci, którzy od dawna nie zmieniali IP na nowego i planują kupić 12 tj. jak np. ja.


reklama