, Newsy Redmi Telefony

Świetna informacja – bardzo tani Xiaomi Redmi 7A dostaje Androida 10!

fot. Redmi

fot. Redmi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Diaboł

    Po 2 latach siedzenia na jabłku, uznałem, że to najlepszy czas na przesiadkę. Z początku miało być 11pro ale 1100€ vs 570€ za Huawei p30 pro. Patrzę w informacje o systemie operacyjnym i mam Androida 10. Trochę to niesmaczne, że po tylu latach nadal nie dba się o aktualizacje OSu. Oczywiście japko zostawiam jako urządzenie awaryjne. Ciekawy też jestem co wyjdzie w iOS 14. Czekam na betę. Pod względem wsparcia nikt nie ma szans z Apple. Z innymi rzeczami też, tylko ta cena, dla mnie za dużo w kwestii rozsądku.

  • Robert

    Fajnie, że nawet tak tani telefonik dostał najnowszy system. Właściciele na pewno się ucieszą :).

    • galakty

      Właścicieli takich telefonów nawet nie wiedzą co to wersja Androida… Mają to gdzieś, podczas gdy flagowce są zaniedbywane.

  • Szalony Tadeusz

    To Xiaomi jest coraz bardziej żenujące … gdzie tu jakakolwiek logika w tych aktualizacjach jest ? … Redmi Note 7 dalej na androidzie 9, a najbardziej budżetowy telefon z serii Redmi dostaje „10”.

    • Grzegorz93

      Xiaomi liczy na ilość nie na jakość.

      • Szalony Tadeusz

        O tym to już od dawna wiem. Chyba nie ma drugiego tak beznadziejnego producenta jeśli chodzi o błędy w oprogramowaniu. Nigdy już nie kupię od nich telefonu, wolę dopłacić albo kupić telefon z troszkę gorszą specyfikacją u konkurencji.

        • Grzegorz93

          U mnie zaś na odwrót. Xiaomi ma dobry sprzęt, tylko oprogramowanie nie do końca najlepsze.

    • MAMtoGdzieś

      Ogólnie Xiaomi ma dobry sprzęt i MIUI, ale aktualizacje to porażka. Budżetowce mają aktualizację, a średniaki nie, do tego po 2 latach koniec wsparcia… Rozumiem skończyć wsparcie budżetowca po 2 latach, ale flagowca? Sam przykład z mi 8 i redmi 6. Redmi 6 to budżetowiec, jest starszy od mi 8 i nadal ma wsparcie, a mi 8 to dobry flagowiec kilka miesięcy nowszy od r6 i koniec wsparcia?

      Nie wiem, jak z aktualizacjami Huawei, ale zastanawiam się nad przesiadką na huaweia.

      • Robert

        Może popularność danego modelu decyduje, czy jeszcze będzie wsparcie czy już nie. Nieprawdopodobne, a może jednak? 😛

        • MAMtoGdzieś

          No tak, dla Xiaomi liczy się ilość, nie jakość, ale to wstyd kończyć wsparcie flagowca, gdy budżetowce z tego samego roku nadal je mają. Xiaomi chce pokazać, że warto kupować ich produkty, że każdy smartfon ma długie wsparcie, że nawet budżetowce mają najnowszego andka… Po prostu naciągają, żeby kupować, a nie potrafią zapewnić wsparcia dla flagowca za kilka tysięcy. Ciekawe, kiedy skończą wsparcie dla mi 10? Dotrwa chociaż rok? Może MIUI 12 i koniec?

          Kiedyś była to porządną firma, obiecywali tanie dobre produkty i obietnic dotzrymywali, teraz gdy mają dobrą pozycję na rynku kasa uderzyła do głowy i robi się z tego syf… Masa modeli, nazw jeszcze więcej i każdy że wsparciem po kilka miesięcy, bo mała popularność… Jak ma być dużą popularność danego modelu, skoro wypuszcza jeden i ktoś już ma go kupić, ale wtedy oni wypuszczają drugi, ten sam z lekko podkręcono aparatem czy baterią, pod lekko zmieniona nazwą i tak następne. Po co pytam po co?

          • Robert

            Powiem Ci, że jak zobaczyłem, że dla Mi8 to w zasadzie koniec wsparcia, a taki LG G7 z tego samego roku dostanie jeszcze Androida 10 to jest śmiech na sali z tego Xiaomi. Teraz też, 7A dostał A10, a nowszy, lepszy i popularniejszy RN7 nadal na 9… Tak jakby te aktualizacje robiło jednocześnie 15 zespołów odciętych nawzajem od siebie.

          • MAMtoGdzieś

            Oni po prostu wypuszczają za dużo modeli i sami się w tym gubią… Może przyciągają osoby, które nie mają zbyt dużo kasy i biorą budżetowce, ale odpychają tych, którzy chcą kupić flagowca na dłużej. Lepiej kupić u konkurencji, dłuższe wsparcie. Kiedyś nienawidziłem tej marki, ale jak się zagłębiłem w ich produkty to okazało się, że mają dobra jakość. Teraz znowu wracam do korzeni, przestaje mnie ta marka interesować…

          • galakty

            Niestety się zgadzam. Siedzę w Xiaomi i MIUI od modelu RN2. Obecnie opłaca się brać tylko budżetowce pokroju Redmi/Note, na wszystko wyżej szkoda pieniędzy. Flagowce? Sorry ale 4k za Mi10 z USB 2.0 i bez IP68 z masą bugów (polecam poczytać forum miuipolska) to śmiech na sali. Wolę dołożyć do jabłka i mieć wsparcie przez lata.

          • Diaboł

            Jak Cię stać za gotówkę, to warto. Dla mnie to za dużo chociaż japko to japko. Mam tą świadomość…

        • NMCNMM

          nope. to zależy od tego, w którym telefonie opłąci się rozwijać spyware i adware.

      • Diaboł

        uploads.disquscdn.com/image…eb682b.jpg nie wiem jak z innymi modelami ale widząc zachwyty, że po prawie roku ktoś daje update i są wokół tego zachwyty jest śmieszne. Dziwne te opóźnienia i towarzyszące temu oklaski

      • qwerty

        Co za bzdura… mam Mi 8 Z Androidem 10, łatki bezpieczeństwa z kwietnia, miui 11 i za miesiąc dostanę miui 12. Gdzie tu brak wsparcia? uploads.disquscdn.com/image…56154f.jpg

        • MAMtoGdzieś

          Nie, nie bzdura. Po prostu jesteś nieoczytany. Tak, masz MIUI 11, Androida 10 i łatki z kwietnia. Ale twój mi 8 kończy wsparcie we wrześniu, czyli równo 2 lata od premiery. Dostaniesz jeszcze MIUI 12 i koniec.

          • qwerty

            Śledzenie newsów o wsparciu danego modelu nie ma nic wspólnego z nieoczytaniem – nie zajmuje sobie głowy takimi bzdurami. Kupiłem go na Androidzie 8, dostałem 9 i 10. MiUi miałem 10, mam 11 a dostanę 12 – to mało? Najnowszy system i nakładka w telefonie, który miał premierę w II kwartale 2018 roku i do połowy 2021 będzie nadal miał najnowszy numerek Androida i MiUi. Czego wy ludzie jeszcze chcecie? Wsparcia 10 lat? Telefony wymienia się co max 2 lata bo nie dają już rady pod kątem pracy na baterii. Kto normalny trzyma telefon 4 lata i 2 lata po zakończonej gwarancji psioczy że nie ma wsparcia… Zwłaszcza, że ostatnie wersje androida to tylko zmiana numerka.

          • MAMtoGdzieś

            CO TY DO MNIE MÓWISZ? Mam kupować flagowca za kilka tysięcy tylko po to, żeby za 2 LATA, kiedy NADAL BĘDZIE SPRAWNY , ba będzie działał JAK NOWY, tylko bateria LEKKO zmniejszy pojemność, ZNOWU KUPIĆ NASTĘPNY TELEFON ZA KILKA TYSIĘCY? Zanim coś napiszesz, to pomyśl 2 razy. BATERIĘ MOŻNA WYMIENIĆ!! (piszę to w razie, gdybyś nie zaprzątał sobie głowy takimi bzdurami jak baterią w telefonie.)

            ,, Śledzenie newsów o wsparciu… ” ma wiele wspólnego z nieoczytaniem, w tym przypadku (że tak to nazwę) nieoczytaniem technologicznym. I nie jest to śledzenie, ale samo przewinie się to każdemu przed oczami.

            Do połowy 2021 roku najnowszy Androida i MIUI? Sorry, muszę cię rozczarować, ale nie w tym telefonie. Androida 10 to nie najnowszy android, niedługo będzie 11, a co dopiero w połowie 2021 (mamy połowę 2020 i XXI wiek). Natomiast nie zapominaj, że MIUI to nakładka od Xiaomi, a znając ich ostatnie poczynania, niedługo zobaczymy MIUI 13.

          • qwerty

            Pisanie z capslocka nie sprawi, że Twój płacz będzie głośniej słyszany… Telefon za 1800 zł to nie jest wielki wydatek raz na 2 lata, no chyba, że żyje się jak darmozjad z socjalu, lub ma się 2 lewe do pracy.
            Mi 8 ma zapewnione wsparcie do końca września/października – czyli 2,5 roku wsparcia + pewnie jakiś poślizg. Nowe MiUi 13 wjedzie w 2021 roku i też nie wiele zmian wprowadzi, tak samo jak kolejny numerek Androida. Telefon nadal będzie działać tak samo – brak kolejnego numerka Androida, czy MiUi nie sprawi, że nagle telefon wybuchnie, a świat się zawali. To nie jest problem pokroju Sony w telewizorach, które usunęło użytkownikom aplikację YT bo licencja się skończyła – wszystko w telefonie działać będzie tak samo. Współczesne smartfony to nie Nokia 3310 – nie wytrzymują zbyt długo, więc skoro ostatnia aktualizacja ma wejść 2,5 roku od premiery to można założyć, że prawie 3 lata masz aktualny system, a MiUi nawet 3,5 roku. To naprawdę długo, zwłaszcza na tle konkurencji i ogromnej ilości modeli jaką Xiaomi ma w ofercie.
            P.S: od premiery nowego Androida do rozpoczęcia jego dystrybucji po starszych wersjach systemu to wiele miesięcy opóźnienia, więc co z tego, że niedługo poznany „11” skoro miną miesiące zanim ktokolwiek dostaje ją jako aktualizację „10”. Podobnie jest z MiUi… Chcesz aktualizacje latami – to kup w miarę świeży model iPhone i męcz się z iOSem, ale będziesz miał aktualizacje… jakby one cokolwiek wnosiły (mam 2 lata zwykłego iPada 9,7 cala 2018 – drugi raz nie kupiłbym). W innych postach porównujesz Xiaomi do Apple – porównaj sobie ile ma modeli (globalnie, nie na rynku PL) jedna firma, a ile druga…

          • MAMtoGdzieś

            Pisząc z capslocka podkreśliłem najważniejsze elementy mojej wypowiedzi, bo takie poj*by nie umieją przeczytać z małej litery. Sorry, ale mówimy o kwotach większych niż 1800, bo za tyle dobrego Xiaomi nie kupisz, a 3000 – 3500 to jednak wydatek. Ja na pieniądzach nie śpie, i zarabiam je uczciwie, a nie ciągnę hajsu z państwa jak ty… 2 lewe ręce to masz ty… Pamiętaj, że mówisz o Xiaomi i nie zdziwi się, jak zobaczysz MIUI 13 jeszcze w tym roku… Ale baw się dalej w to MIUI, ja kończę przygodę z tą marką.

            Po ,,PS.” daje się . a nie :

            Co z tego, że miną miesiące od premiery andka 11 do aktualizacji – ale będzie, więc 10 nie będzie najnowszy.

            Tak, porównałem ile modeli ma Apple, a ile Xiaomi – na korzyść Apple…

          • qwerty

            O zaczynają się wulgaryzmy i wyzwiska – czas skończyć tę wymianę komentarzy, skoro ma się do czynienia z kimś kto nie potrafi dyskutować z kulturą i jeszcze sam plusuje własne komentarze xD A skąd wniosek Sherlocku, że ciągnę hajs z socjalu? Pomyśl co piszesz zanim to wystukasz palcami na klawiaturze…

            Rozmawiamy o Mi8 a to telefon za bardzo niską cenę do możliwości – załączam screen z mojego zakupu za 1600 zł w grudniu 2018 roku… To naprawdę niska kwota, jak na te podzespoły i jakość. uploads.disquscdn.com/image…e07b7f.jpg

            Nowe modele to faktycznie gruba przesada -3500-4500 zł za flagowca Xiaomi, który w kilku aspektach odstaje od konkurencji. Te kilka braków jak wodoodporność, trochę gorszy soft aparatów były do przeżycia przy niskich cenach telefonów. Sam czekałem na Mi10 Pro (chciałbym mieć teleobiektyw o większym przybliżeniu niż 2x – fajna opcja), ale przy cenie powyżej 4k to nieśmieszny żart.

            Ciekawą stosujesz matematykę… Jak może wyjść Tobie, że Apple ma więcej modeli od Xiaomi xD Przyczyną tak długie wsparcia smartfonów Apple jest jedna z najwęższych ofert rynkowych – co roku pokazują kilka smartfonów, a nie kilkadziesiąt jak Samsung, Xiaomi czy inni. Jak masz wąskie portfolio i na dodatek opierasz się na podobnym hardware to nie ma co się dziwić, że zapewniają 5 lat wsparcia. Xiaomi w Mi 8 i tak dało 2 duże aktualizacje Androida (9 i 10) i 3 wersje MiUi (10, 11, 12). Pod samą marką Redmi jest 31 telefonów w aktualnej sprzedaży, a pod Xiaomi ok. 60 modeli (sięgając do wszystkich modeli od premiery Mi8). Łącznie daje nam to ok. 90 modeli w aktualnej sprzedaży (nie liczę telefonów z innych rynków). Oczywiście mam tu na myśli modele, a nie warianty kolorystyczne i pamięciowe, bo wtedy faktycznie Apple ma więcej modeli xD. Licząc od prehistorycznego iPhone 6 z 2015 roku, Apple ma ok. 20 modeli w ofercie…
            Taki czasowy odpowiednik Mi8 to Samsung S9 – premierę miał na początku 2018 roku i też pojawiła się informacja, że aktualizacja do One UI 2.1 jest ostatnią większą, jaką ten model otrzyma… Gwarancji mamy 2 lata i należy oczekiwać podobnej długości wsparcia.

            Nie ma co z Tobą dyskutować – nie szanujesz rozmówcy, wyzywasz, używasz wulgaryzmów i zachowujesz się jak dziecko z gimnazjum… eh Twój nick lekko sugeruje z kim ma się do czynienia. Ciekaw jestem czy w prawdziwej rozmowie też jesteś takim przyjemniaczkiem…

          • MAMtoGdzieś

            Wiesz, to moja sprawa, jak się wyrażam, żyjemy w wolnym kraju. Jeśli jesteś wrażliwy na takie coś, to jak ty życie zamierzasz przeżyć? Skąd pomysł? Stąd, że osądzasz mnie, a właśnie tacy najczęściej to robią… Wolę zaplusować swój komentarz, niż dawać ludziom zbędne nadzieję, że jesteś normalny. Myśleć to musisz zacząć ty, bo twoje komentarze są nieskładne. Nie interesuje mnie twój zakup. Przyznam ci rację jedynie w akapicie o Mi 10, ale nie zgodzę się, że ma dobra specyfikację. Brakuje mu wiele rzeczy, które u konkurencji są, a jego cena jest wygórowana…

            A kto ci powiedział, że Apple ma więcej modeli? Ja policzyłem, że Apple ma mniej modeli niż Xiaomi i w tu jest korzyść dla Apple. Xiaomi ma nawalone modeli, to sami się w tym gubią i nie zapewniają wsparcia, bo smartfonów jest za dużo. Natomiast Apple ma mniej modeli i może zapewnić im dłuższe wsparcie, bo się w tym nie pogubi i to jest jedyny plus tej firmy, a minus dla Xiaomi. Jasne, że muszą wychodzić nowe modele, ale po co robić tyle wersji, zmieniać nazwy, kombinować, wypuszczać to samo pod innym numerkiem?

            Ty życia nie znasz! Nie widziałeś jeszcze, jak większość użytkowników się tu wyraża, ty także nie jesteś święty, więc nie oceniaj mnie, mój nick już ci powie dlaczego… Jak dziecko z gimnazjum to zachowujesz się ty z tym xD co kawałek, serio myślałem, że mam do czynienia z poważnym człowiekiem. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, nigdy się tego nie dowiesz, bo rozmawiam tylko z poważnymi, umiejącymi się wysłowić ludźmi. Zanim coś napiszesz, przypomnij sobie, jak ty się zachowujesz… Swoje wyliczenia to ty se możesz…

            PS. Serio,, Sherlocku”? Nic innego nie mogłeś wymyślić?

          • qwerty

            Dziecinada… Ja Ciebie nie obrażam, nie wyzywam od poj*bów, nie szufladkuje. Tak robią ludzie z kompleksami. To jest portal o telefonach, nie rozumiem po co się kłócić i wyzywać, zamiast normalnie dyskutować z kulturą i szacunkiem. Jestem na tym portalu od 2011 roku i naprawdę, mam gdzieś to jak wysławiają się ludzie w komentarzach – w rzeczywistości rozmowa wyglądałaby zupełnie inaczej, tylko w internecie ludziom odwala…

            Dla mnie korzyścią jest posiadanie wyboru, a taki mam w Xiaomi, Samsungu, a w Apple nie…

            Nigdzie nie napisałem, że Mi 10 ma dobrą specyfikacje – wręcz przeciwnie napisałem, że jest zbyt drogi w stosunku do tego co oferuje… Mi 10 byłby ok w cenie 2200 zł, a wersja pro 2600-2800 zł.

            Lepiej czasem użyć emotkę niż używać przekleństw i obrażać użytkowników – co jest bardziej niepoważne? Chamstwo, czy 3 krotne użycie emotki „xD”?

            Zakończmy ten temat bo ewidentnie szukasz problemów i powodów do kłótni tam gdzie ich nie ma. Ty chcesz wsparcia przez 5 lat, mi wystarcza wsparcie przez 2-3 lata i po temacie. Dla Ciebie pozostaje Apple, a ja mam trochę większy wybór marek. Po co drzeć koty i tak się emocjonować taką błahostką jak aktualizacje dla starego telefonu?

          • MAMtoGdzieś

            Weź przestań robić z tego sensacje, jakbyś co najmniej nową galaktykę odkrył. Pokazujesz tylko, że sam nie potrafisz zrozumieć tego, co napisałeś. No właśnie, po co drzeć koty? Sorry, ale to ty pierwszy wyskoczyłeś z zębami, a ja sobie nie dam. Proponuję zakończyć (nie proponuje tylko to robię) rozmowę, bo piszesz zbyt długie komentarze, których nie czytam, a jak ci mam odpowiedzieć skoro nie przeczytam? Żegnam.

            PS. Mnie nie szufladkujesz, ale siebie tak, robieniem sensacji z tego, że miałeś spine w internecie…

            No zobacz, ja emotek nie używam

            Jesteś z typu tych, którzy myślą, ze mogą jechać po ludziach i nikt się im nie postawi. A tu nagle ktoś potraktował cię tak samo, jak ty jego i nie wiesz, co napisać, bo nigdy ci się to nie zdarzyło, to piszesz bzdury…

          • qwerty

            Zdrowia życzę.

          • MAMtoGdzieś

            Od ciebie nic nie chcę. Jeszcze jedno – kto cię wyzywa od poj**ów? Napisałem: ty jesteś taki i taki? Nie. Zakresliłem ogólnie grupę ludzi, która nie zrozumie tego, co się pisze. Mam nadzieję, że więcej się nie zobaczymy…

          • qwerty

            Nawet z kulturą dyskusji zakończyć nie potrafisz… po co za zawiść? Jezu a to wszystko przez różnicę zdań w kwestii długości wsparcia…

          • MAMtoGdzieś

            Ty na prawdę nie rozumiesz, jak mówię, że nie chce cię więcej widzieć?! Nie znasz pojęcia słowa zawiść? Nie obchodzi mnie, co myślisz na mój temat, po prostu skończ i nie dogryzaj, bo tracę cierpliwość. N-I-E P-I-S-Z D-O M-N-I-E W-I-Ę-C-E-J. Dotarło?

          • qwerty

            To jest forum, a nie prywatna wymiana wiadomości.

          • MAMtoGdzieś

            Nie obchodzi mnie to. Pisz sobie z kim chcesz, ale na pewno nie ze mną. Ale jeśli tak, to ok. Zostajesz zablokowany.

  • Kamil Kolontaj

    Śmiech na sali. Najtanszy smartfon od Xiaomi dostajesz aktualizacje i to do androida 10 a mój RN5 pro ma poprawki bezpieczeństwa z listopada. W maju minęła gwarancja a od premiery była tylko jedna duża aktualizacja. 😐

    • Grzegorz93

      Pobierz sobie Pixel Experience (Android 10) lub inny custom rom. 🙂

      • Damian Kozdroń

        Dokładnie , xiaomi + snap = dowolny custom rom

      • Kamil Kolontaj

        Dalej trzeba czekać na odblokowanie smartfona żeby wgrać rom?

        • Grzegorz93

          Ja nie czekałem, ale moje konto Xiaomi jest już stare jak świat 😀

    • Damian Kozdroń

      Redmi note 5 pro jest już starym telefonem który startował z androidem 7.1.1 i MIUI 9 więc nie wiem czego ty oczekujesz

      • Kamil Kolontaj

        Jak to czego oczekuje? Dwa lata temu był premiera w Polsce jak i w Europie. Sam kupiłem od razu w Polsce jak się pojawił smartfon. Co mnie o obchodzi że w Indiach był wcześniej. Producent obiecal przez dwa lata duże aktualizacje z czego była tylko jedna.
        Edit: przy kupnie miałem androida 8.

    • Robert

      W serii Redmi zawsze jest tylko jedna aktualizacja wersji systemu. RN5 startował na Nougacie (7) i oficjalnie zakończy żywot na Oreo (8). Tak samo jak zbliżony model Redmi 5 Plus. Xiaomi niby wspiera telefony dłużej, niż konkurencja, ale jakoś nie w przypadku tych dwóch modeli, bo one ostatnią aktualizację miały na jesień 2019, raptem 1,5 roku od premiery.

      • MAMtoGdzieś

        Nie powiedziałbym, że dłużej… Wiem, głupi przykład, ale chociażby iphone z 5 letnim wsparciem… Nie wymagam od Xiaomi długiego wsparcia budżetowców, ale średniaków tak, a szczególnie flagowce powinny być właśnie przez takie 5 lat wspierane.

        • Robert

          Na 5 lat to nie ma co liczyć.
          Jak dla mnie na flagowcu powinny być dwie duże aktualizacje systemu + poprawki przez 3 lata od premiery.
          Na średniaku jedna duża aktualizacja + poprawki 2 lata od premiery. Tyle wystarczy.
          Na budżetowcach mogłoby w ogóle nie być nowego systemu, tylko same poprawki ze 2 lata. I to też byłoby OK.

          • MAMtoGdzieś

            No może być i tak, ale Apple (nie lubię tej marki, ale oni jedni wspierają długo smartfony, wiec muszę ich porównywać) da radę 5 lat wspierać smartfony, a inni nie? Nawet te 3 lata dobre, a tu nic…

          • Robert

            Nie miałem nigdy iPhone’a, więc może się mylę, ale z tego, co można wyczytać w sieci, to w czwartym, piątym roku wsparcia dostajesz głównie nowy numerek w informacjach o telefonie.

          • MAMtoGdzieś

            Ja też nie miałem, wiem to od znajomych, którzy mają, ale o tym nie słyszałem… W sumie możliwe, gdzieś w tych 5 latach musi być chaczyk…

          • Robert

            Wracając do Xiaomi, to ja bym flagowca od nich nie kupił. W średniaku jakieś kompromisy jeśli chodzi m.in. o update’y są do zaakceptowania, ale nie w wysokiej półce. Cena Mi10 jest tak przestrzelona, że ludzie prędzej kupią Huawei bez GMS.

          • MAMtoGdzieś

            Dokładnie. Rozglądam się za czymś innym, na pewno nie Xiaomi.

          • Sebastian

            Apple i google mogą sobie pozwolić na długie wsparcie, gdyż nie posiadają dużej ilości modeli w swojej ofercie, a co za tym idzie łatwiej jest im to wszystko ogarnąć.
            Co do Xiaomi to jak na razie nie mam zastrzeżeń, już prawie 2 lata śmigam na Mi A2, którego zakupiłem z A8, teraz chodzi na A10, a i aktualizacja do A11 jest zapowiadana, tak wiem jest to AOne i że niby wsparcie i aktualizacje będą dłużej.
            Ogólnie nie miałem z tym modelem problemów, spisuje się dobrze.

          • MAMtoGdzieś

            Dokładnie, nie mają dużo modeli, a Xiaomi ma ich za dużo. Nie powiem, bo Xiaomi sprzęt robi dobry, oprogramowanie też, ale wypuszczają za dużo niepotrzebnych modeli, a ich wsparcie to porażka. Wszystkie smartfony z dwuletnim wsparciem, czy to budżetowiec, czy flagowiec… Zobaczymy, jak będzie w przyszłości…

        • Kamil Kolontaj

          Czy 5 letnie wsparcie nie jest od nowości smartfona Apple? Bo z tego co wiem niektórzy myślą że jak kupią iPhona 6 teraz to będzie 5 lat aktualizacji.

          • MAMtoGdzieś

            No od nowości, tak jak każdy smartfon. Jak się kupi po 5 latach to już nie.

      • Kamil Kolontaj

        Napisalem w sprawie Redmi Note 5 Ai( na rynek indyjski pro). Startował na Oreo i skończył na androidzie 9.


reklama