, Apple Newsy Telefony

USB-C nigdy nie trafi do iPhone’a. Nie zdąży – zobacz, co zrobi Apple

iPhone 11 Pro Max/fot. gsmManiaK.pl

iPhone 11 Pro Max/fot. gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • michał bukowski

    Ale, wy macie problem 🙂 i to wczuwanie sie ludzi, ktorzy iphona w reku nie mieli. Szok 🙂

  • PKort

    I bardzo dobrze. Pod względem używalności Lightning jest lata świetle przed USB-C.

  • Filip Serewa

    Apple i ich „standardy”. Koszmar. Mam nadzieję, że tym razem przepisy unijne nie pozwalą na utrzymywanie osobnego standardu dla iPhone. Straszna firma, straszne podejście, marketing, lanie wody i fanbase tłumaczący każdą głupotę. Wierni zawsze. Apple to fabryka kasy i tylko to się liczy. Im więcej ich własnych rozwiązań, tym więcej kasy wydoją. Kiedyś takim cwaniakiem był MS i ich królujący IE. Jak widać, nie udało się. Obyś Apple poległ na tym. Amen.

  • Arek Gracz

    Tu też chodzi o dojenie natury. Jeden standard to mniej elektrośmieci niszczących przyrodę.

  • maxprzemo83

    Apple jak już się ugięło i zaczęło dodawać do zestawu szybszą ładowarkę w zestawie z droższymi iPhone wymyśliło nowy plan na strzyżenie owieczek. Nowy standard złącza! Brak kompatybilności wstecznej. W zestawie podstawowa ładowarka. Albo i wcale jej nie będzie. A za szybką ładowarkę trzeba będzie dopłacić osobno.
    Apple mistrzem świata!

  • Marek

    Czyli jakieś awaryjne naprawianie systemu zupełnie tu odpada.

  • 0w

    Wszyscy używają nowoczesnego uniwersalnego usb-c ale nie Apple który mówi …niech motłoch to używa, my nie będziemy używać bo jesteśmy „specjalną kastą” i mamy kaprys nie bo nie.
    Dla ich pychy, zarozumiałości… na tą chwilę nigdy nie kupię Apple

  • Piotr Chudziak

    Nie wiem co udzie chcą od portu w iPhonie? Jest trwalszy i stabilniejszy od USB.

    • 0w

      Chodzi o uniwersalność że idziesz do kogoś kto ma Samsunga LG Huawei Meizu … ma ładowarkę usb-c i sobie ładujesz, a tak to kupa…

      • filip gawronski

        Nadchodzi era ładowarek bezprzewodowych które będę już na prawdę uniwersalne i w przyszłości gdy usb-c stanie się przeżytkiem nie będzie trzeba znowu wymieniac akcesoriów. Usunięcie portu pozwala na uniezaleznienie urządzenia od niego.

  • monarchista

    nie rozumiem kompletnie tej dyskusji. Kabel jest w zestawie, lightning jest mniejsze od usb-c, nie ma w środku blaszki, ktora moze sie zgiąć, jest nawet kurde ładniejsze!, siedzi stabilnie. Na serio w czym jest ten problem? Argument, ze jeden kabel do wszystkiego tojest absurd, nikt nie uzywa jednego kabla do wszystkiego bo by musial ciągle ganiać i przepinać. W praktyce wiekszosc urzadzen ma swoj kabel i nie ma rozniczy czy jedna wtyczka czy wiecej.

    • Qpa

      Jeden kabel do wszystkiego. Taka jest przyszlosc.

      • PKort

        Nie, przyszłość jest bezprzewodowa.

        • Qpa

          Jednak ta „bezprzewodowa” ladowarke musimy zasilic ladowarka z kablem.

          • PKort

            Zawsze gdzieś jest jakiś kabel – ładowarka, WiFi, dane komórkowe nie biorą się z powietrza. Ale technologia bezprzewodowa daje pewną swobodę w umieszczeniu tego kabla tak, aby mógł być niewidoczny i nie psuł widoku, bądź nie utrudniał korzystania z telefonu.

    • Arek Gracz

      To dlaczego wprowadzono USB-C w iPadach i iBookach? Lighting to zwyczajny „skok na kase” od frajerow. Tak, jak ładowarki 5W i brak przejsciówek.

      • monarchista

        jakich znowu ibookach? w ipadach i macach wprowadzono usb-c ponieważ mac to komputer a ipad aspiruje do miana komputera i usb-c ma zwyczajnie wieksza szybkosc i ma taką wtyczke jak thunderbolt 3. iphone inepotrzebuje czegos takiego, no i lightning jest mniejsze. to co jest kompletnym absurdem to to, ze szybka ladowarka apple ma wtyk usb-c i jest sprzedawana oddzielnie. jesli kupisz zasilacz to musisz tez kupic nowy kabel bo ten w zestawie ma zwykle USB. Jesli kupisz iphone 12 pro z szybką ladowarka w zestawie to nie podepniesz kablem telefonu do kompa jesli nie masz usb-c : D

        • Arek Gracz

          Wciskanie klientom złącza Lighting bez przejściówek i szybkiej ładowarki w bardzo drogich smartfonach najlepiej pokazuje intencje Apple. Wycisnąć, jak najwięcej kasy od frajerów póki jeszcze stać ich na chwilówki. Bogatsi mogą sobie kupować iphony, ale niech nie udawają, że to nie jest dla „szpanu”.

          Gdyby Lighting było takie genialne to by je wprowadzili macbookach i ipadach zamiast USB-C. Ale tu już zabrakło im odwagi.

          • monarchista

            ależ bredzisz gościu. Co rok te same argumenty. Kim ty jestes zeby komus zabraniać wrzucac sobie swoje wtyczki? Klasycznie problem z apple mają ludzie ktorzy apple nie uzywają.

      • filip gawronski

        Pamiętajmy że lightning wszedł wraz z iPhone 5 czyli w czasach gdzie telefony z androidem mogły pomarzyć o USB-C 😉 ale tego to już nikt nie pamięta.

        • galakty

          Ale kogo to obchodzi skoro cała konkurencja ma USB, a Lighting tylko Apple? Liczy się większość, a większość poszła w stronę USB. Apple jest na tyle chamskie, że zamiast dać USB to woli nie dać NIC. Magic 😀

          • filip gawronski

            Jakoś nikt tak nie narzekał w 2012-13, wprowaźmy lightning do androida, bo jest obustronny i lepszy niż microusb. USB-C trafiło do samsunga np. dopiero w 2016 roku, więc tutaj akurat Apple było pierwsze. Do tego na lightning w większość narzekają ludzie nie posiadający iPhone’a. Jak widać wszystkie akcesoria od 2012-2013 są portowo kompatybilne z nowymi iphonami, więcej elektrosmieci wytworzyłoby teraz przejście apple na usb-c. Druga sprawa, że za używanie usb-c Apple musiałoby zapłacić i tu pytanie pojawia się po co?

      • luknow

        O jakim wyciskaniu kasy mówisz człowieku? Apple może i potrafi trzepać kasę to fakt ale w tym przypadku się nie zgodzę. ..Złącze Lighting pojawiło się w 2012 – tak 8 lat temu! I kiedy Twoje androidy w tym czasie zdążyły przejść z micro USB na USB-C, oni w swoich telefonach ciągle korzystają z tego samego rodzaju złącza przez co nikt od 2012 nie potrzebuje zmieniać żadnych akcesoriów, bo wszystko jest kompatybilne, więc o jakim wyciskaniu kasy mówisz?

        • Arek Gracz

          Kiedyś swoje złącza miał każdy producent, ale potem podpisali porozumienie, że przechodzą na USB. Dzięki temu co roku mniej ton elektrośmieci ląduje na śmietniku. Tylko rzekomo „ekologiczne” Apple wyłamało się z wcześniejszych ustaleń, żeby nadal kasować frajerów.

          Z tego też powodu UE chce wprowadzić obowiązek, skoro jedynie Apple nie umie dobrowolnie porozumieć się z innymi uczestnikami rynku.

          • Michał

            Apple ma złącze lightning od 2012 roku. Przez ten czas konkurencja miała mini usb, micro usb i obecne usb c.

            Po co apple ma się porozumiewać? Mają najlepsze złącze.

          • Arek Gracz

            Po co porozumienia? Ma być 100 rodzajów gniazd zasilania w domach lub 100 rodzajów OBD w autach?

            Pewne standardy są wprowadzane, żeby ułatwić życie kientom i zmniejszyć ilość elektrośmieci.

    • h4x 5upr3me

      Idea „jeden kabel do wszystkiego” nawiązuje do cechy uniwersalności portu/gniazdka, a nie, że ludzie chcą przepinać dosłownie pojedynczy kabelek między pierdyliardem swoich urządzeń. Lepiej mieć 3-5 kabli do 10 urządzeń, niż 10 specyficznych do 10 różnych urządzeń. Gdyby każdy producent (w myśl Apple) wprowadzał swoje rozwiązania hardware’owe, to trzeba by było non stop mieć przy sobie mnóstwo różnorodnego sprzętu „na zaś”, o wzrastającej ilości elektrośmieci i kosztach kupowania tego a nie innego kabelka nie wspominając. Ci, którzy korzystają z relatywnie dużej ilości elektroniki, bardzo dobrze to rozumieją. Gdyby jeszcze lightning miał np. 10x większą przepustowość niż USB-C, to jego forsowanie byłoby całkowicie zrozumiałe ze względu na lepszą funkcjonalność (za wydajność się płaci), a tak, to jest to zamknięte rozwiązanie technologiczne, droższe i nie lepsze względem ogólnorynkowego standardu.

      • Arek Gracz

        Na szczęście Apple nie rządzi w UE i musi się dostosować do wymogów władz. Uniwersalne złącze jest w interesie wszystkich ludzi i ekologii, a dedykowane Lighting jest korzystne tylko dla finansów jednej firmy.

        Brak jakiegokolwiek złącza może być powodem olbrzymich spadków sprzedaży.

      • filip gawronski

        Zastanówmy się trochę nad tematem elektrośmieci. Usunięcie portu obecnego od iPhone’a 5 czyli 2012 i zastąpienie go portem usb-c spowodowałby, że człowiek kupujący nowego iPhone’a musiałby wszystko wyrzucić i kupić kompatybilne akcesoria więc może lepsze jest usunięcie w ogóle portu z urzadzenia, żeby w przyszłości nie było tego problemu.

        • h4x 5upr3me

          Niestety, ale nad tym nie ma co się zastanawiać. Nikt nie mówi (co chyba usilnie próbujesz insynuować innym dyskutantom, przynajmniej takie odnoszę wrażenie), że Apple tu i teraz powinno zmienić standard i na pewno nie wpłynie to na chociaż tymczasowe zwiększenie elektrośmieci. Apple, po prostu, wolało przedłożyć zysk nad funkcjonalność w długoterminowej perspektywie, co już uskuteczniało – ot, tyle i aż tyle, ale o tym mało kto wspomni. Nie raz udowodnili, że liczy się dla nich zysk, a nie wygoda klientów: świadczy o tym przymus dokupienia lepszej ładowarki, coby móc używać szybkiego ładowania (Iphone 11) czy chwalenie się wieloletnim wsparciem sprzętowym („5 lat”), ale zarazem i jego spowalnianie za pomocą softu (sprawa z 2017r.).

          Dużym faux pas jest dodawanie USB-C do ich niektórych sprzętów, bo to znaczy, że standard Lightning nie jest tak dobry jak konkurencyjne rozwiązanie. Tak więc po co dodawać własny, zamknięty standard, jeżeli już z definicji traci na powszechności = więcej niezamiennych za pomocą produktów konkurencji elektrośmieci, bo musisz dokupić ten o r y g i n a l n y, a dodatkowo nie jest lepszym wydajnościowo rozwiązaniem, a czasami nawet gorszym (choćby przepustowość, dzięki której za pomocą USB-C da się naładować lapka)? Chyba tylko, by zarobić na swojej hermetycznej klienteli, która jest chcąc nie chcąc uwiązana do tej marki nie tylko jednym urządzeniem, ale całym asortymentem kabelków i adapterów.

          • filip gawronski

            Gdyby Apple forsowało obecną politykę odnośnie usb-c w momencie powstania portu lightning nie było by portu usb-c. Lightning 2012 – usb-c coś koło 2016. W obecnym stanie uważam, że obecnie dużo mądrzejszym i bardziej przyszlosciowym rozwiązaniem jest uniezaleznienie urządzenia typu smartphone od portów. Wszystko staje się/juź jest bezprzewodowe i trzymanie się na siłę portu nie ma sensu, gdyż kiedyś na pewno wyjdzie lepszy. Druga sprawa jest taka że usb-c usb-c nie równe. Ładowarka i kablem z samsunga nie naładujesz Sonyego, przykład z życia 😜

          • h4x 5upr3me

            Nie wiem, o jakim modelu Sony mówisz, ale na spokojnie kablem od Samsunga udało się podładować Xiaomi z 2019 czy Huawei z 2018 – wiadomo, każdy ma własny standard szybkiego ładowania, ale przyniamniej chociaż port i złącze to samo + wystarczy do podstawowej szybkości 😉 co do braku portów – całkowita cyfryzacja wypierająca analogowe złącza jeszcze może nam się czkawką odbić: brak możliwości bezpośredniego ściągania plików z pamięci wewnętrznej telefonu do laptopa, niekiedy konieczność wręcz korzystania z chmury (nie jest to takie dobre dla szarego Kowalskiego, bo wszystko będzie musiało być gromadzone w jednym miejscu, co tylko ucieszy hakerów i niektórych służbistów), niemożność naprawy telefonu „przez złącze”, niemożność ściągnięcia danej aplikacji spoza AppStore czy całkowite uniezależnienie i „transparentność”, tzn brak prywatności. Zobaczymy, jak to będzie, ale zazwyczaj w życiu jest tak, że jeżeli nie ma alternatywy odnośnie danego rozwiązania, to „jedyny dobry” standard okazuje się relatywnie często nadużywany przez różne podmioty.

          • filip gawronski

            Ładowarka z kablem od SGS 9+ podłączona do Sony xperia XA2 plus nie ładuje w ogóle telefonu 😉 Po kilku sekundach wyskakuje komunikat i podziękował, więc ujednolicenie portu nie ma sensu jak widać bo w praktyce się nie sprawdza. Ta sama ładowarka od samsunga ma problem z HTC u12+ i jest ledwo w stanie utrzymać poziom naładowania baterii. Port dobry tylko ładowarki robią niekompatybilne 😂😜 Jak zawsze w teorii pięknie a w praktyce producenci i tak stosuje swoje stare zagrywki.

    • Filip Serewa

      … bo ja lubię różne końcówki i kropka! A Apple zawsze fajne jest. Nawet końcówki ma fajne! Nie ważne, że złącza na wierzchu! I tak kupuje cały czas nowe! 🙂


reklama