Nie od dziś wiadomo, że energię kinetyczną można zamienić na elektryczną. Korzysta z tego przedstawiona przez Orange ładowarka. Jak mówi przedstawicielka firmy, ma to być urządzenie, które zapewni zabawę podczas ładowania telefonu. Ma formę opaski, którą umieszcza się na ramieniu. Korzysta z ruchu i systemu ciężarków i magnesów, żeby wytworzyć prąd, a przy tym waży zaledwie 180g.
Urządzenie powstało, jako wynik zamówienia Orange na ładowarkę, zdolną naładować telefon przy pomocy tańca. Jego realizacji podjęła się firma GotWind, specjalizująca się w energii odnawialnej. Efekt jej pracy będzie testowany podczas tegorocznego festiwalu w Glastonbury, który rozpocznie się w piątek i wspominaliśmy już o nim, w kontekście mini-elektrowni tej samej firmy. Jeśli urządzenie okaże się wydajne, może trafi kiedyś do powszechnej produkcji. Z pewnością ma na to większe szanse niż bieliźniana ładowarka.
źródło:Reuters
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…