, Newsy Telefony Xiaomi

Xiaomi Redmi K30 Pro oficjalnie. To nowy król tanich flagowców!

Redmi K30 Pro / Fot. Xiaomi

Redmi K30 Pro / Fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Adrian Czapp

    Świetny telefon się szykuje. Czekam na mniejszą gabarytowo wersję z tańszym prockiem.
    Takie większe Mi9se albo bardziej dopasiony Redmi Note 7 (8t)

    Ciekawe jaka bedzie dysproporcja w sprzedanych xiaomi mi10 i
    redmi k30 pro po roku czasu.
    Obstawiam że tańszy redmi 3 razy częściej będzie brany od mi10

  • wald.geek

    Mały telefon i dobry aparat, to oksymoron. Weź sobie zobacz jak wygląda np. moduł w rozebranym Galaxy S20 Ultra. Nie bez powodu ten smartfon jest już jak cegła. Niestety, ale w niektórych kwestiach producenci muszą iść na kompromisy. Dobry aparat – duży smartfon, mały smartfon – słaby aparat (mała matryca) Poza tym, po co ci slot na karty microsd? Przecież masz wybór 128/256gb i uwierz mi, że w czasach gdzie wszystkie media, filmy się strumieniuje, to nawet 64gb by ci wystarczyło, a tu w podstawowej wersji masz dwa razy tyle. Dodatkowo masz szybką pamięć UFS 3.1, to zapis zdjęć czy filmów odbywać się będzie błyskawicznie, a na kartę przerzucić kilka fotek czy filmów w 8K, to życzę powodzenia. Naprawdę nie ma na co narzekać.

    • kroczący_wśród_ cieni

      Ja tam wole trzymać swoje zdjęcia (czy bibliotekę z muzyką) na karcie pamięci niż w telefonie czy chmurze. Jak mi się telefon zepsuje to kartę pamięci wyjmę i nic nie strace.

      • wald.geek

        W chmurze też nie stracisz. Dane można również odzyskać z pamięci telefonu.

        • kroczący_wśród_ cieni

          Tylko że ja nie mam zaufania do chmury i swoje prywatne zdjęcia wolę trzymać na karcie pamięci. A co do odzyskiwania danych łatwiej wyjąć kartę pamięci nieprawdaż.

          • wald.geek

            Łatwiej też jest stracić dane w przypadku zgubienia lub kradzieży telefonu, nieprawdaż? W chmurze jednak dane są bardziej bezpieczne i szyfrowane.

  • Tomasz

    Slotu nie ma? Wiec tylko model 512gb. Jest taki? Czy tez k20 pro premium lub mi 9 lite ciagle pozostaja jedynymi sensownymi produktami tego producenta? A teraz dolaczy note 9.

  • obiektywny74

    Płaski ekran, port podczerwieni (K20 Pro nie miało go), OIS (K20 Pro nie miało go), chowana kamerka do selfie. Do szczęścia zabrakło jedynie głośników stereo. Na szybszym odświeżaniu mi nie zależało. Cena adekwatna do marki i jakości.

    • wald.geek

      Alternatywa to Iphone albo Xperia 1 II, a co do głośników stereo, to skąd posiadasz taką wiedzę, że ich nie ma? Z prezentacji wynika, że takowe głośniki są, ale producent nie mówi o tym oficjalnie, a jedynie dał do zrozumienia o tym po przez grafikę. Przynajmniej ja to tak odebrałem.

      • obiektywny74

        To nie są alternatywy dla mnie. Rzeczy, które są dla mnie kluczowe to: Android, wydajność, płaski wyświetlacz, port podczerwieni, przyzwoity aparat i rozsądny stosunek jakość/cena. Reszta to miłe dodatki. K30 Pro spełnia te warunki. Mam nadzieję, że masz rację co do głośników, choć dla mnie to żadne „must have”.

  • Przemo A.

    Jest wykonany ze szkła?

  • Konrad Uroda-Darłak

    Słabiutko wyszedł ten model, moim zdaniem 🙂

  • Bodzio

    Zostaje przy moim Mi 9T
    Ten K30 jest już za duży, za ciężki….
    Sorry Xioami

  • Piter Ziom

    Dużym plusem też jest nie zakrzywiony ekran.
    Ogólnie iphone 12 też ma mieć 64mpx obiektyw.
    Zobaczymy jak xiaomi poradzi sobie z oprogramowanie do tego obiektywu.

  • Damian Kaczmarek

    +za wysuwany aparat
    -za brak 90hz, indukcji, zagięcia ekranu i 65W.

    Popraw „Redmi K30 Pro Zoom Edition (8/128 GB) – 3999 juanów (ok. 2390 złotych netto).” na 8/256

    • Kamil Kolontaj

      No chyba żartujesz że minus za brak zagięcia ekranu to raczej duży plus. Jestem wściekły na Xiaomi za mi 10 przez te zagięcia od razu skreśliło to mój zakup. Z zagiętymi ekranami trzeba bardziej uważać na upadki, w razie problmowp bardzo drogie naprawy pogwarancyjne.

    • wald.geek

      Szanuję twoje uwagi, ale zrozum, że gdyby ten telefon posiadał wszystko to o czym napisałeś, to kosztowałby dwa razy tyle, a poza tym byłby taki sam jak Xiaomi Mi 10.

  • http://www.qsgroup.eu QS-GROUP

    Serie K nie mają slotu SD z definicji tak jak ładowania indukcyjengo. To jest taka tańsza flagowa seria

  • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

    Przejrzałem specyfikację na stronie Xiaomi i mimo trudnego języka i niedoskonałego tłumaczenia nie widzę żadnej wzmianki o microSD :/

  • Tomek Jędras

    Jak spadnie w Polsce do ~1.5 k zł za podstawową wersję to będzie świetna propozycja

    • wald.geek

      To musisz poczekać jakieś 1,5 roku. Ale flagowce wychodzą chyba nie po to, żeby kupować je po 2 latach? Bo to się mija z celem. Za 2 lata ten telefon nie będzie już robił na nikim wrażenia. System będzie bardziej zasobożerny, aplikacje będą coraz bardziej rozbudowane i będą bardziej zamulały telefon. Chyba, że chcesz go sobie kupić tylko na rok czasu. Ja po 2-3 latach już bym wymienił ten telefon na nowy :- ) Myślę, że 2 tyś. raz na 2-3 lata, to nie jest jakiś kosmiczny wydatek. Ludzie tracą więcej pieniędzy rocznie na fajki i alkohol.

  • jarosword

    Jeśli dobrze rozumiem to jedyna różnica między Zoom Edition, a zwykłą wersją, to rodzaj jednego z obiektywów (30x zoom z OIS w Zoom Edition vs. makro w zwykłym K30 PRO).
    Taka różnica bardzo ułatwia wybór, bo z zoomu bez statywu ciężko skorzystać, a makro chyba łatwiej użyć na co dzień.
    Będę pewnie polował na K30 Pro 8/128 GB, jak już ceny spadną za pół roku.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Tak, to jedyna sensowna różnica 🙂

  • beaviss

    Fajnie , że dali już nowsza pamięć wewnętrzna a mianowicie ufs 3.1, która jest znacznie usprawnioną wersja poprzedniej , która w ogóle nie powinna wyjść, 3.0 to wersja eksperymentalna A 3.1 finalna, brak 90hz i indukcyjnego lądowania oraz USB 2.0 , hmm, słabo

    • mohi77

      Gdyby to dali to różnica między nim a mi10 byłaby praktycznie tylko w aparacie, a kto by dał za to 1tys więcej….chyba nikt. Poza tym mi10 na naszym rynku jest już spalona, nikt tego nie kupi poza paroma maniakami przesiadującymi na takich portalach jak ten:). Nie to żeby był zły czy coś, ale cena 3tys i 4tys za pro poprostu zabije sprzedaż tego tel. Także redmi będzie spoko alternatywą i napewno skorzysta z niej więcej ludzi niż w przypadku mi10.

      • Johann Daart

        Czemu Mi10 jest/był spalony?

        • mohi77

          Jest spalony, ponieważ jest porażką sprzedażową, jakoś cicho się o nim zrobiło a już chwilę jest. Uważam że w tych cenach będzie jedynie ciekawostką firmową xiaomi. Większość ludzi uważa, że trochę polecieli w kulki w ty i ja podnosząc cenę niemal 100% w rok!!! To jest k…..żart. Większość ludzi postawi na wschodzące gwiazdy pokroju Realme, submarke Redmi, albo cofnie się z ligi flagowców do średniaków. O specyfikacji celowo nie piszę bo to jest nie ważne w tym konspekcie. Bo taki sam błąd zrobiły pozostałe firmy np OP ale przypadek Xiaomi powinien być flagowym przykładem jak nie powinno się postępować w rozwoju i pozycjonowaniu modelu. Postawili vabanc, i zrobili to w rok, co odbije się im mega na sprzedaży mi10, w połączeniu z koronawirusem , będzie lipa po całości. Oczywiście pisze o rodzimym rynku i zależnościach, bo na świecie panują nieco inne zależności niż u nas.

          • Johann Daart

            Racja, nie zwróciłem uwagi na cenę 😉
            Moim zdaniem, Apple, Samsung i Huawei są technologicznie wyżej niż reszta, bo sami potrafią zaprojektować swoje procesory. Huawei przez wojnę handlową wypadł z tej trójki.
            Kupując telefon, wybiera się między konserwatywną opcją średniaka za 1500-2000 zł a flagowcem Apple lub Samsunga.
            Królem średniaków kiedyś było Xiaomi Mi. Dlaczego miałbym kupić Xiaomi za 3k+, skoro mogę kupić Samsunga…

  • Miku

    Czy te odświeżanie ekranu jest aż tak ważne? Polemizowałbym. W OP7 Pro nie widziałem żadnej różnicy oprócz tego że praca na baterii była znaczniej krótsza.

    • galakty

      No jak nie widzisz różnicy między 60 a 90 Hz, to nie zrozumiesz. Swoją drogą musiałbyś mieć zepsuty narząd wzroku by tego nie widzieć 😉

      • Miku

        Po prostu dla mnie ta różnica w odświeżaniu jest z mojego punktu widzenia nirpotrzebna. Nasze oczy mają też limit percepcji. A z moim wzrokiem lepiej niż dobrze 🙂

        • bogymen

          Tak, ale bez problemu można dostrzec różnicę między 60Hz a 90Hz i dlatego mając sprawny wzrok dziwi mnie bardzo, że jej nie dostrzegasz. Sprawa ma się inaczej między 90Hz a 120Hz, wtedy faktycznie trudno ją dostrzec.

          • Piter Ziom

            W laptopie mam odświeżanie 120 Hz i jakoś szału nie robi.
            Po prostu recenzenci zaczęli to reklamować jakby nie wiadomo co to było.
            Dla mnie ważniejsze jest jak długo trzyma na baterii, a odświeżanie 120hz bardzo skraca ten czas.
            Widać to po s20 ultra.

            Mam Mi9t Pro i brakowało mi tylko optycznej stabilizacji obrazu.
            Tutaj widzę, że będzie na 2 obiektywach.
            Dla tego będę rozważał kupno tego telefonu o ile w Polsce będzie w granicach 2100-2500zł wersja Pro

          • galakty

            Może laptop nie ma mocy żeby te 120 Hz utrzymać? 😉

          • Jumperone

            Mając w ręce OP7T nie zauważyłem absolutnie żadnej magicznej różnicy między tymi 90Hz, a 60Hz w moim iP. Może to przez płynność animacji w iP, nie wiem.
            Z kolei, gdy pierwszy raz zobaczyłem monitor 144Hz dostałem niemałego szoku, bo tam różnica była kosmiczna po przesiadce z 60Hz.

        • galakty

          Mają limit percepcji, ale na pewno nie kończy się na 60 Hz. Mam w domu monitor 144 Hz i różnica jest kolosalna. Jeśli tego nie widzisz, to coś jest nie tak. Możesz tego nie potrzebować, ale nie możesz tego nie widzieć.

          • Miku

            Może i różnica jest ale ja jej kompletnie nie potrzebuję bo dla mnie nie jest aż tak znacząca. Za to długość pracy na jednym ładowaniu czy płynność działania systemu już owszem.

          • beaviss

            Brawo, też wolę dłuższe użytkowanie na jednym ladowaniu niż plynniejsze animacje lub przewijanie stron, różnica jest naprawdę mało istotna bo aby ja zobaczyć zawsze materiał jest spowalniany, jakby tak nie było i różnica byla znacząca i bardzo widoczna nie potrzeba by bylo jej spowalniac

          • wald.geek

            Każdy chyba woli dłuższe działanie telefonu na baterii niż płynniejsze przewijanie ekranu, ale w każdym smartfonie, który oferuje możliwość ustawienia większej wartości istnieje prawo wyboru. Możesz korzystać z 60hz i cieszyć się baterią, a jak chcesz płynniejsze działanie, to w ustawieniach zmieniasz na 90hz, proste. Szkoda, że tej możliwości zabrakło w K30 Pro.

          • Patryk Prokopski

            material jest spowalniany szerloku, bo na takim youtube nie można uploadowac filmow w wyzszym klatkarzu niz 60. wiec jak mialbys dostrzec tą roznice bez spowolnienia?

    • beaviss

      Też tego tak bardzo nie odczuwam, różnicę widać dopiero po zwolnieniu tak na codzień różnica jest minimalistyczna, oczywiście dla mnie, ale fajnie jak by byl wybór między 60 a 90 hz

    • wald.geek

      Nie jest ważne, ale fajnie gdyby był wybór. Poza tym różnica między 60hz, a 90hz jest ogromna i widać to gołym okiem. Natomiast między 90hz, a 120hz już taka nie jest. Dlatego moim zdaniem 90hz, to optymalna wartość i szkoda, że jej zabrakło.

    • KK73

      Ja pierniczę a myślałem, że tylko ja i mój kolega nie widzimy specjalnej różnicy między 60Hz a 90Hz. Widzę, jednak, że jest nas więcej 😃

  • Sielski

    Cena ok się wydaje… szkoda że wykastrowali najtańszą wersję i brak 90hz też jest bolesny… Jak dolar spadnie i cenna trochę…za 1800 wersja 8+128 będzie

  • galakty

    Dla mnie również za drogo. Owszem, względem obecnych flagowców jest i tak tani, ale posiadając np. Mi 9 nie ma kompletnie sensu go zmieniać. Może gdyby miał ekran 90 Hz, do tego USB 3.0 i coś jeszcze to tak. Różnica zbyt mała, a cena dwukrotnie wyższa (Mi 9 kupiłem za 1300 zł, ciekawe za ile K30 Pro będzie, skoro Mi Note 10 dalej trzyma cenę blisko 2000 zł).

    • bogymen

      Akurat k30 pro/mi10 ma bardzo dużo zalet w stosunku do mi9, ponieważ ten był od początku wykastrowany i dlatego był tani: OIS, zupełnie inne aparaty + lepszy autofocus, UFS 3.0/3.1, LPDDR5, 90Hz (mi10), zupełnie inne możliwości nagrywania wideo, głównie o wiele lepsza jakość + znacznie poprawiona stabilizacja, wyższa wydajność grafiki i procesora, modem 5G etc. Mało zmian?

      • galakty

        Mało zmian jak na różnicę w cenie. Do tego brak indukcji skreśla u mnie telefon. Aparatem robię zdjęcia raz na miesiąc. 5G w tej chwili nie mogę wykorzystać (Flex). Także tak, mało zmian dla mnie.

  • Bela

    Za drogo jednym słowem… Kupię jak cena będzie poniżej 1400zl. Druga sprawa czy ten modem będzie obsługiwał częstotliwości jakie będą w Polsce jeżeli chodzi o 5g?

    • kuczyn

      Z tego co widzę to w chińskiej wersji nie wszystkie, choć najważniejsze tak. n78 (C band) i n1 (5G, które wdrożył teraz Play) jest. Z istotnych nie ma (według GSMArena) n38, więc 5G w Plusie na 2600 TDD nie będzie działać.

      • Miku

        Tylko może póki co dotyczy to wersji chińskiej. Wersja global może będzie posiadała obsługę tych pasm, podobnie jak w przypadku 4G B20

    • Adam Filip91

      Nie będzie kosztować napewno tyle. Xiaomi mi9t pro jak w promocji dostaniesz za 1600 zl to będzie dobrze. A później Xiaomi wycofuje je ze sprzedaży. Tak samo będzie z Redmi K30 Pro. To flagowiec.
      Za 1400 zl kupisz porządnego średniaka. Ale napewno nie ten model. Bo go wycofają tak jak zrobią to z Mi9T Pro.

  • Mariusz Dytko

    Ciekawa propozycja. Przy dobrej wycenie w Polsce znajdzie wielu chętnych do jego zakupu.


reklama