, Newsy Akcja partnerska

Jaka kierownica do PC? Wybieramy najlepszą kierownicę gamingową

fot. materiał nadesłany przez partnera

fot. materiał nadesłany przez partnera

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Bartekk98

    Boże czy ty to widzisz
    Rozumiem że twórca tego artykułu coś pił albo był nie trzeźwy
    Bo aż takim debilem być nie można

  • Miczelov

    Gsmmaniak stracił mój szacunek. 1) z racji formy tego „artykułu” (sorry – dno i 5m mułu). 2) napisałem komentarz – przydługawy, ale na pewno bardziej zgodny z tytułem artykułu… Widać „partner” się wystraszył, że byle komentator napisał coś lepszego, bo chociaż nie naruszyłem żadnych zasad, nikogo nie obraziłem etc., to został on usunięty.

    No cóż – najwyższa pora kliknąć sobie w „nie pokazuj mi artykułów z tej strony” w feedzie Wiadomości Google.

  • Miczelov

    To nie jest poważne traktowanie czytelnika…
    Poradnik w którym pisze się o raptem 2 produktach z czego tylko jeden jest zgodny z tytułem artykułu, a drugi to ledwie dodatek do produktu o którym nie ma nawet słowa.

    Wszedłem na stronę bo miałem nadzieję przeczytać jakie sensowne kierownice mogę polecić kuzynom zaczynającym swoją przygodę z sim-racingiem po tym jak zarazili się nim ode mnie po spróbowaniu swoich sił na Thrustmasterze T500RS… A tu takie nie powiem co (podpowiedź: zazwyczaj brązowe i zawsze śmierdzące).

    Skoro serwis tak jawnie wprowadza w błąd to przynajmniej czytelnik dopełni obowiązku pisania rzeczowo i na temat:

    Dla początkujących – Logitech Driving Force GT – to absolutne minimum – co prawda nadal plastik, ale.z.dodatkiem skóry i metalu, więc dużo lepszy do grania niż guma, która szybko się brudzi, a brud zaczyna tworzyć pod rękami nieprzyjemne w dotyku grudki.

    Dla może nie tyle zaawansowanych, co mających już jakiekolwiek pojęcie „z czym to się je” – Logitech G29/G920 lub Thrustmaster modele T150RS PRO (PC, PS3, PS4) lub TMX Pro (PC, XO). Wersje Pro tych kierownic mają w zestawie moduły T3PA z 3 pedałami – kierownice Logitecha mają je w standardzie, ale oficjalnie nie są dostępne tańsze zestawy bez nich jeżeli już jakieś posiadamy. Dobre kierownice do 1000 zł, które już swoje ważą, bo znaczny procent ich budowy to metal. Dobre i solidne konstrukcje dla mniej wymagających. Można też pokusić się o drobne oszczędności poprzez zakup używanych poprzedniczek wspomnianego Logitecha G29, czyli modeli G25 i G27, ale trzeba się liczyć z tym że łatwo trafić egzemplarz z dużym przebiegiem, a co za tym idzie mogą się pojawiać delikatne luzy w mechanizmach (szczerze mówiąc – latami używałem tych modeli i gdy „puszczałem je w dalszy obieg” to jeszcze takowych nie miały, więc wszystko zależy od tego na jak bardzo zużyty egzemplarz się trafi).

    Dla średnio zaawansowanych – Thrustmaster T300RS (PC, PS3, PS4), albo TX (PC, XO) – nieco drożej (wchodzimy w kategorię od 1200, donawet 2000 zł), ale definitywnie tu zaczyna się zabawa w urywanie setnych sekund korzystając z większej czułości i możliwości dopasowania „pod siebie” tego jak i z jaką siłą (a tej ma spory zapas) kierownica przekazuje nam informacje od tym co się dzieje z kołami wirtualnego samochodu.
    Wykonanie oczywiście metal i skóra, chociaż dużo zależy od wybranej obręczy, bo tu też zaczyna się możliwość jej zmiany na inną (można na przykład dokupić obręcz pokryta alcantarą).

    Dla tych co zjedli zęby na wirtualnych przejażdżkach – Thrustmaster T500RS (PC, PS3, PS4), oraz TS-PC (PC) i TS-XW (PC, XO). Na pierwszy rzut oka (szczególnie starszy model T500RS, którego następca jest seria TS) to praktycznie to samo co wyżej opisywane, ale bogatsze o np. o zestaw pedałów T3PA PRO, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. A te są dobrze ukryte, bo wewnątrz obudowy – wystarczy ją rozkręcić, żeby zauważyć, że np. sam silnik odpowiadający za Force feedback jest sporo większy. W każdym razie – tu wkraczamy już w budżety rzędu 2500-3000 zł.

    I na tym na razie się zatrzymam – wyżej są Fanateci (ba – te tańsze można traktować jako alternatywę dla wymienionych wyżej T500 i TS, bo są w zbliżonych cenach) i wszelakiej maści Direct-Drive-y, ale do tego etapu sam jeszcze nie doszedłem, więc nie czuję się upoważniony do wypowiadania się na ich temat.

    Może za kilka kolejnych lat zrobię ten, a potem następny i następny krok, coraz wyżej, i zacznę badać te kolejne szczeble na drabinie sim-racingu.

  • Grzegorz

    Artykuł dno.

  • Jataman99

    Ahahaha Manta, przecież to elektrośmieć!

  • Arek

    Ale gowno. Ciężko to nazwać artykulem

  • Twój Stary Pijany

    Leather add-on to najlepsza kierownica do grania, szkoda że do jej funkcjonowania trzeba dokupić KIEROWNICE! Kuźwa to sama obręcz, czy wy wogóle czytacie co udostępniacie?

    • Twój Stary Pijany

      Pominę fakt że grafika nie ma nic związanego z „artykułem”

  • 1zboro1

    Aż się zarejestrowałem, bo pisać takie gówno to sztuka. Manta to najgorszy elektrośmieć. Druga propozycja to obręcz, z której nie skorzystamy bez bazy. Minimum jakie można kupić to logitech g29/920, Thrustmaster t150 pro. Potem troszeczkę półka wyższa. Wspominając wogole o mancie to trzeba być niezłym zjebem. Pluć na takie „artykuły”.

  • Magic Ren

    Czy was grzeje? Polecacie samą obręcz kierownicy jako kierownicę do grania? Najlepsze wybory to Thrustmaster 150 i 300 w zależności na ile budżet pozwala. Można też kupić Logitech bo są mało awaryjne ale mają napęd zębatkowy który jest mniej precyzyjny od rozwiązań w thrustmaster.

    • Jaroszek Poncyk

      Materiał nadesłany przez partnera. czyt. Szekle przelane na konto robimy kopiuj-wklej bez czytania i znajomości tematu.


reklama