, Newsy Smartfony

Wymienne baterie powrócą? Oby nie, bo stracimy na tym wszyscy

Kruger&Matz Soul 2 / fot.gsmManiaK.pl

Kruger&Matz Soul 2 / fot.gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Hiwatari

    A co się właściwie z nim stało? Zniknął już całkiem z sieci wraz ze swoją Nokia Lumia 5.2” super flagowiec?

    • wania

      „Widziałem” go gdzieś nie tak dawno na jakimś forum, coś tam jeszcze „skrobał” 😊 a i to był 6,2 super flagowiec 😀
      Co do baterii, popieram w 100% jej wymienność artykuł jak to mawiał „klasyk” w filmie „Rejs” , jest tendencyjny.

  • http://www.polskapriorytetem.prv.pl/ Krzysztof Marcin Rybacki

    A ja akurat zgadzam się z opinią Konrada – wymienne baterie wcale nie zmniejsza produkcji elektrośmieci tylko właśnie według mnie zwiększą.
    Bo po prostu baterii na rynku będzie więcej a jak wzrośnie produkcja to i zanieczyszczenie, w końcu produkcja. Baterii nie jest zbyt ekologiczna, by wyprodukować baterie potrzeba dość specjalistycznego sprzętu który wymaga dużej ilości Energi.
    Dodajmy do tego jeszcze produkcję chemikali które niszczą środowisko i mamy większy bajzel iż wcześniej.
    Pozdrawiam

  • rake

    Zwyczajnie za często wymieniamy urządzenia na nowe, by miało to sens.

    Właśnie po to są takie regulacje, żeby nie musieć tak często telefonów wymieniać.

  • kemp

    [*]

  • wania

    A ile razy tak naprawdę ” moczyłeś” swój telefon? A telefony wodo odporne, swoją drogą, były już dawno temu, jeszcze w czasach wymiennych baterii (uszczelka pod klapką) i „hulały”.

  • wania

    Oby TAK!

  • Rafał Czapiewski

    Wreszcie, od lat jestem za wymiennymi bateriami w telefonach. Ekologia swoją drogą ale ileż zaoszczędzi zwykły „kowalski”, nie kupi nowego telefonu a tylko wymieni baterie. Naturalnie są osoby które po dwóch latach kupują nowy telefon, wolna wola i nikt nikogo nie będzie zmuszał. Podnoszona wodoszczelność, moim zdaniem to tylko pretekst aby nie iść frontem do klienta a producenta, zapewne dzisiejsza technika jest w stanie pogodzić wodoszczelność z wymienną baterią. Argument że lepiej niech dadzą większą baterie niż wymienną jest idiotyczny, dadzą milimetr grubszy telefon i sprawa załatwiona… poza tym na jakiej podstawie stwierdza że wymienna bateria = mniejsza?

    • Przecież teraz też może baterię wymienić, ale musi to robić w serwisie. Nie płaci 100 zł za baterię, ale za całość 200 zł. Tylko garstka ludzi żongluje bateriami, szkoda psuć rynku dla wariatów.

  • Nie popieram. Wymienne baterie to relikt przeszłości bądź przyda się garstce frustratów, którzy nie potrafią pójść do serwisu, zapłacić 200 zł za wymianę baterii i iść dalej. Zbyt wiele traci się na konstrukcji by powracać do wymiennych ogniw – na szczęście UE nie zrobi w tym kierunku niczego.

  • Nie popieram

  • Spooky

    Nie zgadzam się z autorem. Łatwa wymiana baterii to bardzo dobry pomysł (zwłaszcza dla mniej wymagających użytkowników którzy używają telefonu głównie do dzwonienia).
    Zmusi producentów do dawania czegoś więcej aby uatrakcyjnić zakup nowego sprzętu (a nie jak to często teraz bywa tym że bateria w starym już jest słaba, a nie każdemu chce się bawić w płatny serwis po gwarancyjny).

  • Zbych Zbych

    Czas na samochody, najlepiej elektryczne, bez możliwości wymiany akku, bo przecież oprogramowanie i takie tam ble ble

  • Kamil Kolontaj

    No to bartnik dobiles do dna. Śmierdzi wspieraniem producentów ale wiadomo kasa musi się zgadzać. Co do wymiany baterii to w każdym smartfonie można zmienić tylko tutaj chodzi o łatwą dostępność dla zwykłego klienta. Przez te pozbycie się klapek mamy gówniane obudowy a wszczegolnosci szkło. Dla mnie może być klapka i tak noszę smartfon w etui , do tego znając producentów i tak schludnie zrobią plecki. Wolałbym samemu wymienić baterię niż płacić za wymianę u producenta 5x tyle czy o wiele więcej u Apple.

  • Gloom666

    Tak właśnie przyszło mi do głowy, że wprowadzenie wymiennych baterii spowoduje nagminne używanie baterii od firm – krzaków. Pół biedy, jak taka bateria będzie zrobiona przez jakąś normalną firmę, ale znając życie ludzie rzucą się na najtańszą chińszczyznę jak Reksio na szynkę. A finał będzie taki, że będzie dużo więcej artykułów pt. Telefon urwał komuś głowę (wybuchając).

    • Kamil Kolontaj

      Co za różnica jak i tak jest masa podrob ladowarek, kabli, akumulatorkow, powerbankow itp.

      • Gloom666

        No właśnie – różnica żadna. Po prostu więcej części będzie miało okazję do spowodowania problemu tego samego typu co podrobiona ładowarka lub kabel. Wydaje mi się tylko, że taka lewa bateria będzie bardziej podatna na awarię – pół biedy jak po prostu przestanie działać, gorzej jak zacznie się przegrzewać lub zapalać.

        • Kamil Kolontaj

          Przez ten komentarz mam wrażenie że nie dawno wyszedłeś z jaskini. To że klapki nie możesz zdjąć to nie znaczy że nie będzie można wymienić baterii. Cały czas są podroby lepsze gorsze do kupienia dla smartfonow.

  • Yan Yasiek

    Ile kaski przygarnął autor za wypisywanie bzdur na korzyść producentów? Jeszcze kilka bzdurnych artykułów i nadejdzie czas na zablokowanie gsmmaniaka w feedzie

    • Kerto

      Przysłowie: mądry pomyśli a głupi powie.

  • Gloom666

    Przeciętna bateria spokojnie wytrzyma ze dwa – trzy lata użytkowania. Podejrzewam, że raczej mało osób trzyma jeden telefon tyle czasu. A EU jak to EU – zamiast zainwestować w jakieś sensowne rozwiązania jak np. baterie trzymające dłużej na jednym ładowaniu albo takie, które dałoby się wykorzystać ponownie, ma podejście do tematu jak słoń w składzie porcelany. Jest naprawdę spore pole do popisu w temacie ekologii – wyeliminowanie paliw kopalnianych i rozwój zielonej energii, udoskonalenie recyklingu itp, ale lepiej przywalić się do dupereli jak baterie, kable i podatek na mięso. Różnica jest tylko taka, że na rozwój czegokolwiek potrzebna jest kasa, a takim czymś można dowalić po kosztach producentom – którzy te koszty odzyskają z portfeli klientów. Typowe zawracanie Wisły kijem. Zaraz się okaże, że telewizory powyżej 17 cali są mało ekologiczne, zawsze można też wprowadzić podatek od wydychanego dwutlenku węgla.

    • Kerto

      Widzę, że w ogóle nad tym tematem się nie zastanowiłeś. Jeśli jest możliwość prostej wymiany baterii to wiele osób z niej właśnie skorzysta a nie kupi nowy telefon czy laptop. Mam np. tel. Sony z roku 2005, który zabieram w góry bo ma dobry zasięg i na ładowaniu trzyma tydzień. Zabieram drugą baterię na zapas i żadne gniazdko ani powerbank nie są potrzebne. Ekologia polega na maksymalnym wykorzystaniu tego co się posiada. Komu najbardziej zależy na wklejonych bateriach? Producentom. Jeśli telefon działa a ma baterię wymienną to taniej jest ją kupić za 35 zł a nie nowy telefon za 1000 i więcej. To jest ekologia.

      • Gloom666

        Powiem tak – jestem nastawiony sceptycznie. Jeśli się mylę, i faktycznie po wprowadzeniu takich baterii telefony nadal zachowają swój wygląd, wytrzymałość i wodoodporność, to spoko, niech sobie będą wymienne. Ale jak mamy wrócić do czasów kloców łamiącymi się zatrzaskami i to grzecznie podziękuję. A co do ekologii – to naprawdę jest sporo innych zagadnień, które pozwalałyby na osiągnięcie większych korzyści niż dowalanie się do telefonów.

        • Kerto

          Tylko, że telefony i laptopy (w większości teraz baterie też są niedostępne) są używane powszechnie w milionach sztuk kupowane rocznie. To wielka góra śmieci. Nie powinno sięszastać zasobami ziemi i jak tylko możliwe używać a nie wyrzucać. Ten portal zajmuje się sprzętem mobilnym, inne lodówkami czy telewizorami. Wszędzie ekologia jest tak samo ważna jeśli coś jest produkowane w wielkich ilościach. Takie wydawałoby się marne plastikowe słomki do napojów ile bałaganu narobiły w oceanach. Za niektórych ludzi muszą myśleć inni, szczególnie teraz, kiedy jest coraz więcej bezmyślnych egoistów.

          • Gloom666

            Ale ja nie mam nic przeciwko ekologii – tylko moim zdaniem ekologia (jak wszystko inne) powinno być robione z głową. Baterie, kable, słomki jest jak gaszenie pożaru szklanką wody. Naprawdę, zrozumiałbym gdyby w ramach ekologii EU zainwestowała w nowe technologie, a nie szukanie dziury w całym.

  • Maciej Karwasz

    Dobra mamy telefon z wymienną baterię a co z wodoodpornośćą

    • Takeya

      A czy jedno wyklucza drugie? Wystarczy klapka z uszczelką i solidniejszym zamknięciem. Wodoodporne telefony istniały długo przed tymi klejonymi

  • Kerto

    Coś słabo z Waszym myśleniem, skoro chcecie niewymiennych baterii. Powinny być w ofertach producentów modele z wymiennymi i niewymiennymi. Przecież te powerbanki to kpina. Przy wymiennej baterii jeśli pada to wymieniam i już telefon działa. A nie chodzę z pudełkiem większym od telefonu na sznurku albo szukam dostępu do gniazdka..

  • Taedium Vitae

    Bartnik a jak że by inaczej poziom dna…

    • fala

      Bartnik celowo prowokuje, by nakręcić dyskusję, a co za tym idzie również klikalność. Coś jak Nazir czy Zakius w komentarzach. Taki redaktorski trolling…

  • Twin

    A ile tak osób sobie wymieniało baterię?

    • Hiwatari

      Ja w swoim iPhonie 6S, którego jeszcze długo nie mam zamiaru wymienić. Niestety musiałem nie mało zapłacić za „usługę” (£45, w Polsce byłoby 230 zł i sięga ona, aż do iPhone’a 8), podczas gdy bateria sama w sobie droga nie jest.

  • Rav-X

    Zdecydowanie wolę, jeśli producent poświęci miejsce w obudowie na zamontowanie większego ogniwa

    Słaby argument, oprócz otwieranej klapki nic się nie zmieni, a jak nawet, to jak producent się postara to spokojnie upchnie wydajną baterię w takim smartfonie.

    Do tego dochodzi jeszcze kwestia postępu. Przez lata producentom udało się stworzyć takie oprogramowanie, które dba o baterię.

    Po pierwsze, żaden postęp jak nie da się baterii wymienić po ludzku bez grzebania. Po drugie dodajmy oprogramowanie dbające o baterię z możliwością jej wymiany i wychodzi nam podwójny deal dla konsumenta. Jeszcze, że będziemy mieli długotrwałą baterię, to możemy ją wymienić jak już będzie do niczego.

    Sorry, ale więcej argumentów przemawia za wymienną baterią niż przeciw.

  • Waldek W (valdi71)

    Redaktorze Konradzie, a co stracimy zapytam? Telefon, który a częściej wymieniać z uwagi na to że:
    – „kończy się bateria to kończy sie telefon”, ponieważ jest to mało oplacalne i dla zwykłego śmiertelnika niemożliwe?
    – przedłużymy żywotność produktu?
    – zaoszczędzimy czesto na niepotrzebnej wymianie sprzętu?

  • Glitch __

    to najlepsze, co mogłoby nas spotkać. Wyjeżdżasz gdzieś bierzesz drugą baterię i po sprawie, a tak trzeba się męczyć z powerbankiem i czekać na ponowne naładowanie

  • Mohrr

    Wymienna bateria nie ma sensu. Wypisywanie takich bzdur nie ma sensu.

    • Klaudiusz Gaming Pl

      Twoja wypowiedź nie ma sensu. Nie podałeś ani jednego argumentu za tym, że wymienne baterie są bez sensu.

      • ems

        Smartfony z wymienną baterią będą grubsze.

        • Rav-X

          Niby w jaki sposób? Dojdą zatrzaski zamiast kleju i tyle.

      • Mohrr

        Źle to zrozumiałeś, autor napisał, że wymienna bateria nie ma sensu cytuję”Czy w 2020 roku wymienna bateria ma jeszcze sens?Wydaje mi się, że jednak nie.” Dla mnie pisanie takich głupot jest bez sensu, gdyż jest to rozwiązanie bardzo dobre wręcz potrzebne.

  • Jaras

    Jako użytkownik lg V20 z wymienną baterią mam wielką nadzieję że takie telefony powrócą.. I nie przemawia za tym jedynie kwestia ekonomiczna ale również ekologiczna.

    • Acze

      popieram , masz smartfona o którym marzyłem i miałem g5

      • Gloom666

        Akurat G5 to był chyba jedyny telefon jaki na oczy widziałem, gdzie kwestia wymiennej baterii była rozwiązana w sensowny sposób.


reklama