, Informacje prasowe

Głośnik Bluetooth Creative MUVO Play: maleństwo z aspiracjami

CREATIVE Muvo Play testowany przez Ewę Komander / fot. Creative

CREATIVE Muvo Play testowany przez Ewę Komander / fot. Creative

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Mexico

    Przymierzałem się do zakupu tego głośnika, ale w ostateczności zdecydowałem się na Philipsa ShoqBox. Głównym powodem była jakość wykonania i diody LED, które dają dodatkowy efekt w postaci kolorowego światła.

  • Zaraz będzie ciemno

    Ja tam ma creative muvo 2c też jestem zadowolony. Ja tam sobie używam przy lapku na wyjeździe czy na grillu. Ale nie pomykam po mieście z głośnikiem jak te szczyle i drą japy cypisa, malika albo inne shity pseudoraperów na autotiune gdzie większość gówniaków nie wie co to amfa itp itd nie widzieli gołych cycków d##p a się jarają… Ale nie no madka powie, że ma kontrolę w sieci nad dzieckiem i wie co dziecko robi 😂

  • wiejas

    Ja dziękuję za taki kemping i wycieczkę. Te głośniki to zmora dzisiejszych czasów

  • Wilgotny

    glosnik Bluetooth – chyba nic glupszego nie wymyslila ludzkosc – jak widze tych kretynow co poginaja z tymi glosnikami na ulicy i uraczaja wszystkich na okolo swoimi preferencjami muzycznymi to mam ochote wziasc ten glosnik i wlozyc takiemy osobnikowi w kloake.

    • Zaraz będzie ciemno

      Nie no niech sobie słuchają Mnie to tam aż nie razi, ale nie coś takiego jak cypisa, qbika czy inną patologiczna muzykę lol

      • Wilgotny

        tobie przeszkadza cypis, innemu modern talking – to nie ma znaczenia jaka muzyka – nie wypada uszczesliwiac kogos na sile swoimi preferncjami muzycznymi – tym bardziej w dobie gdzie sluchawki kosztuja smieszne pieniadze i mozna sobie wlaczyc muzyke jaka kto lubi nie przeszkadzajac nikomu wokol.


reklama