„OpenMoko to projekt mający na celu napisanie wolnego systemu operacyjnego na telefony komórkowe oraz wydanie na rynek smartfonów działających bez wykorzystania oprogramowania własnościowego” – czytamy na stronie OpenMokopl.
Niestety firma sterująca tym projektem, popadła w tarapaty. W wyniku tego, projekt następcy Neo Freerunner jest zagrożony.
OpenMoko CEO Sean Moss-Pultz oświadczył na jednej z konferencji, że projekt następcy Neo Freerunner zostaje anulowany i odłożony w bliżej nie znaną przyszłość.
Na domiar złego, firma jest w nie najlepszej sytuacji finansowej. Poskutkuje to zwolnieniem aż połowy swoich pracowników.
Nad czym pracować będzie teraz firma? Nad „Planem B” – ale co nim jest, na razie nie wiadomo.
Źródło: Phonescoop
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…