, Android Newsy Samsung

Nieśmiertelny Galaxy S7 dostaje kolejną aktualizację! Samsung błyszczy

Samsung Galaxy S7 / fot. gsmManiaK

Samsung Galaxy S7 / fot. gsmManiaK

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Alex

    Ja traktuje z góry? A niby kogo? Używam Samsunga od czasów S8. Czyli dobre kilka lat. Wcześniej miałem wszystkie Zetki od Sony ale niestety ta firma zatrzymała się w rozwoju. Za bardzo przypominała Apple. Czyli firmę, która przestała się rozwijać. Firmę, która przestała brać udział w rozwoju. Niby nowy model telefonu ale jak bardziej się przyjrzysz sprzętowi jest to ten sam model co poprzedni tylko delikatnie udoskonalony. A cena zawrotna. Konkurencja wyprzedziła i Sony i Apple o dobre kilka lat. Więc przerzuciłem się na Xiaomi. I był to świetny sprzęt za świetne pieniądze. Ale były braki w sofcie. Zdjęcia wychodziły co najmniej przeciętne. Można było zrobić bardzo dobrą fotkę ale trzeba było nieźle się postarać. Wyszedł na rynek S8 i wtedy dopiero zobaczyłem co to jest dobrze działające oprogramowanie jak i mnogość funkcji. Niektóre są nieprzydatne a niektóre mega dobre. Zawsze lepiej mieć więcej niż mniej. I od tej pory używam Samsungów. Jak już przesiadłem się na Note to już w ogóle bajka. A od momentu wydania One UI Samsung bardzo poprawił się w kwestii wydawania aktualizacji. Zaznaczam że nigdy nie miałem smartfona brandowanego. Zawsze były to modele z wolnej sprzedaży. Od dobrych dwóch lat aktualizacje dostaje co miesiąc. Regularnie. Który producent ma lepsze wsparcie? Xiaomi? Otóż nie prawda. I nie wciskaj mi kitu. Mam w rodzinie dwie osoby które używają xiaomi. Między innymi ja im doradziłem by kupili bo nie potrzebowali super sprzętu. Wciąż mam też Xiaomi redmi Note 4 oraz redmi note 7. Jeśli chodzi o wsparcie Xiaomi to jest ono słabe. Modele te siedzą wciąż na poprawkach z zeszłego roku. Redmi Note 7 na październik 2019 a redmi note 4 na listopad 2018. Kumpel ma Mi Mix 2S czyli flagowy model. Ten również siedzi na poprawkach z września 2019. I nie widać na horyzoncie by były świeższe. Więc to jest to lepsze wsparcie? Niby w czym jest lepsze? Z tymi aktualizacjami w Xiaomi jest różnie. Podobnie jest w Huawei. Niby są nowsze poprawki ale niektórzy je mają a niektórzy nie. Od czego to zależy? Chyba tylko sami producenci to wiedzą. A może i nie wiedzą…
    Co do Apple. Mam iPada w domu. W 2019 roku kupiłem pierwszy w życiu sprzęt z IOS. Bo chciałem im dać szansę. I co? I więcej tego nie zrobię. Dlaczego? A no dlatego, że ta firma nadal ma konserwatywne podejście. Może i dbają o aktualizacje. Ale człowieku. Czym różni się IOS 11, 12 czy obecnie 13? No praktycznie niczym. A to co najgorsze to to że z każdą aktualizacja w Apple coś naprawia a coś zepsują. Nie ma aktualizacji, która by była wolna od wad. Ciągle coś jest nie tak. Od września czyli kiedy wyszedł iPad OS ciągle mam problem z autorotacja ekranu. Tablet ma problemy z wydajnością. Są momenty kiedy kompletnie bez powodu zacina się jak stary Touch Wiz. Mamy luty. W międzyczasie wyszło mnóstwo aktualizacji a IOS 13/iPad OS ciągle jest moim zdaniem w wersji beta. Note 10+ mam od września. Kupiłem w przedsprzedaży. I zgadnij. Nie mailem ani jednego problemu żeby telefon nagle zamulił. Żeby coś źle działało. Żeby coś się zacinało itd. Po prostu działa. Mój stary dwuletni note 8, którego oddałem dziewczynie wciąż działa lepiej niż iPad z zeszłego roku. Więc nie mów mi proszę że Apple dba. Apple dba tylko o to żeby im się zera na koncie zgadzały. Apple nie dba o klientów. I nigdy nie dbało. Wcześniej może IOS był wzorem dla innych producentów. Ale od dobrych dwóch lat nie jest. Jest w nim więcej błędów niż w androidzie od Samsunga. I mówi to osoba, która używa tych sprzętów codziennie. A o funkcjonalności obu systemów to ja nawet nie będę się rozpisywać bo IOS nie ma nawet startu. Nic na tym nie idzie zrobić. Nawet głupiej instrukcji nie mogę wysłać. Schowek trzyma w pamięci tylko ostatnio skopiowany tekst. W Samsungu mogę mieć 10 różnych tekstów oraz jakieś zdjęcia itd. Multitasking to jakaś porażka. Nie można było zrobić tak jak w androidzie? Pół na pół albo wyskakujące okienka? Na co komu jakiś pasek wysuwany z boku? To jest Multitasking? Dodatkowo lista aplikacji które wspierają ten pseudo multitasking jest śmieszna. Zaledwie garstke apek mogę otworzyć w tym wysuwanym z boku okienku. To jest po prostu śmieszne. Nie idzie nawet zaznaczyć tekstu jak coś czytam z jakiejś aplikacji i chce jakiś fragment skopiować i komuś wysłać. W Samsungu wyciągam rysik i działa on jak myszka w windowsie. Mogę zrobić wszystko. Zrzut całego ekranu, zrzut zdjęcia, zaznaczyć fragment który mnie interesuje i od razu wkleić tam gdzie potrzebuje. System sam podrzuca mi pomysły co mógłbym z tym zrobić. Nie muszę w ogóle kombinować. Nie muszę żadnych dodatkowych aplikacji czy narzędzi doinstalować. Więc nie gadaj mi że Apple jest cudowne i wzorem. Nie nie jest. System działa źle. Ma problemy jakby to była wersja beta pomimo że mamy luty a IOS 13 wyszedł we wrześniu. Kolejne generacje IOS czy iPad OS wprowadzają jakieś śmieszne „udoskonalenia”. Dodanie jakiejś funkcji w aplikacji mail lub czegoś nowego w budziku albo kolejnej pozycji w ustawieniach oraz zmiana nazwy w systemie z IOS 12 na 13 to ma być to udoskonalenie? To ma być ten słynny upgrade? No daj że spokój!!! Konkurencja daje dużo więcej w niższej cenie. Pamiętam jak dziewczyna używała iPhone 5s a potem 6s. W sumie bardzo szybko się pozbyła tych telefonów i więcej nie chce wrócić do iPhonow. Kurcze minęło tyle lat. Kupiłem świeżego iPada i co widzę? Haha to samo co było za czasów iPhone 5s oraz 6s. No kurde tyle lat rozwoju a oni praktycznie nic nie zmienili. Ta firma to dla mnie ewenement. Mają tylu klientów. Mają tyle kasy a są kilka lat za konkurencją. Ewenement.

  • Jacek Rajkowski

    Swojego S7 mam już dokładnie trzy lata i jestem z niego mega zadowolony. Praktycznie jak dla mnie nie ma on żadnych wad. Oczywiście aparat już odbiega poziomem od teraźniejszych bo nie ma zoomu, szerokiego konta i trybu nocnego ale jakośckiowo zdjęcia robi świetne w dzień tym jednym aparatem. Nawet bateria daje radę ponieważ zaraz po kupnie w ustawieniach ustawiłem go aby nie ładował szybko lecz tylko normalnym trybem. Najprawdopodobniej w tym roku wymienię go na S20+ ale nie pozbęde sie go z sentymentu, będzie sobie działał na drugim numerze 🙂

    • Andrzej

      Nie opłaca się sprzedawać. Można wykorzystać jako drugi telefon, jako gps do auta, na rower, w góry (a przy tym ma aparat) czy jako cokolwiek innego. A gdy bateria już siądzie zbyt mocno to 150zł wymiana w serwisie na oryginał i mamy za 150zł telefon jak nowy który konkuruje z aktualnymi średniakami i nawet flagowcami w różnych kategoriach.

  • Mifalek

    Aktualizacja, która przy okazji zabije jeszcze dość szybko działające S7ki i skłoni do zakupu S9, S10

    • Alien

      Wręcz odwrotnie, mój S7 XEO z każdą nową aktualizacja działa tak samo a po ostatnich grudniowych łatkach nawet… jeszcze lepiej. Nie wiem jaki to ma związek z poprawkami zabezpieczeń, ale tak jest. No ale żeby cokolwiek powiedzieć to trzeba go używać, a nie wypowiadać się nie znając tematu. Dzisiejszy Samsung to nie ten co 6 lat temu, że każda aktualizacja po 2 letnim używaniu „niszczyła” i spowalniała telefon.

  • Alien

    W Polsce poprawki zabezpieczeń na S7 XEO będą dopiero za trzy miesiące, zgodnie z harmonogramem Samsunga. Czyli wtedy S7 będzie miał już ponad 4 lata i zostanie chyba rekordzistą pod względem długości aktualizacji zabezpieczeń.

  • Siejuch

    Aktualizacja zabezpieczeń. Chociaż to. Jak dali aktualizację do 10 to było by coś. Czym tu się chwalić?

    • May Czos

      Tym, że nawet Google nie wspiera tak długo swoich urządzeń.

    • Alex

      Czym się tu chwalić? A no może tym tym, że Samsung jako jedyny tak długo wypuszcza aktualizacje zabezpieczeń? Taki mały szczegół. Wsparcie to wsparcie. Pokaż mi innego producenta który co miesiąc wypuszcza aktualizacje zabezpieczeń w takim tempie. Inni producenci nawet na flagowce nie wypuszczają comiesięcznych łatek a co dopiero na 4 letnie smartfony. Nawet z androidem 10 w tym roku dali radę. Na obecne flagowe modele czyli S10 oraz note 10 android 10 był już dostępny w grudniu. Potem note 9 w styczniu. S9 pod koniec stycznia. Na aktualizacje nie ma co już tak narzekać na Samsunga.
      Ja na swoimi note 10+ już mam aktualizacje z lutego. W grudniu dostałem dwie aktualizacje. Gdzieś w połowie grudnia wyszedł android 10 a pod koniec grudnia były już dostępne aktualizacje zabezpieczeń datowane na styczeń. Teraz mamy 4 lutego a już zaktualizowany smartfon do lutowych zabezpieczeń. Stary note 8 również ma styczniowe. I ponoć już na innych rynkach są też dostępne lutowe. Więc za jakiś tydzień będą i u nas. Źle? Nie ma się czym chwalić?

      • insane

        Ale mi to brzmi na bajkę tym bardziej po tym co widzę w Samsung Members…np. S9 Android 10 (Marzec), który był zmieniony na kilka dni przed lutym bo było S9 (Luty). Żenada.. Ale rozumiem, że to znane wszystkim opłacone komentarze:).

        • Alex

          Tak 😁 Samsung mi zapłacił. 5000 zł za komentarz 😁 człowieku. W jakich ty czasach żyjesz? Myślisz że Samsunga obchodzi jakiś gsmmaniak albo ty czy ja? Jesteśmy szarymi myszkami a takiego giganta mało obchodzi moja czy twoja opinia. Nikt mi nic nie płaci. Dlaczego ty się sugerujesz jakąś aplikacją? W aplikacji note 10+ miał dostać androida 10 w styczniu. Czy tak się stało? Nie. Dostał w Polsce w połowie grudnia. Skąd wiem? A no stąd że sam posiadam ten telefon. S10 miał dostać w styczniu. Czy tak się stało? Nie. Dostał pod koniec listopada. Note 9 miał dostać w lutym. Dostał w styczniu w tym w Polsce. I to samo jest z S9. Już dostają użytkownicy androida 10. A mamy luty. To co tam jest napisane nie znaczy, że tak będzie. Żenadą jest to co ty wypisujesz. Masz któryś z tych smartfonów? Używasz ich? Nie. To po co się wypowiadasz? Bo tak piszą jakieś fora? Bo w aplikacji tak jest napisane? Nijak to się ma do rzeczywistości. W Polsce jeszcze nie ma androida 10 ale to kwestia już dni kiedy się pojawi. Przecież każdy wie, że nie wszystkie państwa dostają aktualizacje w tym samym czasie. W zeszłym tygodniu wystartowała aktualizacja dla S9 do Androida 10 i czy tego chcesz czy nie. A twoje komentarze jakoby Samsung mi płacił za pisanie pochlebnych opinii na ich temat są po prostu żałosne i dziecinne. Nie dostałem nic od Samsunga. Nawet na te 400 zł za Samsung odkup musiałem czekać dwa miesiące kiedy zakupiłem note 10+ w przedsprzedaży. Ale jeśli dostaje aktualizacje regularnie miesiąc w miesiąc to może warto to podkreślić co nie?

      • Przemek Piotrowski

        To pokazuje Apple. Nie dość ze wysyła łatki bezpieczeństwa kiedy potrzeba to są też aktualizacje co kwartał, a co roku do nowej wersji też dla równolatka Samsunga s7 i starszych modeli.

        • Alex

          Nie chcę się powtarzać 😁 ciut niżej innemu koledze odpisałem co myślę na temat Apple. Dodam że mam iPada z 2019 roku. Jest to dość świeży sprzęt. I nie zgodzę się z tym że Apple jest stawiane za wzór jeśli chodzi o aktualizacje. Każde nowsze wydanie IOS to same problemy potem jest łatanie problemów oraz powstawanie nowych problemów. System działa jak w wersji beta. A ten kolejne wydania IOS to jakiś śmieszny Żart. Zawsze jest niby cała lista zmian itd. A jak zaczniesz czytać dokładnie co to Apple dodało do tej kolejnej wersji to jest:
          – dodaliśmy funkcje X w budziku
          – dodaliśmy funkcje Y w aplikacji do obsługi email
          – dodaliśmy funkcje Z w aplikacji Notatki itd itp.
          I tego typu rzeczy to funkcje które zasługują na miano nowszej wersji systemu? Poważnie? Tego typu funkcje w androidzie dodaje się podczas aktualizacji poszczególnych programów z poziomu Sklepu Play lub Galaxy Store. Natomiast sam android jak jest nowsza wersja to zawsze coś wprowadza. A to ulepszony Multitasking a to jakiś system oszczędzania baterii a to większą kontrolę nad uprawnieniami poszczególnych aplikacji a to funkcje Doze a to kontrolę rodzicielska a to narzędzie które ma przyspieszyć aktualizacje itd itp. I to zasługuje na miano nowszej wersji systemu a nie jakieś durne funkcje w poszczególnych programach. Apple jest sprytne. Bo dodadzą kilka nowych funkcji wprowadza jedną większa funkcje i już mamy nowsze wydanie IOS. Potem rozprowadza to do wszystkich i się chwała że 70% użytkowników ich sprzętów mają najnowsze wydanie systemu kiedy to konkurencja jest daleko z tyłu. Tylko jak popatrzeć na androida Oreo sprzed dwóch lat oraz IOS 13 to Oreo oferuje dużo więcej funkcji niż ten nieszczęsny IOS 13. Podziwiam Apple pod względem marketingowym oraz tym jak bardzo potrafili przyciągnąć do siebie klientów. Za to należą im się brawa. Natomiast sam IOS jest do kitu.

          • Przemek Piotrowski

            Poprawki bezpieczeństwa za które wydaje samsung też nie wnoszą nic nowego do funkcjonalności i nikt tego się nie czepia. Sposób aktualizacji czy to przez sklep czy aktualizacje systemowe jaka to różnica? Pisze Pan o jakiś nowościach w kolejnych wersjach androida. W domu mam 3 smartfony z aktualnymi systemami androida(prawie bo jedna niżej niż ostatnia ) i jakoś nie słyszałem po aktualizacji od moich dzieci i lubej zachwytu po aktualizacjach ze na bateria działa dłużej smartfon czy też że coś się „specjalnie zmieniło”itp. Obydwa systemy wpadły w marazm i zmian większych nie widać. Ja stawiam apple jako wzór bo to co zmieniają lub naprawiają (co słusznie Pan zauważył) to co zepsują jest dla większości użytkowników a nie dla wybranych i to niewielu posiadaczy androida. iOS nie jest ideałem nigdy tak nie twierdziłem.

          • Alex

            Oczywiście że nie wnoszą. I nie powinno wnosić. Aktualizacje bezpieczeństwa jak sama nazwa wskazuje są po prostu łataniem dziur, które są w każdym systemie. Więc proszę sobie wyobrazić. Mamy kilku producentów smartfonów na rynku. Jeden producent łata dziury raz w miesiącu, drugi zaś raz na kwartał, trzeci raz do roku a czwarty wcale. Więc który producent Pana zdaniem jest w tej kwestii najlepszy? Mówimy tutaj o bezpieczeństwie. Cały artykuł jest poświęcony właśnie bezpieczeństwu. Nie wprowadzaniu nowych funkcji itd.
            Jeśli chodzi o pełne wersje systemu to IOS jest słaby. Dlaczego? A no dlatego, że nie wiele się zmienia. A wręcz wizualnie nic się nie zmienia. Nie wiem jakie smartfony używają Pana dzieci oraz małżonka. Ja używam od dwóch i pół lat Samsunga. I widzę duży progres. Jest wiele zmian. Proszę sobie wpisać w google co się zmieniło po przesiadce z Androida Nougat (Touch Wizz) na Androida Oreo (Samsung Experience) potem po przesiadce z Androida Oreo (Samsung Experience) na Androida Pie (One UI) oraz z Android Pie (One UI) na Android 10 (One UI 2). Jest duża zmiana wizualna jak i funkcjonalna. Dodatkowo mamy jeszcze pakiet od Samsunga pod nazwą Good Lock, który zmienia oraz dodaje mnóstwo funkcji. W IOS nawet jakby się wszystkie te aktualizacje z sumowalo to i tak lista by była dużo mniejsze i mniej zauważalna dla użytkownika. A już nawet nie mówię o funkcjonalności systemu. Bo IOS to taki systemik. Jest bo jest, działa bo działa ale nie wiele w nim znajdziemy. Wszyscy mają ten sam system niczym się nie wyróżnia i do pracy się nie nadaje. Jest to system typowo na smartfony i tyle. Z androidem jest zupełnie inna bajka. Jest wiele nakładek, które paradoksalnie od siebie się różnią. I wyglądem i funkcjonalnością. Wszystkim. Każdy ma coś dla siebie. Jest w czym wybierać. A funkcjonalność systemu jest ogromna. Mamy pracę w wielu oknach, można odpalić kilka programów na raz a ramu jest na tyle dużo, że system nie ubija procesów od razu jak się wyjdzie z aplikacji. Mi osobiście Galaxy Note zastępuje komputer. Od dwóch lat nie używam komputera. Trzeba coś zrobić tak jak na kompie to Dex. Działa. Note czy obecny 10+ zastępuje mi wszystko. iPhone lub iPad nie zastąpi choćbym nie wiem jak się starał.


reklama