Meizu 17 może zostać wyposażony w ekran z dziurką, co do tej pory było nie do pomyślenia w przypadku tego producenta. Jaki będzie Meizu 17 i czy powinieneś rozważyć jego zakup?
Meizu ostatnio nieco przycichło, jeśli chodzi o rynek flagowców. Producent jeszcze niedawno buńczucznie zapowiadał, że ich smartfon będzie pierwszym modelem ze Snapdragonem 865, który zostanie oficjalnie zaprezentowany. Premiera Samsunga Galaxy S20 czy Xiaomi Mi 10 odbędzie się na dniach, a o Meizu 17 słychać było niewiele. Do dzisiaj – i wcale nie są to przyjemne dźwięki.
Z dziurką w ekranie jest jak z notchem. Dużo się o niej mówi, ale tak naprawdę nie znam żadnej osoby, która jednoznacznie zdyskwalifikowałaby jakiegoś smartfona tylko dlatego, że ma podziurawiony ekran. Nawet nasz etatowy przeciwnik niesymetrycznych ekranów, czyli Damian (który nienawidzi notcha tak bardzo, że ze swoim Samsungiem Galaxy Note 9 zostanie na zawsze) potrzebuje czegoś więcej, niż tylko dziurki.
Sądząc jednak po popularności wpisów o smartfonach Meizu i po sekcji komentarzy, to tacy użytkownicy istnieją i doceniają symetryczne belki nad i pod ekranem i brak wcięć. Spieszę donieść, że chiński producent nie chce już takich flagowców i flagowy Meizu 17 będzie wyglądał…jak każdy Samsung.
Ciężko powiedzieć, czy to już nadchodzący Meizu 17, czy może dopiero jego następca. Poprzednie doniesienia nadal wskazywały na symetryczne belki, a do sieci trafiło nawet zdjęcie, które rzekomo przedstawia tego smartfona. Jeśli zawierzyć jednak temu przeciekowi, to dostaniemy naprawdę atrakcyjnie wyglądające urządzenie.
No chyba, że nie podobał Ci się OnePlus 7T. Potężny pierścień z aparatami, dość mocno wystający ponad obudowę, był znakiem rozpoznawczym tego modelu. Najwidoczniej komuś w Meizu spodobał się równie mocno, bo cztery obiektywy przywodzą skojarzenia w OnePlusem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…