, Newsy Realme Telefony

AnTuTu podbite przez taniego flagowca. To będzie najlepszy wybór dla fanów wydajności

Realme X50 5G / fot. producenta

Realme X50 5G / fot. producenta

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Bartosz Prusowski

    Odkad telefony zaczęły osiągać ponad 200k nie ma praktycznie zauważalnej różnicy w wydajnosci. Nie wyssałem sobie tego z palca a opinie opieram na tym że przerabiam 2-3 telefony miesięcznie takie hobby i choroba. Niuanse takie jak jakość wykonania i soft aparatu,bateria robią różnice wydajność już dawno przekroczyła próg absurdu więc mówiąc tak zwyczajowo i po polsku nie zesrajcie się.

    • Paweł

      Różnica w wydajności będzie widoczna za ok 2 lata kiedy aplikacje staną się cięższe. Dzisiejszy mistrz antutu będzie jeszcze dziarski a te średnio półkowe które teraz chodzą super będą już muliły.
      Jeżeli można kupić szybki to czemu nie

      • Bartosz Prusowski

        Taki los sprzętu elektronicznego, 2 lata to przepaść między poszczególnymi generacjami telefonów czy telewizorów postęp jest coraz szybszy(poza srajfonem ) A z drugiej strony jako zapas używam mi mixa pro sprzed ładnych paru lat i nic mi nie muli ani zwalnia jak go odpalam.

      • WhoCares

        Nie zgodzę się z tobą, mam 2 lata honora 9 lite i nie widzę żadnej różnicy w jego wydajności, ciągle działa tak samo.

  • MLJ

    Antutu, cyferki dla gamingowych marszczyfredów, którzy za 10 lat będą się bić w kolejce do okulisty, bo im wzrok siadł od napieprzania w gry na 6-7 calowym ekraniku…

    • 2115

      A kto powiedział że flagowiec jest do grania? Ja mam iphona 11 o zbliżonych parametrach procesora i czas na ekranie wynosi średnio 4h dziennie. Po prostu lepiej mieć wydajność niż nie mieć

      • udział na oddziale

        I różnica 2k punktów w AnTuTu robi ci różnicę?

        • 2115

          2000 nie robi nikomu różnicy, ale takie 20000 już tak. Ale Antutu to nie wszytsko. Ten Realme napewno zrobi gorsze zdjęcia od takiej s10 bo ma słabe oprogramowanie aparatu.

    • E.R

      Nie tylko, są też „gamerzy” co godzinami tłuką w proste gierki na słabych telefonach, sudoku, diamenty itp..


reklama