, Android Google Gry i aplikacje Laptopy Newsy Tablety Telefony

Google Stadia w 2020 roku to aż 120 nowych tytułów

Google Stadia

fot. GDC

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Adrian

    Pakiet startowy 129€, abonament będzie 10€. Teraz mam darmowe 3 miesiące.

  • Andrzej Kosiński

    Tylko że stadia nie ma nic wspólnego z netflixem. Płaci się abonament, płaci się pełną cenę za każdą grę itd. Gdyby było podobne do netflixa jak wszyscy myśleli to byłaby znacznie lepszym pomysłem. A jest czymś co raczej szybko upadnie

    • Adrian

      Mam teraz w abonamencie 6 gier i co miesiąc przybywa 2. Kupione gry będzie można grać też bez abonamentu ale w rozdzielczości do 1080p. Nawet jak przestaniesz płacić abonament, to po ponownym opłaceniu historia poprzednich gier ma powrócić.
      Takie słowa „A jest czymś co raczej szybko upadnie” szkoda komentować 🙁

      • Andrzej Kosiński

        No dobra, dostajesz 2 losowe gry których możesz nawetnie chcieć – s króćie nawet żal wspominać o tym kiedy mówimy o podobieństwie do Netflixa. Nadal prosze zatem o wyjaśnienie co to ma wspólnego z netflixem? Tam też dostajesz 2 filmy co miesiąc? O cholera! Nie wiedziałem ze tak jest, muszę mieć chyba konto od 200 lat skoro mam taki wybór u siebie na netflixie!

        Tak, stadia upadnie, bo jest bezsensu, albo zmienią model biznesowy. Ma praktycznie 100% negatywnych opinii, wszyscy po niej jadą, jest bezużyteczna, nie ma zadnego celu. Każdy to widzi. Dla gracza neidzielnego bezsensu. Hardcora bezsensu. Dla normalnego gracza – też! Lagi, brzydsza grafika, kłamstwa, wyższe ceny niż normalnie. Nie ma to ŻADNYCH zalet nie licząc że nie trzeba mieć swojego sprzętu aż tak mocnego. Ale to nikła zaleta przy tylu wadach.
        Dlatego nowe usługi microsoftu xCloud mają znacznie większe szanse podbić rynek.

        • Adrian

          Ale gdzie ja piszę o Netfliksie? Skąd wziąłeś takie odniesienie? Wyjaśniłem tylko w dwóch zdaniach jak Stadia działa.

          Resztę twoich bredni nawet nie mam zamiaru komentować, bo mam tę usługę na tv, netbooku, Pixelu i dokładnie wiem jak działa. Gdyby chociaż była krzta prawdy w tych twoich słowach, to żaden deweloper nie portowałby swoich gier na tę platformę.

          Co do Xcloud, to Microsoft wciąż tkwi tylko na telefonach w 720p i boryka się z dużymi opóźnieniami, więc jeszcze daleko do premiery.

          • Andrzej Kosiński

            Jejku ty umiesz czytać w ogóle? przeczytałeś artykuł i o czym ja piszę, czy wypisujesz sobie fanboyskie brednie wbrew opinii 99% ludzi, setek recenzji itd byleby chwalić jaka Stadia jest super hiper (beznadziejna).

            No właśnie mało kto portuje, a jak to robi to totalnie na odwal, niskiej jakości itd. Przecież na to poszły w więksozści takie sobie gry, stare i jedna chyba gra indie specjalnie dla stadii – w skrócie tragikomedia.
            Premiera, oszustwa, kłamstwa, opóźnienia, niska baza, okropnie wysoka cena, lagi – wszystko to przecież jest opisane przez setki recenzentów i wszyscy są jednomyślni – Stadia to klapa roku, jednak z najgorszych premier i nadal nikt nie wie po co to komu.
            Fajnie że Ci się podoba, ale cóż, praktycznie nikomu więcej i nie bez powodu.
            Gwarantuje że Stadia długo nie wytrzyma jeśli się nie zmieni albo google będzie pompować setki milionów w to cały czas.

  • Adrian

    Mnie przekonali już tydzień po premierze. Czytałem tylko komentarze rzeczywistych użytkowników, a nie bełkot „znawców” branży trzymających się starego układu. Stadia zyska przede wszystkim nowych klientów zachęconych niską barierę wejściową. Sam należę do tej grupy i właśnie atrakcyjna cena skłoniła mnie do zakupu pakietu startowego. Normalnie nigdy bym nie kupił żadnej konsoli, a tym bardziej drogiego gamingowego desktopa.


reklama